Kościerzyna udowodniła, że potrafi świętować z rozmachem. Tegoroczne Dni Kościerzyny przyciągnęły tłumy mieszkańców i turystów, spragnionych dobrej muzyki, wspólnej zabawy i pozytywnych emocji. Kulminacją drugiego dnia obchodów był długo wyczekiwany koncert Dawida Kwiatkowskiego, który porwał publiczność swoim żywiołowym występem i wyjątkowym kontaktem z fanami.
Pierwszy dzień obchodów rozpoczął się w piątkowy wieczór w Ogródku Jordanowskim, który tego dnia był wypełniony po brzegi. Na scenie wystąpili Bartii, Miły Pan, Chucho oraz WonerS, a atmosferę rozgrzał do czerwoności Skolim – gwiazda wieczoru.
Publiczność bawiła się znakomicie, śpiewając i tańcząc przy największych przebojach.
Drugiego dnia świętowanie przeniosło się na ulice Targową i Ogrodową, gdzie wystąpili m.in. Space Bash i Henio oraz Goście, Latino Show Band oraz Bryska. Ich koncerty spotkały się z bardzo ciepłym przyjęciem publiczności, jednak najwięcej emocji wzbudził występ Dawida Kwiatkowskiego – niekwestionowanej gwiazdy sobotniego wieczoru.
Fani artysty zjawili się pod sceną wiele godzin przed koncertem, licząc na miejsce w pierwszych rzędach. Kwiatkowski nie zawiódł oczekiwań – na scenie był pełen energii i bezpośredniego kontaktu z publicznością. Wokalista zagrał swoje największe hity, ale też podziękował zebranym za wyjątkową atmosferę. Publiczność była zachwycona jego koncertem.
- Przyjechałam z siostrą już około 14, żeby być jak najbliżej sceny. Dawid jest moim idolem od kilku lat, jego muzyka towarzyszy mi na co dzień – kiedy mam dobry nastrój, ale też w trudniejszych chwilach. Było warto czekać te kilka godzin. Na żywo jest niesamowity – nie tylko świetnie śpiewa, ale też ma cudowny kontakt z publicznością. To była jedna z najlepszych chwil w moim życiu – mówiła wzruszona 17-letnia Weronika z Kościerzyny.
Reklama
– Mieszkam w Bytowie, ale słyszałem od znajomych, że Dni Kościerzyny są wyjątkowe, więc postanowiłem przyjechać z żoną. I nie żałuję ani trochę. Atmosfera była fantastyczna – ludzie uśmiechnięci, życzliwi, a organizacja naprawdę na wysokim poziomie. Dawid Kwiatkowski zrobił niesamowite show – widać, że kocha scenę i swoich fanów. Dla mnie to wydarzenie ma ogromną wartość – pokazuje, że nawet w mniejszych miastach można robić wielkie rzeczy - dodał pan Marek, 43-letni mieszkaniec Bytowa.
Na zakończenie dwudniowego święta mieszkańcy bawili się podczas „Zabawy pod gwiazdami” z DJ BOY, który serwował największe taneczne hity aż do późnych godzin nocnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze