Kobieta trafiła do szpitala wskutek zdarzenia, do którego doszło w środowe przedpołudnie na skrzyżowaniu w Małym Klinczu. Kierujący z drogi podporządkowanej peugeot wymusił tam pierwszeństwo na VW Golfie. To już trzeci wypadek w tym miejscu w tym tygodniu.
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 9.30. Jak informuje st. asp. Piotr Kwidziński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie, patrolujący drogę wojewódzką nr 221 policjanci najechali na wypadek, do którego doszło na skrzyżowaniu w Małym Klinczu. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia, udzielili pomocy poszkodowanym oraz ustalili wstępny przebieg zdarzenia.
- Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierujący peugeotem 78-letni mężczyzna jadąc z Puca w kierunku Wielkiego Klincza, wjeżdżając na drogę wojewódzką nie upewnił się co możliwości bezpiecznego wjazdu na skrzyżowanie, w wyniku czego uderzył w niego jadący prawidłowo VW Golf, którym kierował 49-letni mężczyzna - podaje st. asp. Piotr Kwidziński.
W wyniku zdarzenia do szpitala przetransportowano pasażerkę peugeota. Oboje kierujący byli trzeźwi.
Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wypadek za wypadkiem a reakcji brak aż zginie ktoś ważny w tym miejscu dopiero wtedy się wezmą za to tak działa to wszystko w naszym państwie.
Dokładnie ,ktoś ważny musi stracić życie-wtedy będzie lament TVN itd.
Pani Aniu, Peugeot z dużej litery się pisze... Podobnie jak VW Golf...
Wprowadzić ograniczenie prędkości do 40 km/h i postawić fotoradar i nie czekać aż dojdzie do wypadku śmiertelnego czy to tak dużo kosztuje!!!
Pani Aniu, czy może Pani napisać artykuł o tym sławnym skrzyżowaniu opierając się o statystyki, które można otrzymać w KPP w Kościerzynie? Myślę, że powstałby całkiem ciekawy. Brak reakcji władz jest przerażający i o tym też warto by wspomnieć.
Myślę, że rondo tam rozwiązałoby problem.
Brawa dla władz naszej gminy za totalne ignorowanie zagrożenia w tym miejscu!!! Co jeszcze musi się wydarzyć żeby podjąć jakieś działania????
Od Wielkiego Klincza i od Puca stoją znaki Stop tylko ze są kierowcy co nie zwracają uwagi na żadne znaki drogowe i to nie tylko na tym skrzyżowaniu. Na głównej drodze jest ograniczenie prędkości ale mało który kierowca jedzie 60km/h.
Co z tego że są znaki stop skoro słabo je widać szczególnie od Grabowa. W ciągu czterech dni mamy trzy zdarzenia masakra jakaś. Tak na marginesie to ciekawe czy wójt jeździ do pracy przez Podleś że milczy w sprawie tego skrzyżowania.
Niech ktoś z PISu się poświęci i podstswi to Jarek zaraz będzie działać
Bedzie rondo to będą górą latali. Będą światła to na czerwonym ktoś wyskoczy. Są znaki i ograniczenia które należy respektowac i koniec. Skrzyżowanie jest niebezpieczne od zawsze i nalezy uważać. Jak można nie ustąpić pierszenstwa lub przekraczać prędkość. Należy zwiększyć kary za takie zachowanie. Zabierać prawka i mandaty w tysiącach. Jeżdżą jak mordercy lub niewidomi. Po 65-tym rokiem zycia badania co pół roku!!!
TAM POWINNY BYĆ ŚWIATŁA
Wypadek za wypadkiem a reakcji brak aż zginie ktoś ważny w tym miejscu dopiero wtedy się wezmą za to tak działa to wszystko w naszym państwie.
Dokładnie ,ktoś ważny musi stracić życie-wtedy będzie lament TVN itd.
Pani Aniu, Peugeot z dużej litery się pisze... Podobnie jak VW Golf...