Przez dwa dni powiat kościerski był niewątpliwie stolicą żurawiny. Stało się tak oczywiście za sprawą Festiwalu Żurawiny, którego główną pomysłodawczynią jest Halina Rogińska, szefowa Stowarzyszenia Agroturystycznego „Kościerska Chata”.
Festiwal Żurawiny jest już stałym elementem kalendarza imprez organizowanych w ciągu roku w powiecie kościerskim. Tegoroczna edycja jest już ósmą, a odbywała się ona pod hasłem „Jedz więcej żurawiny będziesz zdrowy i szczęśliwy”.
Impreza rozpoczęła się od rajdu rowerowego „Szlakiem Kaszubskiej Żurawiny”, który wiódł malowniczymi zakątkami powiatu kościerskiego. Wzięli w nim udział turyści z różnych rejonów Polski m.in. z Warszawy, Poznania, Łodzi, czy też Grudziądza. Miejscem startu były Kaliska Kościerskie, a punktem docelowym Hotel Bazuny w Kościerzynie. W czasie rowerowej eskapady, uczestnicy rajdu mieli okazję odwiedzić Zakłady Porcelany Stołowej Lubiana w Łubianie, a także udać się na bagna w okolicach Szarloty, gdzie mogli zbierać żurawinę. Ciekawostki na jej temat przedstawiała Grażyna Sadowska z Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego.
- Trasa rajdu była naprawdę fantastyczna. Nie była zbyt wymagająca, ale wiodła naprawdę przez piękne tereny. Cieszę się, że tutaj przyjechałem i mogłem wziąć udział w Festiwalu Żurawiny. Nie przeszkadzał mi nawet deszcz, który padał w czasie podróżowania – powiedział Tomasz z Poznania.
Uczestnicy rajdu po zakończonej podróży mogli skosztować różnych smakołyków, których podstawowym składnikiem była oczywiście żurawina. Poczęstunek miał miejsce w Hotelu Bazuny, a przygotowali go oprócz Haliny Rogińskiej, mistrzowie kuchni – Adam Łojek oraz Andrzej Ławniczak.
- Grupa rowerowa miała okazję na poczęstunek w różnych miejscach, m.in. w Gospodarstwie Agroturystycznym w Wieprznicy „U Gosi”, gdzie prawdziwą furorę zrobiła zupa brzadowa, swojskie masło, a także bigos. Po drodze rowerzyści zwiedzili również kościół w Lizakach, Muzeum Kolejnictwa w Kościerzynie oraz Zakład Porcelany Stołowej w Łubianie. Muszę dodać, że z roku na rok coraz więcej osób decyduje się na udział w rajdzie, a co najbardziej nas cieszy, to fakt, że są to ludzie z całej Polski – powiedziała Halina Rogińska.
Prawdziwym sercem festiwalu był jednak Dobrogoszcz w gminie Kościerzyna. Zanim oficjalnie otwarto imprezę, Halina Rogińska wspomniała zmarłego Henryka Baszanowskiego, który dokumentował każdy festiwal, a także działalność Stowarzyszenia Agroturystycznego „Kościerska Chata”. Jego pamięć uczczono minutą ciszy.
Warto wspomnieć, że festiwalowi towarzyszyły m.in. konkursy oraz warsztaty kulinarne, gotowanie zupy z żurawiny, a gościem specjalnym imprezy był znany kucharz Tomasz Jakubiak
- Pani Halina ma niesamowitą moc sprawczą, bo już drugi raz spowodowała, że przestawiłem swój kalendarz i przyjechałem na festiwal. Dziękuję za wielkie wyróżnienie, jakim jest potraktowanie mojej osoby, jako gościa specjalnego. Są tutaj inni kucharze i myślę, że każdy z nich zasługuje na takie miano. Pokażemy m.in. jak przygotować podudzia z kurczaka i mam nadzieję, że zabawa będzie przednia jak co roku, i uda nam się was porządnie nakarmić – stwierdził Tomasz Jakubiak.
Dodajmy, że do uświetnienia Festiwalu Żurawiny zaproszono także artystów – Zofię Muchowską, KGW Sąsiadki Aparatki z Wielkiego Klincza, Aleksandrę Wegner, Patrycję Wierzbę oraz Weronikę Korthals. Impreza, mimo trudnych warunków pogodowych cieszyła się dużym zainteresowaniem.
Przypomnijmy, że głównym celem festiwalu jest promowanie żurawiny, a jak zawsze podkreśla Halina Rogińska, owoc ten ma liczne właściwości lecznicze, o których wiadomo od dawna. Medycyna ludowa zaleca stosowanie żurawiny w przeziębieniach, anginie, schorzeniach reumatycznych, na problemy z pęcherzem, w przypadku osłabienia pracy żołądka, jelit i trzustki, a także na awitaminozę i przemęczenie. Co istotne, współcześnie wiele leków tworzonych jest na bazie żurawiny..
Warto przypomnieć, że w 2014 roku żurawina z Kaszub ucierana na surowo dzięki Halinie Rogińskiej została wpisana na ministerialną listę produktów tradycyjnych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"imperium urody" to teraz kosmetyczka czy fryzjer, jakaś tam "manufaktura smaku" to ulubiony kebab czy pizza, a teraz okazuje się że mianem Festiwalu mozna okreslic lokalny festyn.. Fajnie:)
To sam zorganizuj coś takiego. Bucu
Wspaniała impreza połączona z rajdem rowerowym. Zapraszam za rok, WARTO ! Jestem tu co roku.
"imperium urody" to teraz kosmetyczka czy fryzjer, jakaś tam "manufaktura smaku" to ulubiony kebab czy pizza, a teraz okazuje się że mianem Festiwalu mozna okreslic lokalny festyn.. Fajnie:)
To sam zorganizuj coś takiego. Bucu
Wspaniała impreza połączona z rajdem rowerowym. Zapraszam za rok, WARTO ! Jestem tu co roku.