Zakład Ubezpieczeń Społecznych już wypłaca pieniądze z programu "Rodzina 500 plus". Do tej pory beneficjentów trafiło ponad pół miliona złotych. Wypłaty dotyczą obecnie nowo narodzonych dzieci, ale stopniowo ZUS przejmuje obsługę całego programu. Rodzice, którzy chcą otrzymać wsparcie na okres od 1 czerwca 2022 do 31 maja 2023 będą mogli składać wnioski od 1 lutego.
Od 1 stycznia ZUS przyjmuje wnioski o świadczenie „500 plus” na nowo narodzone dzieci.
- Jeżeli rodzice, którym urodziło się dziecko, złożą wniosek o środki z programu "Rodzina 500 plus" w ciągu trzech miesięcy od narodzin to otrzymają świadczenie z wyrównaniem. Rodzice, którzy już pobierają „500 plus” nie muszą się śpieszyć ze złożeniem wniosku do ZUS. Jeżeli chcą otrzymywać wsparcie w kolejnym okresie świadczeniowym czyli od 1 czerwca 2022 r. do 31 maja 2023 r., mogą to zrobić najwcześniej od 1 lutego. Natomiast rodzic nowo narodzonego dziecka, w lutym tego roku może złożyć od razu dwa wnioski na dwa okresy świadczeniowe, ten trwający do 31 maja 2022 r. i ten trwający od 1 czerwca 2022 r. do 31 maja 2023 r - informuje Krzysztof Cieszyński, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa pomorskiego.
Od początku roku wnioski o „500 plus” można przesyłać tylko elektronicznie przez Platformę Usług Elektronicznych (PUE) ZUS, bankowość elektroniczną i portal Empatia. Środki z programu będą wypłacane bezgotówkowo na wskazany przez wnioskodawcę numer rachunku bankowego.
Pisma, informacje i decyzje będą przekazywane elektronicznie za pośrednictwem PUE ZUS. W przypadku, gdy na profilu pojawi się ważna informacja dotycząca „500 plus”, rodzice otrzymają powiadomienie na maila lub sms.
Gminy będą kontynuowały wypłaty świadczeń do końca okresu, na jaki je przyznały, czyli do końca maja 2022 roku.
Info: ZUS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niestety to nie jest dobra wiadomość. ZUS ma zawsze "długi ogon". Tłumaczy się nawałem pracy, nakładaniem na nich kolejnych obowiązków, brakiem rąk do pracy.... Obawiam się, czy na to świadczenie, podobnie jak na 300+ (wyprawka szkolna) nie trzeba będzie czekać po 3-4 miesiące .... Zła decyzja. Po co poprawiać to co działa dobrze? Niestety cały ten pis tworzy problemy i z dużym nakładem środków próbuje je rozwiązywać.
Niestety to nie jest dobra wiadomość. ZUS ma zawsze "długi ogon". Tłumaczy się nawałem pracy, nakładaniem na nich kolejnych obowiązków, brakiem rąk do pracy.... Obawiam się, czy na to świadczenie, podobnie jak na 300+ (wyprawka szkolna) nie trzeba będzie czekać po 3-4 miesiące .... Zła decyzja. Po co poprawiać to co działa dobrze? Niestety cały ten pis tworzy problemy i z dużym nakładem środków próbuje je rozwiązywać.