Od soboty żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej wspierają policjantów podczas patroli. Do tego zadania oddelegowano 130 terytorialsów 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej. - Chodzi o to aby maksymalnie zwiększyć liczbę służb pełnionych na podległym terenie w związku ze zwiększeniem obowiązków wynikających w walce z pandemią - podkreśla por. Tomasz Klucznik oficer prasowy 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Mieszane patrole, a więc policjanta i żołnierza Wojsk Obrony Terytorialnej na pomorskich ulicach można spotkać od soboty.
- Nasi żołnierze mają takie same prawo do legitymowania, zatrzymywania, używania środków przymusu bezpośredniego czy wydawania poleceń jak policjanci. Nie będą jednak wyposażeni w broń palną, kajdanki czy pałkę. Do ich zadań należy wsparcie działań funkcjonariuszy w legitymowaniu i kontrolowaniu osób, które nie przestrzegają nakazów związanych z ograniczeniem poruszania się poza domem - zaznacza por. Tomasz Klucznikoficer prasowy 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Podczas tych patroli terytorialsi są ubrani w oliwkowy beret oraz kamizelki odblaskowe z napisem „Wojska Obrony Terytorialnej” nałożone na mundur polowy. Natomiast żołnierze przeszkoleni z kwalifikowanej pomocy przedmedycznej są wyposażeni w plecaki ratownika-sanitariusza z zestawem pierwszej pomocy. Wszyscy mają zapewnione środki ochrony osobistej jak maseczki czy rękawiczki jednorazowe.
- To już kolejne zadanie, które realizujemy na terenie naszego województwa. Od 6 marca pomagamy kombatantom, osobom w podeszłym wieku, które wymagają wsparcia z naszej strony. Razem z Caritas i ośrodkami pomocy społecznej, dostarczamy paczki żywnościowe i produkty pierwszej potrzeby do osób potrzebujących. We współpracy z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Gdańsku pobieramy wymazy od osób, które mogły mieć kontakt z koronawirusem. Wspieraliśmy Straż Graniczną na lotnisku w Rębiechowie i terminalu promowym w Gdyni. Można też nas spotkać w niektórych pomorskich szpitalach gdzie pomagamy pracownikom tych placówek - przypomina rzecznik 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
- Myślę, że jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa jeżeli chodzi o pomoc naszej lokalnej społeczności - podsumowuje por. Tomasz Klucznik.936193
Mieszane patrole, a więc policjanta i żołnierza Wojsk Obrony Terytorialnej na pomorskich ulicach można spotkać od soboty.
- Nasi żołnierze mają takie same prawo do legitymowania, zatrzymywania, używania środków przymusu bezpośredniego czy wydawania poleceń jak policjanci. Nie będą jednak wyposażeni w broń palną, kajdanki czy pałkę. Do ich zadań należy wsparcie działań funkcjonariuszy w legitymowaniu i kontrolowaniu osób, które nie przestrzegają nakazów związanych z ograniczeniem poruszania się poza domem - zaznacza por. Tomasz Klucznikoficer prasowy 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Podczas tych patroli terytorialsi są ubrani w oliwkowy beret oraz kamizelki odblaskowe z napisem „Wojska Obrony Terytorialnej” nałożone na mundur polowy. Natomiast żołnierze przeszkoleni z kwalifikowanej pomocy przedmedycznej są wyposażeni w plecaki ratownika-sanitariusza z zestawem pierwszej pomocy. Wszyscy mają zapewnione środki ochrony osobistej jak maseczki czy rękawiczki jednorazowe.
- To już kolejne zadanie, które realizujemy na terenie naszego województwa. Od 6 marca pomagamy kombatantom, osobom w podeszłym wieku, które wymagają wsparcia z naszej strony. Razem z Caritas i ośrodkami pomocy społecznej, dostarczamy paczki żywnościowe i produkty pierwszej potrzeby do osób potrzebujących. We współpracy z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Gdańsku pobieramy wymazy od osób, które mogły mieć kontakt z koronawirusem. Wspieraliśmy Straż Graniczną na lotnisku w Rębiechowie i terminalu promowym w Gdyni. Można też nas spotkać w niektórych pomorskich szpitalach gdzie pomagamy pracownikom tych placówek - przypomina rzecznik 7. Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
- Myślę, że jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa jeżeli chodzi o pomoc naszej lokalnej społeczności - podsumowuje por. Tomasz Klucznik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten beret to jest raczej kakaowy a nie oliwkowy
A ja się pytam gdzie jest i co robi wojsko zawodowe na które idą nie małe pieniądze. Wszędzie WOT tylko A gdzie te mądre kaprale i spółka teraz są?
A ja się pytam gdzie jest i co robi wojsko zawodowe na które idą nie małe pieniądze. Wszędzie WOT tylko A gdzie te mądre kaprale i spółka teraz są?
A mandaciki wystawiane przez policję zgodne z konstytucją czy ustawa PiS?
A ci gdzie się pchają? Niedzielne wojsko. Razem z policja polityczną będą PiSać mandaty ludziom, ponieważ na polityczne polecenie każą siedzieć wszystkim w domu. Niech wykonają odpowiednią liczbę testów i tych z pozytywnym wynikiem odseparują. Ale łatwiej zamknąć wszystkich i straszyć społeczeństwo. A i parę groszy wydoić nie zaszkodzi. Taka to władza...
Ten beret to jest raczej kakaowy a nie oliwkowy
A ja się pytam gdzie jest i co robi wojsko zawodowe na które idą nie małe pieniądze. Wszędzie WOT tylko A gdzie te mądre kaprale i spółka teraz są?
A ja się pytam gdzie jest i co robi wojsko zawodowe na które idą nie małe pieniądze. Wszędzie WOT tylko A gdzie te mądre kaprale i spółka teraz są?