Jest duża szansa na to, że problemy mieszkańców osiedla Moniuszki w Kościerzynie, a także okolicznych ulic, związane z zalewaniem posesji w czasie opadów, wreszcie się skończą. Mają one być rozwiązane przez specjalny zbiornik przeciwpowodziowy, który ma powstać w tym rejonie.
Mieszkańcy osiedla Moniuszki i okolic od kilku lat cierpią z powodu ulew, w efekcie których woda opadowa zalewa całe ulice, a także garaże i piwnice. Świadczy o tym chociażby ulewa, która przeszła przez miasto w czerwcu tego roku. Wszystko wskazuje na to, że te kłopoty po wielu latach wreszcie się skończą.
Władze miasta zabezpieczyły w budżecie kwotę pół miliona złotych na wybudowanie zbiornika przeciwpowodziowego. Ta kwestia była między innymi omawiana podczas ostatniej sesji Rady Miasta Kościerzyna.
- To jest historyczna chwila, bo jest to pierwsza tego typu inwestycja od 2009 roku, czyli od momentu sprzedaży przez gminę miejską pierwszej działki gruntu, przeznaczonej pod zabudowę wielorodzinną na tym terenie. To jest długo oczekiwana inwestycja, bo będzie miała też związek z przebudową kanalizacji deszczowej - stwierdził radny Tomasz Szala.
- Przygotowaliśmy już projekt, złożyliśmy wniosek o pozwolenie na budowę i przymierzamy się do ogłoszenia przetargu. Mam nadzieję, że w tym roku uda nam się wyłonić wykonawcę zbiornika przeciwpowodziowego. Pewnie może być ciężko z realizacją tej inwestycji w tym roku, niemniej myślę, że do czerwca roku przyszłego to przedsięwzięcie będzie zrealizowane - informuje Michał Majewski, burmistrz miasta.
Dodajmy, że miejskie władze zabezpieczyły również w budżecie kwotę ponad 2 milionów złotych, jako wkład własny do złożonych przez gminę miejską trzech wniosków na przebudowę i budowę dróg: Moniuszki-Piechowskiego-Skłodowskiej-Małcużyńskiego, a także Jastaka-Piłsudskiego-Gostkowskich oraz Jodłowej i Świerkowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Miasto z refleksem szachisty.
Repinski niech wybuduje, to przez jego bloki tak jest. On zarabia a miasto za niego sprząta. W sumie.. to normalne tutaj.
A repiński niby czemu winien??? Jego bloki nie mają żadnego wpływu na teren jaki tu mamy...
Tak intensywna zabudowa ma wpływ, zabetonowanie powierzchni zielonych (chłoniących wodę) powoduje , że woda (deszczówka) nie ma gdzie się wchłaniać i wylewa
A repiński niby czemu winien??? Jego bloki nie mają żadnego wpływu na teren jaki tu mamy...
Miasto z refleksem szachisty.
Repinski niech wybuduje, to przez jego bloki tak jest. On zarabia a miasto za niego sprząta. W sumie.. to normalne tutaj.
A repiński niby czemu winien??? Jego bloki nie mają żadnego wpływu na teren jaki tu mamy...