Za kłopoty i zawirowania, które występują podczas przebudowy drogi wojewódzkiej na odcinku Kościerzyna-Nowa Karczma, odpowiadają m.in. sami kierowcy. Tak uważa Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku. Jego zdaniem, wielu kierowców nie stosuje się do oznakowania i wjeżdża na czerwonym świetle. O takich przypadkach ZDW będzie informował policję.
Przypomnijmy, że kilka dni temu opublikowaliśmy artykuł, który był efektem sygnałów otrzymywanych od kierowców podróżujących przebudowywaną trasą Kościerzyna-Nowa Karczma. Skarżyli się oni na zbyt krótkie zielone światło na wysokości Nowego Klincza (od strony Nowej Karczmy).
Otrzymaliśmy odpowiedź ze strony Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.
- Wykonawca dokonał weryfikacji ustawień funkcjonujących programów sygnalizacji świetlnej na wahadle nr 12 (odcinek od km 50+300 do km 50+800 tj. Mały Klincz- Nowy Klincz). Wykonawca potwierdza, że programy ustawione są zgodnie z zatwierdzonym Projektem Tymczasowej Organizacji Ruchu a sygnalizatory działają prawidłowo – poinformował Piotr Michalski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.
Reklama
Jak podkreślił, na tym odcinku w dni robocze w godz. wieczornych i w nocy oraz w weekendy funkcjonuje ruch wahadłowy sterowany sygnalizacją świetlną. Piotr Michalski zwrócił uwagę, że czas światła zielonego na DW221 zarówno z kierunku Kościerzyny jak i od strony Nowej Karczmy wynosi 23 sekundy - wieczorami i w weekendy oraz 13 sekund - w porze nocnej.
Rzecznik ZDW w Gdańsku dodał jednocześnie, że na tym odcinku sygnalizacją świetlną objęty jest również dodatkowy wlot drogi podporządkowanej (ul. Miodowa), dla którego wydzielona jest w cyklu dodatkowa faza – czas światła zielonego dla tego wlotu wynosi 8 sekund - zarówno wieczorami i w weekendy jak również w porze nocnej.
Czas oczekiwania na czerwonym świetle na DW221 w cyklu wynosi ok. 2 minut (od 1,8 do 2,2 min – w zależności od pory: wieczór i weekend lub noc). Łączny czas całego cyklu sygnalizacji wynosi ok 2,5 min.
Powyższe ustawienia sygnalizacji, zdaniem ZDW w Gdańsku, są optymalne i zapewniają płynny przejazd pojazdów i minimalizację tworzenia się kolejek.
Piotr Michalski podkreślił, że kwestią powodującą niebezpieczne sytuacje, w tym przede wszystkim blokady na pasie przeznaczonym do ruchu oraz zatory, jest nagminne ignorowanie przez kierowców oznakowania, a tym samym wjeżdżanie pojazdów na czerwonym świetle.
- Jako zarządca drogi, mając na względzie działania prewencyjne w celu minimalizacji potencjalnych wypadków czy kolizji, zgłosimy te sprawy policji w celu monitorowania i kontrolowania przestrzegania przez kierowców istniejącego w terenie oznakowania, zarówno pod względem ograniczeń prędkości jak również respektowania sygnalizacji świetlnej – podsumował rzecznik ZDW w Gdańsku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze