Okres jesienno-zimowy to wyjątkowy trudny okres dla osób bezdomnych. Tym bardziej wówczas, gdy temperatury spadają poniżej zera, a dodatkowo w grę wchodzi także alkohol. Bardzo ważne jest, by w czasie, gdy panują niskie temperatury zwracać szczególną uwagę na osoby samotne i bezdomne. Nasza reakcja może uratować komuś życie.
Każdego roku w okresie zimowym zdarzają się ofiary śmiertelne z powodu wychłodzenia organizmu. Wśród poszkodowanych są także osoby bezdomne. Co prawda nie brakuje instytucji świadczących pomoc, jednak skorzystanie z ich oferty nie zawsze spotyka się z akceptacją tych, do których jest kierowana. Zdarza się bowiem, że osoby bezdomne nie zgadzają się na umieszczenie w schronisku. Dzieje się tak między innymi dlatego, że tam nie można spożywać alkoholu ani znajdować się pod jego wpływem.
Trudne warunki atmosferyczne, niskie temperatury mogą stanowić zagrożenie nie tylko dla zdrowia, ale i życia. Dlatego też, podobnie jak w poprzednich latach, policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie patrolujący powiat zwracają podczas wieczornej służby uwagę na miejsca, gdzie mogą przebywać osoby bezdomne. Kontrolują dworce, klatki schodowe, wagony kolejowe, opuszczone budynki i altanki ogrodowe.
- Funkcjonariusze z komendy w Kościerzynie oraz podległych posterunków w trakcie codziennych patroli zwracają szczególną uwagę na osoby, które są zagrożone wychłodzeniem. Policjanci sprawdzają pustostany, opuszczone garaże i rejon dworca kolejowego, miejsca, gdzie zazwyczaj grupują się bezdomni. Dzielnicowi współpracują z pracownikami ośrodków pomocy społecznej i na bieżąco sprawdzają miejsca, gdzie przebywają bezdomni i kierują ich do noclegowni - informuje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
Niskie temperatury na zewnątrz sprawiają, że warunki są sprzyjające zamarznięciom, zwłaszcza kiedy w grę wchodzi alkohol. Policja apeluje: nie bądźmy obojętni! Czasami jeden telefon wystarczy, aby uratować komuś życie. Jeśli ktoś zauważy osobę bezdomną, leżącą gdzieś w parku, na ławce, czy innym miejscu, a boi się podejść do tej osoby, należy zadzwonić na policję.
- Jeśli widzimy taką osobę, sprawdźmy, czy nic jej nie dolega i czy potrzebuje pomocy lekarskiej. Jeśli ktoś jest nieprzytomny, sprawdźmy czynności życiowe, zadzwońmy po pogotowie i Policję. Jeśli widzimy osoby siedzące podczas niskich temperatur w jednym miejscu, zadzwońmy pod nr. alarmowy 112, policjanci, którzy przyjadą na wezwanie, sprawdzą, czy i jaka pomoc jest potrzebna. Temperatura szczególnie w nocy może spaść poniżej zera, co wiąże się z ogromnym zagrożeniem dla tych osób. Nie bądźmy obojętni, jeden telefon może uratować komuś życie. - podkreśla oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W parku. I z gołym przyrodzieniem po ul. 1000lecia chodzą tak jak wczoraj.
Taki jeden pan przebywa non stop w okolicy 1000 lecia i kartuskiej nie jest aż tak stary ale zaniedbany mocno czy nie można się nim zająć w sensie pomocy takiej aby chlop zmienił życie no chyba że przestał już wierzyć bo widzę go tam od kilku lat
Koło sklepu na Tysiąclecia często przebywają.
W parku. I z gołym przyrodzieniem po ul. 1000lecia chodzą tak jak wczoraj.
Taki jeden pan przebywa non stop w okolicy 1000 lecia i kartuskiej nie jest aż tak stary ale zaniedbany mocno czy nie można się nim zająć w sensie pomocy takiej aby chlop zmienił życie no chyba że przestał już wierzyć bo widzę go tam od kilku lat
Koło sklepu na Tysiąclecia często przebywają.