W Muzeum Kaszubskim Parku Etnograficznym pojawił się niezwykle cenny obiekt. Mowa o chałupie pochodzącej z miejscowości Porąb w gminie Krokowa (powiat pucki), której wnętrza mogą podziwiać już miłośnicy wdzydzkiego skansenu, a także pomorskiej kultury oraz architektury. Chałupa należała do rodziny Hemplów, którzy nabyli ją w okresie dwudziestolecia międzywojennego.
To było jedno z najważniejszych wydarzeń w Muzeum Kaszubskim Parku Etnograficznym we Wdzydzach ostatnich lat. Oficjalne otwarcie nowego obiektu na terenie muzealnej placówki zgromadziło przedstawicieli nauki, kultury, samorządów, a także potomków rodziny, która niegdyś mieszkała w tej chałupie.
- Wdzydzkie muzeum wzbogaciło się o XIX-wieczną chatę ze wsi Porąb w powiecie puckim. Została ona pozyskana od rodziny Hemplów w 2003 roku, a po przeniesieniu obiektu na teren Kaszubskiego Parku Etnograficznego, przeprowadzone zostały niezbędne prace konserwatorskie. Od teraz, ten wspaniały zabytek jest udostępniony do zwiedzania. Swoją drogą, wszystkie obiekty w tej placówce zimą wyglądają zupełnie inaczej, więc warto tu zajrzeć, nim stopnieje śnieg – stwierdził Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.Reklama
Jak zaznaczył marszałek, a także przedstawiciele Muzeum Kaszubskiego Parku Etnograficznego, chałupa była własnością rodziny Hemplów. W tym niecodziennym wydarzeniu wzięli też udział potomkowie rodziny, która niegdyś mieszkała w tym domu. Ich wizyta była okazją do wspomnień z przeszłości. Pani Mirosława Indyk, potomkini rodu, wspominała jego wnętrza, a mówiła m.in. o pokojach i piecu kaflowym.
- W tym domu urodziła się moja mama oraz ciocia Regina. Pamiętamy, jak siedzieliśmy z babcią wieczorami, a ona opowiadała nam historie. Z kolei dziadek spał w tej samej izbie. Gdy nie mógł zasnąć, babcia zakładała kotarę, aby dziadka nie raziło światło – wspominała pani Mirosława.Reklama
Mówiła też o tym, jak odmawiano wieczorem pacierz oraz o ogrodzie z kwiatami, który można było podziwiać przez okno. W jej wspomnieniach zapisały się także ogródki warzywne, które były zlokalizowane nieopodal budynku.
Chałupa, którą można podziwiać we wdzydzkim muzeum, jest przykładem jednej z bardziej popularnych w XIX wieku form dworu mieszkalnego, który można było spotkać na Pomorzu. Jak podkreślono w czasie uroczystego otwarcia, we wsi Porąb, na północy Kaszub, chałupie towarzyszył budynek gospodarczy, w którym pod wspólnym dachem połączono stodołę o konstrukcji szkieletowej, oszalowaną deskami oraz ceglany chlew.
Warto podkreślić, że obiekt trafił do wdzydzkiego muzeum w 2003 roku. Udało się go odbudować dzięki dotacji z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. Szczegóły związane z historią chałupy wyjaśnia Bartosz Stachowiak z wdzydzkiego muzeum.
- Udostępniliśmy po raz pierwszy zwiedzającym chałupę z miejscowości Porąb, którą przenieśliśmy z Kaszub Północnych. Jest to obiekt, który powstał w pierwszej połowie XIX wieku i jest typowym domem mieszkalnym. Chałupa została zakupiona w okresie międzywojennym przez Jana Hempla od pewnego Niemca. Forma tego budynku jest dość interesująca, ponieważ jest on szkieletowy, czyli z murem wypełniającym z gliny oraz dachem naczółkowym, czyli z trójkątnymi wcięciami w szczytach. W muzeum jego formę odtworzyliśmy właśnie na lata 20-te minionego wieku – mówi Bartosz Stachowiak.Reklama
Jak dodaje Bartosz Stachowiak, zdecydowana większość obiektów architektury znajdujących się na terenie muzeum, pochodzi z badań terenowych i z typowania najciekawszych pod względem architektonicznym budynków do przeniesienia, aby w ramach parku ukazać zwiedzającym pełnię bogactwa architektury wsi z terenu Kaszub, Kociewia i Borów Tucholskich. Każdy obiekt jest pieczołowicie dokumentowany, rozbierany element po elemencie. Następnie są one znakowane, przenoszone i przewożone do muzeum. Później następuje selekcja materiałów konstrukcyjnych, na te, które nadają się do odbudowy i te, które należy zrekonstruować.
Jak się okazuje, taki proces nie należy do łatwych.
- To jest bardzo czasochłonne zadanie. Chałupa z Porąbu została przeniesiona już w roku 2003. Proces konserwacji trwa zazwyczaj jakiś czas, jak i też wykonywania elementów, które zostały zrekonstruowane. Czas odbudowy też jest różny. Staramy się odbudować średnio jeden obiekt rocznie. Mam nadzieję, że ta średnia zostanie utrzymana – dodaje Bartosz Stachowiak.
We wnętrzu budynku znajdują się dwie izby, komora oraz kuchnia i warsztat tkacki, w którym według przekazów rodzinnych, rodzina Hemplów wykonywała tkaniny lniane i bawełniano-lniane ręczniki.
Dodajmy na koniec, że plan gospodarowania przestrzennego pozwala na to, aby na terenie Muzeum Kaszubskiego Parku Etnograficznego we Wdzydzach znajdowało się około 80 obiektów. Na razie zlokalizowano tam 54 obiekty architektury ludowej Kaszub, Kociewia i Borów Tucholskich.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze