Z Piotrem Laską, wicestarostą kościerskim o planach utworzenia klasy przygotowania wojskowego w jednej z kościerskich szkół średnich rozmawia Maciej Wajer
Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Kościerskiego podjęto uchwałę w sprawie złożenia wniosku o zezwolenie na utworzenie oddziału przygotowania wojskowego w IV Liceum Ogólnokształcącym w Kościerzynie, które funkcjonuje w ramach Powiatowego Zespołu Szkół nr 1 w Kościerzynie. Proszę powiedzieć skąd się wziął pomysł na utworzenie takiego kierunku?
Z inicjatywą uruchomienia klasy przygotowania wojskowego w Powiatowym Zespole Szkół nr 1, czyli kościerskim Ekonomiku, wyszła dyrekcja tej placówki. Ten pomysł został zaprezentowany na posiedzeniu zarządu powiatu i po głębokiej analizie został zaakceptowany. Uznaliśmy, że jest to bardzo ciekawa oferta, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że w Kościerzynie ma się rozpocząć proces formowania 72 Batalionu Lekkiej Piechoty Wojsk Obrony Terytorialnej.
Jaka jest procedura związana z uruchomieniem klasy przygotowania wojskowego?
Od stycznia 2020 roku szkoły ponadpodstawowe mają możliwość wystąpienia do ministra obrony narodowej z wnioskiem o udzielenie zezwolenia na utworzenie oddziałów przygotowania wojskowego. Taką możliwość dała nowelizacja ustawy – Prawo oświatowe. O uzyskanie zezwolenia na prowadzenie takiego oddziału może się ubiegać organ prowadzący szkołę. W tym celu, jako samorząd musimy do 31 marca złożyć stosowny wniosek do Ministerstwa Obrony Narodowej. Do niego musi być dołączona m.in. uchwała Rady Powiatu Kościerskiego. Ostateczną decyzję w tej materii podejmuje jednak resort obrony, aczkolwiek termin jej podjęcia nie został określony. Warto podkreślić, że kontrolę nad taką klasą ma MON, który jednocześnie wskazuje jednostkę wojskową sprawującą opiekę nad uczniami. Dodam, że szkoła otrzymuje również dotację na zakup potrzebnych ubrań oraz sprzętu dla uczniów.
Proszę powiedzieć, jak wygląda nauka w klasie przygotowania wojskowego?
W takich oddziałach jest realizowane szkolenie z zakresu przygotowania wojskowego, które ma formę obowiązkowych zajęć edukacyjnych. Program nauczania określa rozporządzenie ministra obrony narodowej. Jest on realizowany przez szkołę w części teoretycznej, a w części praktycznej przez patronacką jednostkę wojskową, o czym wspomniałem wcześniej. Szkolenie będzie kończyć obóz szkoleniowy, który zostanie przeprowadzony na początku ostatniego roku nauki.
Jak będzie wyglądać finansowanie takiej klasy, tym bardziej, że uczniowie z pewnością będą musieli posiadać odpowiedni ubiór. Kto będzie np. ponosił koszty jego zakupu?
Na prowadzenie oddziałów przygotowania wojskowego Ministerstwo Obrony Narodowej będzie udzielać wsparcia finansowego w postaci dotacji celowych. Dodam, że na 180 godzin zajęć z zakresu przygotowania wojskowego została zwiększona subwencja oświatowa na jednego ucznia. Organowi prowadzącemu może być udzielone wsparcie finansowe w formie dotacji w wysokości 80 procent kosztów zakupu wyposażenia specjalistycznego dla całego oddziału, które będzie służyć do realizacji programu. Dotacja obejmuje też zakup wszystkich elementów ubioru dla każdego ucznia, a w tym konkretnym przypadku chodzi m.in. o bluzę, spodnie, koszulkę, beret, bluzę ocieplaną, plecak taktyczny, rękawice i czapkę zimową. Trzeba też wspomnieć, że dotacja dotyczy też kosztów transportu uczniów i nauczycieli na zajęcia praktyczne odbywające się na terenie jednostki wojskowej oraz w czasie obozu szkoleniowego. Myślę, że stworzenie klasy przygotowania wojskowego w jednej z naszej szkół bardzo mocno wzbogaciłoby ofertę edukacyjną naszych placówek edukacyjnych. Jestem przekonany, że taki kierunek spotkałby się również z dużym zainteresowaniem ze strony młodych ludzi. Dlatego też postanowiliśmy spróbować stworzyć taką klasę i mamy nadzieję, że nasz wniosek zostanie pozytywnie rozpatrzony przez Ministerstwo Obrony Narodowej, które ma ostateczny głos w tej sprawie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dzień dobry. Bardzo dobra inicjatywa, powinny jeszcze powrócić klasy kształcące personel medyczny.
Tylko proszę powiedzieć co ta nauka da. Zasadniczą służbę przywrócić przynajmniej na jeden rok.
służba wojskowa powinna wrócić a nie tworzyć pisowskie bojówki
Pisowska bojówka to ty jesteś!!! Co ty szara komorko możesz wiedzieć o wojsku? Twoje miejsce przy garach a nie sianie nienawiści!!!!
nasze średnie się zmieniają na plus ale szkoła specjalna to dramat - PRL pełną gębą
Dzieci które potrzebują najwięcej wsparcia, są najmniej wspierane
Jasne, że DOTACJA ma skusić na to by powstala" bojówka " sprzęt się OCZYWISCIE przyda, wszystkiego się nie wyda a tak naprawdę po latach obywatel bez zawodu zostanie z tym sam. POLSKIE MYŚLENIE ;)
Laska robi kawał dobrej roboty w szkołach
Koń by się uśmiał, Laska robi robotę buha. Pogadajcie z dyrektorami co robi Laska. Ciekawe histore
Co robi Laska? Dobre pytanie.Pani Alicjo największy błąd wskazanie tego tego pana na wice!!!!
Kolejna klasa jak policyjna, która nie da młodym zawodu. Zmarnowanie czasu i tyle. Po klasie policyjnej nie zostaje się policjantem, tak jak po tej z przysposobieniem obronnym nie zostanie się żołnierzem. Od tego jest rekrutacja do szkoły policyjnej bądź w Kanadzie, gdzie jest ograniczona liczba miejsc. Lepiej już przywrócić klasy medyczne bo akurat niższy personel medyczny jak opiekun pracę w szpitalu znajdzie.
Dzień dobry. Bardzo dobra inicjatywa, powinny jeszcze powrócić klasy kształcące personel medyczny.
Tylko proszę powiedzieć co ta nauka da. Zasadniczą służbę przywrócić przynajmniej na jeden rok.
służba wojskowa powinna wrócić a nie tworzyć pisowskie bojówki