Reklama

W tym roku nie będą budować sali gimnastycznej przy kościerskiej "trójce"

Budowa nowoczesnej sali sportowej przy kościerskiej „trójce” rozpocznie się z opóźnieniem. Władze miasta planują, by pierwsze prace zaczęły się nie w tym, ale w następnym roku. Powodem takiej decyzji są wyższe koszty tego przedsięwzięcia, a także pozostałych, które mają być realizowane jeszcze w tym roku.

To, o czym od kilku tygodni mówił burmistrz Kościerzyny Michał Majewski, stało się faktem. Jedna z najważniejszych inwestycji miejskich, zaplanowanych na ten rok, zostanie przesunięta w czasie. Mowa o budowie nowoczesnej sali sportowej, która ma powstać przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 3 w Kościerzynie.

Michał Majewski wielokrotnie powtarzał, że on, a także kościerscy rajcy będą musieli podjąć trudne decyzje związane z tegorocznymi inwestycjami.

Te kwestie omawiano podczas ostatniej sesji Rady Miasta Kościerzyna, podczas której radni zajmowali się zmianami w tegorocznym budżecie oraz w Wieloletniej Prognozie Finansowej. Głównym powodem trudności, w jakich znalazły się władze miasta, są przede wszystkim szalejące ceny materiałów budowlanych, które mają przełożenie na oferty wpływające do kościerskiego magistratu w ramach ogłaszanych przetargów. O tym mówił m.in. Michał Majewski w czasie swojego wystąpienia. Zwrócił uwagę na ostateczne ceny takich przedsięwzięć, jak budowa ulicy Paderewskiego, stadionu lekkoatletycznego oraz sali sportowej przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 3 w Kościerzynie. O szczegóły dopytywał radny Kazimierz Stoltmann.

Reklama
- Pan burmistrz wspominał w swoim sprawozdaniu o zakończonych przetargach na ul. Paderewskiego, na stadion i salę sportową. To są niezwykle ważne informacje z punktu widzenia mieszkańców naszego miasta. Proszę więc powiedzieć, ile wpłynęło ofert, a także jakie kwoty zaproponowały firmy przystępujące do przetargu oraz jakie dofinansowanie otrzymaliśmy na te projekty. I ostatnie pytanie, co zamierzamy dalej zrobić z tym tematem – pytał radny Stoltmann.
Kazimierz StoltmannKazimierz Stoltmann
- Wszystkie wymienione przez pana radnego zadania nie zmieściły się w zaplanowanych w tegorocznym budżecie kwotach. Ulica Paderewskiego, w tym przypadku brakuje do złożonej oferty 1,3 mln zł. Budowa stadionu, przypomnę, że jest to jedna z najważniejszych inwestycji dofinansowanych z Polskiego Ładu. Planowany koszt to 7,5 mln zł, a złożona oferta przekracza 10 mln zł. Jeśli chodzi o budowę sali przy szkole nr 3, to najniższa oferta opiewała na kwotę ponad 12 mln zł. Ona też przewyższa środki zabezpieczone w naszym budżecie. W tym przypadku zabezpieczyliśmy 11 mln zł, jednak pamiętajmy, że do tego przedsięwzięcia trzeba dodać budowę węzła ciepłowniczego wraz z przyłączami, co najprawdopodobniej będzie skutkować kwotą ponad 13 mln zł. A dofinansowanie do tej ostatniej inwestycji z resortu sportu wynosi nieco ponad 3 mln zł – wyjaśnił Michał Majewski.

Reklama
Michał MajewskiMichał Majewski

W konsekwencji dokonanych zmian w budżecie i Wieloletniej Prognozie Finansowej, zabezpieczono środki finansowe na budowę m.in. stadionu lekkoatletycznego oraz ulicy Paderewskiego. Z kolei w przypadku sali sportowej przy kościerskiej „trójce”, to władze miasta chcą tę inwestycję przesunąć na przyszły rok. Muszą jednak uzyskać na taki krok zgodę z ministerstwa sportu. Pismo w tej sprawie zostało już sporządzone oraz wysłane.

Jak się okazuje, takie rozwiązanie wzbudza jednak sporo kontrowersji, szczególnie wśród rodziców dzieci uczęszczających do Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 3 w Kościerzynie.

Reklama

- Już nawet nie pamiętam, jak długo mówiło się o budowie sali gimnastycznej przy naszej szkole. Kiedy burmistrz oficjalnie chwalił się w mediach dofinansowaniem na ten cel, naprawdę ja i wielu innych rodziców, cieszyliśmy się z tego faktu. A teraz taka decyzja. Dlaczego akurat tę budowę przysuwa się w terminie, tym bardziej, że obiekt ma służyć setkom uczniów? Myślę, że to jest zdecydowanie bardziej potrzebna inwestycja niż budowa stadionu lekkoatletycznego, na którym będzie trenować może kilkadziesiąt osób. Naprawdę jesteśmy rozczarowani – powiedziała nam pani Katarzyna, matka dwójki dzieci uczęszczających do kościerskiej „trójki”.

Burmistrz Michał Majewski tłumaczy jednak, że takie rozwiązanie było najbardziej optymalne. Jednocześnie podkreśla, że chodzi tylko o przesunięcie terminu budowy sali, a nie z tej inwestycji.

Reklama
- Dofinansowanie na salę pochodziło z ministerstwa sportu, natomiast w przypadku ulicy Paderewskiego, czy stadionu, środki zewnętrzne pozyskaliśmy z Polskiego Ładu. W przypadku tych ostatnich, absolutnie nie mieliśmy możliwości przesunięcia terminu. Gdybyśmy się zdecydowali na taki krok, to równałoby się to ze zwrotem dofinansowania. Przesuwamy budowę sali, ale w żadnym razie z niej nie rezygnujemy. Ponadto zyskujemy czas, który zamierzamy wykorzystać na znalezienie dodatkowych źródeł finansowania i wierzę w to, że wszystko zakończy się pomyślnie – podsumowuje burmistrz Kościerzyny.
Michał MajewskiMichał Majewski

Czy przesunięcie w terminie budowy sali przy "trójce" jest dobrym rozwiązaniem?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości