W powiecie kościerskim od kilku lat coraz mniej dzieci trafia do pieczy zastępczej. Dlatego też Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Kościerzynie poszukuje osób, które mogłyby pełnić rolę rodziny zastępczej. Od kilku tygodni takie apele można znaleźć na stronach internetowych samorządów powiatu kościerskiego, a także usłyszeć w kościołach.
Jeszcze kilka lat temu zainteresowanie stworzeniem rodziny zastępczej dla podopiecznych kościerskiego Domu Dziecka było zdecydowanie większe. Teraz po takiej sytuacji pozostało tylko wspomnienie, a przyczyn takiego zjawiska może kilka.
- Mniej więcej od trzech lat mamy dość trudną sytuację jeśli chodzi o rodziny zastępcze. Zainteresowanie notorycznie maleje i nie wydaje mi się, by było to spowodowane kwestiami finansowymi. Być może jest to efekt tego, że młodzi ludzie coraz później wstępują w związki małżeńskie, zakładają rodziny itp. Ważna jest również kariera, która zapewnia pewną stabilizację finansową. Myślę, że to mogą być czynniki, które mają wpływ na małe zainteresowanie stworzeniem rodzin zastępczych. Mimo wszystko staramy się apelować do mieszkańców naszego powiatu, by zdecydowali się na taki krok. Być może są rodzice, których dzieci opuściły już rodzinne „gniazda” i chciałyby być rodziną zastępczą, tym bardziej, że chodzi o stworzenie domu dla dzieci, które mają już kilka lat. Wierzę, że w naszym regionie są osoby, dzięki którym dzieci będą mogły odkryć własne pasje i dostrzec szansę w dorosłym życiu i znów cieszyć się dzieciństwem – stwierdza Marzena Hinca, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Kościerzynie.
Jak dodaje Marzena Hinca, aby zostać rodziną zastępczą, należy przede wszystkim podjąć taką decyzję, a następnie spotkać się z pracownikiem Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Kościerzynie. Następnie trzeba będzie złożyć odpowiednie dokumenty. Kolejnym etapem będzie spotkanie z psychologiem oraz udział w bezpłatnym szkoleniu. Dodajmy, że każda rodzina zastępcza może liczyć na wsparcie w formie koordynatora, pomoc specjalistów, pomocy finansowej oraz wynagrodzenia. Szczegółowe informacje na ten temat można uzyskać pod numerem telefonu 58 681 54 03 lub 785 993 121,
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
20 lat temu chciałam i miałam możliwości oraz warunki, żeby wraz z mężem wychować jeszcze przynajmniej czworo obcych dzieci. Jednak przeszkody biurokratyczne i stawiane wydumane bariery, były tak duże, że mi się odechciało. Teraz pewnie jest tak samo. A mam dom z ośmioma pokojami, czterema łazienkami, wielki ogród, blisko szkołę podstawową i średnią oraz liczne nagrody i odznaczenia za działalność w organizacjach społecznych. Lecz jest już za późno. Nie ten wiek i za bardzo mnie zrazili.
Tak długo jak w SR w Kościerzynie będzie orzekać Pani Knyba tak długo będzie brakować rodzin zastępczych, kuratorów itp.
ja wraz z mężem, jesteśmy gotowi od zaraz ! Ale na samą myśl o tej całej biurokracji i czasie ,odechciewa się.... a dzieci czekają....czas i biurokracja, najwięksi przeciwnicy !!!!
Do P. Weroniki. Szanowna Pani zapraszamy do PCPR. Biurokracji nie ominiemy, ale jaka potem satysfakcja. Warto samemu się przekonać. Niestety nie wszyscy lubimy poddać się ocenie, a jest to wpisane w rolę rodzin zastępczych. To wymaga odwagi. CZEKAMY Dyrektor PCPR Marzena Hinca
20 lat temu chciałam i miałam możliwości oraz warunki, żeby wraz z mężem wychować jeszcze przynajmniej czworo obcych dzieci. Jednak przeszkody biurokratyczne i stawiane wydumane bariery, były tak duże, że mi się odechciało. Teraz pewnie jest tak samo. A mam dom z ośmioma pokojami, czterema łazienkami, wielki ogród, blisko szkołę podstawową i średnią oraz liczne nagrody i odznaczenia za działalność w organizacjach społecznych. Lecz jest już za późno. Nie ten wiek i za bardzo mnie zrazili.
Tak długo jak w SR w Kościerzynie będzie orzekać Pani Knyba tak długo będzie brakować rodzin zastępczych, kuratorów itp.
ja wraz z mężem, jesteśmy gotowi od zaraz ! Ale na samą myśl o tej całej biurokracji i czasie ,odechciewa się.... a dzieci czekają....czas i biurokracja, najwięksi przeciwnicy !!!!