Pamiątkowa tablica poświęcona Bernardowi Szumockiemu, nauczycielowi zamordowanemu przez hitlerowskich okupantów, stanęła w Miejscu Pamięci Narodowej w Sarnowach w gminie Kościerzyna. W ten sposób zwieńczono projekt „Szumi o Szumockim” realizowany przez Stowarzyszenie Kaszubski Azymut.
Stowarzyszenie Kaszubski Azymut realizuje różne projekty, a ostatni dotyczył Bernarda Szumockiego, nauczyciela pracującego w Szkole Podstawowej nr 2 w Kościerzynie, zamordowanego w pierwszych dniach II wojny światowej w okolicach Sarnów. Stowarzyszenie do jego realizacji zaprosiło Szkołę Podstawową im. Xawerego Czernickiego w Wielkim Podlesiu.
Dodajmy, że ramach programu Fundacji Orlen – „Czuwamy! Pamiętamy!” Stowarzyszenie Kaszubski Azymut złożyło wniosek, dzięki któremu udało się sfinansować pamiątkową tablicę, jej montaż oraz prezentację multimedialną dotyczącą wspomnianej postaci. Szkoła w Wielkim Podlesiu, a dokładniej młodzież ze Szkolnego Koła Wolontariatu, uporządkowała miejsce, gdzie zainstalowano pamiątkową tablicę. Dodajmy, że w ramach projektu odbyły się też lekcje historyczne poświęcone Bernardowi Szumockiemu.
W przygotowanie miejsca, gdzie stanęła pamiątkowa tablica, a także samych uroczystości zaangażowali się: sołtys wsi Sarnowy – Wacław Żywicki, miejscowe Koło Gospodyń Wiejskich „Sarenki”, radny Tadeusz Bober oraz państwo Brauer, właściciele Agroturystyki u Kaszuby. W prace montażowe włączył się również Zakład Komunalny Gminy Kościerzyna.
W uroczystym odsłonięciu tablicy uczestniczyli przedstawiciele Stowarzyszenia Kaszubski Azymut, gminy Kościerzyna, Związku Nauczycielstwa Polskiego, Nadleśnictwa Kościerzyna, nauczyciele i młodzież Szkoły Podstawowej w Wielkim Podlesiu, mieszkańcy wsi Sarnowy oraz rodzina Bernarda Szumockiego. W trakcie uroczystości odczytano także list Pomorskiego Kuratora Oświaty.
- „Jeśli zapomnę o nich Ty Boże zapomnij o mnie” te słowa Adama Mickiewicza, mimo upływu lat są wciąż aktualne. Podobno w każdej rodzinie znajdzie się ktoś, kto chce ocalić od zapomnienia korzenie swoje i swoich bliskich. Zbiera, gromadzi materiały o nich, wczytuje się w historię. W rodzinie Bernarda Szumockiego materiały zachowały się u pani Renaty, która wraz ze skrupulatnym i dociekliwym mężem zgromadziła to, bez czego opracowanie tablicy nie byłoby możliwe. Samego przygotowania biografii podjął się pan Tomasz Glaza – historyk, a prywatnie - prawnuk zamordowanego. Jako Zarząd Stowarzyszenia Kaszubski Azymut, pragniemy podziękować Państwu Renacie i Jackowi Glaza oraz Tomaszowi Glaza za zaangażowanie w realizację projektu. Od dziś nie tylko las będzie niósł historię Bernarda Szumockiego, ale każdy, kto trafi do tego miejsca, pozna postać bliską uczniom, szkole i działającemu w jej obwodzie Stowarzyszeniu Kaszubski Azymut – powiedziała podczas uroczystości Iwona Kwidzińska, prezes Stowarzyszenia Kaszubski Azymut.
Bernard Szumocki urodził się w rodzinie listonosza wiejskiego 8 maja 1898 roku. Szkołę powszechną ukończył w Wysinie w roku 1912. W roku 1916, jak wielu Kaszubów, został wcielony do armii niemieckiej. W 1921 roku ukończył Państwowe Seminarium Nauczycielskie Męskie w Kościerzynie, a w roku 1926, w ramach awansu zawodowego, zdał drugi egzamin nauczycielski (kwalifikacyjny). Po zakończeniu I wojny światowej i odzyskaniu przez Polskę niepodległości zamieszkał w Łyśniewie (gmina Sierakowice), gdzie pracował jako nauczyciel religii i dziejów Polski w miejscowej szkole. W roku 1930, już jako kierownik Publicznej Szkoły Powszechnej w Łyśniecie, otrzymał płatny bezterminowy urlop i polecenie z Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, w celu objęcia obowiązków nauczycielskich na terenie Niemiec. Szumocki rozpoczął pracę w Katolickiej Szkole Polskiej w Nowej Świętej koło Złotowa, gdzie jako nauczyciel realizował zadania nakreślone przez ministerstwo. W 1932 roku władze niemieckie cofnęły Szumockiemu wizę pobytową. Podczas pracy na terenie Niemiec Bernard Szumocki aktywnie angażował się i działał na rzecz Związku Polaków w Niemczech. Głównymi zadaniami tej polonijnej organizacji było zdobycie dla ludności polskiej pełnych praw mniejszości narodowej i obrona jej interesów we wszystkich sferach życia społecznego. Szumocki angażował się również w działalność Polskiego Związku Zachodniego. Działania tej patriotycznej organizacji utworzonej w 1934 roku były silnie podporządkowane polskiemu Ministerstwu Spraw Zagranicznych. Działaczy Polskiego Związku Zachodniego podczas okupacji hitlerowskiej dotknęły szczególne prześladowania i akty eksterminacji, których pierwsza fala miała miejsce na początku wojny.
W 1934 r. Bernard Szumocki został powołany na przeszkolenie wojskowe do Ośrodka Szkolenia Artylerii w Grudziądzu. Po powrocie z przeszkolenia podjął pracę nauczyciela w Szkole Podstawowej nr 2 w Kościerzynie i tam zamieszkał wraz z rodziną. 1 września 1939 roku rozpoczęła się II wojna światowa. Hitlerowskie Niemcy napadły na Polskę. Wśród zamieszkałej w Kościerzynie mniejszości niemieckiej wyzwoliła się tłumiona od dawna nienawiść wobec Polski i Polaków. Rozpoczęły się masowe aresztowania i represje wobec Kaszubów. Wśród wielu aresztowanych, przedstawicieli miejscowej inteligencji znalazł się również Bernard Szumocki. Był przetrzymywany w miejscowym sądzie zamienionym na więzienie. 15 września 1939 r. Bernard Szumocki został wywieziony przez Niemców do lasu między miejscowościami Sarnowy i Juszki (obecnie gmina Kościerzyna) i w sposób bestialski zamordowany. Przed śmiercią oprawcy znęcali się nad więźniem. Został rozebrany do bielizny, pobity. Hitlerowcy wyłamali mu ręce ze stawów, na ciele widoczne były ślady po pchnięciach bagnetem. Bernard Szumocki został zabity strzałem w głowę, po czym została ona odcięta i wyrzucona do lasu. Pięć dni później miejscowi Polacy powiadomili Zofię Szumocką o odnalezieniu ciała męża. W miejscu kaźni żona zamordowanego ujrzała wydeptany krąg o średnicy kilku metrów. Wokół leżały niedopałki papierosów. Pochowała męża potajemnie w miejscu zamordowania. W październiku 1939 roku żona zamorodownego wraz z szóstką dzieci została wysiedlona do Generalnego Gubernatorstwa, do miejscowości Kopce, powiat Siedlce. Następnie rodzina została rozdzielona. Trójka najstarszych dzieci Bernarda Szumockiego została skierowana do pracy przymusowej na terenie III Rzeszy, gdzie przebywali do końca wojny. Represje, którym poddana została rodzina Szumockich przeprowadzone zostały na polecenie Inspektoratu Policji Bezpieczeństwa III Rzeszy z powodów wojskowych, co sugerować może współpracę Bernarda Szumockiego z polskim wywiadem wojskowym, do czego zobligowani byli nauczyciele oddelegowani do pracy na terenie Niemiec. Po zakończeniu II wojny światowej rodzina zamordowanego postawiła w miejscu jego śmierci pomnik z tablicą upamiętniającą zbrodnię hitlerowskich najeźdźców. Obecnie miejscem pamięci opiekują się uczniowie Szkoły Podstawowej w Wielkim Podlesiu.
Biografia Bernarda Szumockiego pochodzi z tablicy i została opracowana przez Tomasza Glazę
Zdjęcia pochodzą z prywatnego archiwum Jacka i Renaty Glaza
Autor dziękuje Pani Iwonie Kwidzińskiej za przekazane materiały, bez których napisanie tego artykułu nie byłoby możliwe
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pięknie Pani Iwonko!
Pięknie Pani Iwonko!