Zalane posesje, piwnice, ulice - z tym wszystkim musieli się zmierzyć strażacy w niedzielne popołudnie i wieczór. Wszystko to za sprawą przechodzących nad Kaszubami ulewnych deszczy.
Niedzielne popołudnie było bardzo pracowite dla funkcjonariuszy i ochotników straży pożarnej na terenie powiatu kościerskiego. Kapryśna tego lata pogoda kolejny raz dała się we znaki mieszkańcom.
Oprócz odwołanych imprez kulturalnych, obfite opady deszczu spowodowały wiele szkód. Ulice zamieniły się w rwące potoki, a wiele prywatnych posesji zostało zalanych. W wodzie stanęły też garaże i piwnice.
Niestety nie ze wszystkim mieszkańcy mogli poradzić sobie sami - głównie w Kościerzynie i gmina Stara Kiszewa - konieczna była interwencja strażaków. W sumie od godziny 15, do wieczora wyjeżdżali oni aż 32 razy, aby W akcjach polegających głównie na odpompowywaniu nagromadzonej wody uczestniczyło grubo ponad 100 strażaków.
Justyna Marszk
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze