Na zaproszenie senatora Romana Zaborowskiego uczniowie i ich rodzice oraz nauczyciele z Szkoły Podstawowej w Tuszkowach wybrali się na dwudniową wycieczkę do Warszawy. W bogatym programie znalazła się między innymi wizyta w Sejmie i Senacie oraz zwiedzanie zabytków.
Inicjatywa wyjazdu do stolicy zrodziła się latem, kiedy to Roman Zaborowski był gościem jednej z wakacyjnych imprez w Tuszkowach. Po kilku miesiącach udało się załatwić wszelkie formalności i wyruszyć w dwudniową wycieczkę do Warszawy.
- W wycieczce udział wzięli uczniowie i ich opiekunowie oraz zainteresowani rodzice i mieszkańcy wsi. Wyjazd nastąpił spod szkoły o godzinie 6.00. Od samego rana zapowiadała się piękna pogoda, a na twarzach uczestników widać było uśmiech radości. Po południu autobus dotarł do stolicy. Pierwszym miejscem, od którego rozpoczęto zwiedzanie, było Muzeum Powstania Warszawskiego. W licznych pomieszczeniach można było obejrzeć ciekawe eksponaty i pamiątki z czasów II wojny światowej. To była żywa lekcja historii dla nas wszystkich - mówi Celina Kropidłowska, dyrektor Szkoły.
Jeszcze tego samego dnia uczestnicy wyjazdu zobaczyli na własne oczy jak wygląda zmiana warty przy Pomniku Nieznanego Żołnierza, zwiedzili Stare Miasto, obejrzeli pomnik Małego Powstańca, Nike oraz Łazienki Królewskie.
Po dniu pełnym wrażeń wszyscy udali się na zasłużony wypoczynek do Niepokalanowa, aby drugiego dnia wycieczki zwiedzić Sejm i Senat RP.
- Przed gmachem uczestników wycieczki powitał senator Roman Zaborowski. Następnie w dwóch grupach zwiedzano najważniejsze sale Sejmu i Senatu. Uczniowie byli zainteresowani pracą posłów i senatorów. Zadawali ciekawe pytania, na które chętnie odpowiadali przewodnicy i Senator - dodaje dyrektor szkoły.
Kolejne atrakcje czekały w Pałacu Kultury i Nauki, z którego uczniowie podziwiali panoramę miasta. Mogli także zapoznać się z licznymi eksponatami w Muzeum Techniki. Największe wrażenie na uczestnikach wycieczki zrobiły kolekcje motocykli ze słynnymi "Sokołami", odbiorniki radiowe i mechanizmy grające. Największe zainteresowanie wśród chłopców wzbudziły z kolei zabytki motoryzacji w postaci samochodów o ponad stuletniej historii.
Tego samego popołudnia przyszedł jedna czas na powrót na Kaszuby. Droga powrotna szybko minęła w miłej atmosferze. Uczestnicy z wycieczki przywieźli mnóstwo pamiątek, zdjęć i ciekawych wspomnień.
JM info:Celina Kropidłowska SP Tuszkowy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze