Reklama

Uczcili 20. rocznicę nadania imienia gen. Sosabowskiego Szkole Podstawowej w Kaliszu

Msza święta, przemarsz ulicami Kalisza, a następnie wyjątkowa akademia i festyn z morzem atrakcji - tak w wielkim skrócie można podsumować uroczystość z okazji 20-lecia nadania Szkole Podstawowej w Kaliszu imienia gen. Stanisława Sosabowskiego. Była to okazja do podsumowania ostatnich dwóch dekad bogatej działalności społeczności szkolnej i ich licznych sukcesów, a w sposób niebywały dokonali tego zarówno uczniowie, nauczyciele, absolwenci, jak i główny bohater - patron kaliskiej szkoły.

Mszą świętą rozpoczęto uroczystości z okazji 20. rocznicy nadania imienia generała Stanisława Sosabowskiego Szkole Podstawowej w Kaliszu. Po nabożeństwie uroczystym korowodem społeczność szkolna i goście przemaszerowali do szkoły, gdzie miały miejsce dalsze obchody. Wszystkich zebranych powitał dyrektor Piotr Laska.

- W życiu każdego człowieka są chwile i wydarzenia niezwykłe, które na stałe zapisują się w jego pamięci. Są chwile, wobec których nie można przejść obojętnie. Momenty skłaniające do refleksji i przemyśleń. Taką właśnie chwilą był ów dzień 20 lat temu, kiedy grupa ludzi, których dzisiaj gościmy w naszych progach, doprowadziła do tego, że nasza szkoła otrzymała imię tak zacnego, a zapomnianego przez historię bohatera - generała Stanisława Sosabowskiego - mówił Piotr Laska, dyrektor Szkoły Podstawowej w Kaliszu.

- Te minione 20 lat to dobrze zapisane karty w dziejach szkoły. Nasi uczniowie pod kierunkiem nauczycieli, wychowawców i świadków tamtych dni - żołnierzy generała - pogłębiali swoją wiedzę o bolesnych i trudnych dla narodu wydarzeniach. Stawali się i stają się świadomymi Polakami, dla których słowa, jak: honor, wolność i niepodległość nie są pusto brzmiące - kontynuował.

Minione dwie dekady obfitowały w ważne dla społeczności szkolnej wydarzenia, jak i przyniosły liczne sukcesy. Te najważniejsze przypomniano podczas sobotniej uroczystości, a dokonano tego w sposób wyjątkowy.

W rolę głównego narratora wcielił się dyrektor placówki. Pieśń, która zabrzmiała dokładnie 20 lat temu podczas uroczystości nadania imienia szkole, zaśpiewali tym razem nauczyciele, sztandar wprowadził pierwszy poczet sztandarowy, a uczeń zasiadający w ławkach kaliskiej szkoły 20 lat temu, wyrecytował napisany przed laty wiersz o generale Sosabowskim. Na koniec głos zabrał główny bohater uroczystości - patron Szkoły Podstawowej w Kaliszu, który nie krył dumy zarówno z tego, że to właśnie jego życiorys i dokonania przyświecają kaliskiej społeczności szkolnej, jak i z jej osiągnięć, których mogłaby im pozazdrościć niejedna szkoła.

W podobnym tonie wypowiadali się także zaproszeni goście.

- Okazuje się, że małe może być bardzo wielkie. To, co dzieje się w takich niewielkich środowiskach, jak tu w Kaliszu, wyrasta bardzo wysoko ponad wszelkie miary. To, co wpajacie swoim uczniom, to wartości o które trudno dziś w mass mediach. Patriotyzm nieco spowszedniał. W waszym, kaliskim środowisku generał Sosabowski żyje. Widać, że autorytety nie do końca upadają. Patrząc na to wszystko, co generał robił, jak żył, musimy mieć tę świadomość, że ten, kto walczy czasami przegrywa, jednak ten, co nie walczy, przegrywa zawsze. Sosabowski pokazuje, że trzeba starać się, walczyć, być aktywnym. Nauczmy się rozpoznawać wielkość nie tylko w mogile, patrzmy też również na tych, którzy żyją pośród nas, bo to oni są drogowskazami, kurhanami na drodze patriotycznego rozumienia naszych codziennych postaw. Gratuluję szkole w Kaliszu dzisiejszej uroczystości - mówił Leszek Pobłocki, wójt gminy Dziemiany.

- Serdecznie gratuluję tej cennej inicjatywy. Jestem przekonana, że podobnie jak podczas wszystkich wspaniałych uroczystości organizowanych w waszej szkole, tak i i dziś będzie to doskonała okazja do integracji. Mieliśmy okazję zobaczyć wspaniałe występy, z przewspaniałymi głosami. Warto także pamiętać, że tematem przewodnim dzisiejszego święta jest postać generała Stanisława Sosabowskiego - działacza niepodległościowego, członka ruchu strzeleckiego i skautingu, uczestnika pierwszej i drugiej wojny światowej i wreszcie dowódcy I Samodzielnej Brygady Spadochronowej. To wielki działacz, patriota. Wybór przez szkołę tak zaszczytnego imienia był bez wątpienia wyrazem szacunku, uznania dla osoby oraz postawy życiowej generała, a także wyznacznikiem wartości jakimi kieruje się społeczność szkolna - dodawała starosta kościerski Alicja Żurawska.

Po części oficjalnej, nadszedł czas na zabawę, a więc festyn z licznymi atrakcjami.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    uczestnik - niezalogowany 2018-05-21 10:02:02

    judasz nie klikaj czerwonych łapek!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rodzic - niezalogowany 2018-05-20 20:52:16

    Bardzo dobrze przygotowana uroczystosc. Brawo!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości