Ponad 300 zawodniczek i zawodników z 14 klubów z całej Polski rywalizowało w Hali 100-lecia Sopotu podczas Otwartych Mistrzostw Województwa Pomorskiego w Karate Tradycyjnym. Zawody przyniosły nie tylko wysoki poziom sportowy, ale i wyjątkowe historie – w tym spektakularny sukces rodzinnego duetu z gminy Kościerzyna.
Największe powody do dumy miała rodzina de Janauis Święćkowskich. Monika de Janauis-Święćkowska sięgnęła po dwa złote medale – w kata i kumite, potwierdzając swoją dominację w kategorii Senior+. Jej mąż, Ryszard de Janauis-Święćkowski, również stanął na najwyższym stopniu podium, zdobywając złoto w kumite. Oboje wywalczyli tym samym tytuły mistrzów województwa pomorskiego.
Tym razem na macie zabrakło córek państwa de Janauis Święćkowskich, które ze względu na obowiązki szkolne nie wzięły udziału w zawodach. Był to jednak pierwszy start rodziny w tym roku, zapowiadający intensywny sezon.
– Przed nami napięty kalendarz imprez, w tym moje majowe Mistrzostwa Europy w Rumunii. Dodam jeszcze, że z pewnością na nasz wynik w Sopocie miała wpływ Nagroda Starosty Kościerskiego za rok 2025, którą otrzymaliśmy dzień wcześniej – mówi Ryszard de Janauis Święćkowski.
Monika de Janauis Święćkowska na co dzień jest instruktorką i zawodniczką Karate Klubu Gdynia, natomiast jej mąż reprezentuje Karate Klub Inazuma z Karsina. Oboje startują w formule Senior+ i od lat należą do czołówki swoich kategorii.
Silną formę zaprezentowali również zawodnicy klubu Inazuma. W kategorii młodzików Franciszek Pliszka dwukrotnie uplasował się tuż za podium, zajmując czwarte miejsca w kata i kumite. Wśród juniorów młodszych Yegor Kamolikov zdobył srebrny medal w kumite, a Amelia Szyca wywalczyła brąz w tej samej konkurencji. Aleksandra Łosińska zajęła czwarte miejsce w kata w kategorii junior.
Na szczególne wyróżnienie zasłużyła Wiktoria Narloch, która w połączonej kategorii młodzieżowiec i senior zdobyła dwa złote medale – w kata i kumite. To już jej drugi bardzo udany start w tym roku, potwierdzający wysoką formę zawodniczki. Na podium stanął także Wojciech Florek, który zdobył brązowy medal w kata oraz zajął czwarte miejsce w kumite w kategorii Senior+.
Zawody w Sopocie pokazały, że pomorskie karate tradycyjne nie tylko utrzymuje wysoki poziom, ale także dysponuje szerokim zapleczem utalentowanych zawodników. Początek sezonu zapowiada intensywną rywalizację i kolejne sportowe sukcesy na krajowych i międzynarodowych arenach.
For. Arch. Ryszarda de Janauis Święćkowskiego
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze