Reklama

Takiej inwestycji w historii Kościerzyny nie było

Ta inwestycja zdecydowanie poprawi bezpieczeństwo energetyczne mieszkańców Kościerzyny. Pochłonie ona prawie 30 mln zł. Dzięki niej spółka KOS-EKO będzie wytwarzać własne ciepło oraz energię elektryczną, a co za tym idzie nie będzie potrzebować takiej ilości węgla, jak do tej pory.

Projekt realizowany przez Miejskie Przedsiębiorstwo Infrastruktury KOS-EKO jest historycznym przedsięwzięciem, z którego korzyści odniosą między innymi mieszkańcy miasta zaopatrywani w ciepło wytwarzane przez miejską spółkę. Chodzi o budowę kogeneratorów gazowych.

Przypomnijmy, że przedsięwzięcie podzielono na dwa etapy. Umowę na realizację pierwszego podpisano pod koniec 2021 roku i pochłonie ona ponad 13,7 mln zł. Dodajmy, że udało się na to zadanie pozyskać dotację w łącznej kwocie ponad 5,3 mln zł, na którą złożyły się m.in. środki pochodzące z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Ta część zadania ma się zakończyć jesienią tego roku.

Reklama

Już wiadomo, że realizacja drugiego etapu będzie także możliwa, a stanie się tak za sprawą pozyskanej przez władze miasta kolejnej dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W tym przypadku mowa o kwocie prawie 7 mln zł. W ramach drugiego etapu wysokosprawna kogeneracja wraz z instalacją pomp ciepła ma dotyczyć miejskiej kotłowni oraz oczyszczalni ścieków.

Burmistrz miasta Michał Majewski nie ukrywa zadowolenia z podpisanej umowy na udzielenie dotacji. Zwraca uwagę, że ta inwestycja przyniesie korzyści na wielu płaszczyznach.

Reklama
- Ta inwestycja umożliwi modernizację naszej kotłowni, która będzie produkować ciepło i prąd, co ma spowodować, że utrzymamy koszty w ryzach, a wszystko po to, by podwyżki, które w związku z drastycznymi wzrostami cen nośników energii, nie były tak drastyczne i żeby były do przyjęcia przez urząd i przez mieszkańców. Liczymy też na to, że przyczyni się ona również do zmniejszenia emisji CO2 – stwierdza Michał Majewski.
Michał MajewskiMichał Majewski

Jak ważne jest to przedsięwzięcie z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego mieszkańców Kościerzyny mówi prezes MPI KOS-EKO, Robert Fennig. Jak zaznacza, głównym celem całego przedsięwzięcia jest dyfersyfikacja źródeł ogrzewania, co w kontekście minionego roku i agresji Rosji na Ukrainę ma niezwykle ważne znaczenie. Prezes Fennig przypomina jednocześnie, że w efekcie wydarzeń, jakie miały miejsce w 2022 roku, kościerska spółka, podobnie jak inne firmy wytwarzające ciepło w Polsce, znalazła się w dramatycznej sytuacji z powodu braku opału, a także jego horrendalnych cen.

Reklama

- Przypomnę, że w połowie 2022 roku sytuacja była niezwykle dramatyczna, ponieważ jako spółka musieliśmy się zmierzyć z realnym pytaniem, czy w ogóle będziemy mieli czym palić. Na szczęście udało się sytuację opanować. Oczywiście nikt nie przypuszczał, że do takich wydarzeń, jakie miały miejsce w 2022 roku, w ogóle dojdzie. Jako spółka, już kilka lat temu przygotowaliśmy projekt wysokosprawnej kogeneracji, czyli przedsięwzięcia dotyczącego budowy kogeneratorów gazowych, które będą wytwarzać ciepło oraz energię elektryczną. Chcę podkreślić, że modernizacja naszej kotłowni nie będzie polegać na całkowitym odejściu od węgla. Jej istotą jest właśnie dyfersyfikacja źródeł ciepła. Gdy inwestycja się zakończy, będziemy mogli wytwarzać ciepło za pomocą kogeneratorów, a także węgla, co w zdecydowany sposób poprawi bezpieczeństwo energetyczne naszego miasta i jego mieszkańców. Dlatego mówimy, że to zadanie jest strategicznym działaniem z naszej strony, które jednocześnie wpisuje się w politykę energetyczną Unii Europejskiej – tłumaczy Robert Fennig.

Reklama
Robert FennigRobert Fennig

Jak dodaje prezes kościerskiej spółki, dzięki kogeneratorom, miejska kotłownia nie będzie już tylko ciepłownią, ale elektrociepłownią, wytwarzającą jednocześnie energię elektryczną, którą następnie będzie mogła sprzedawać, co zapewni jej dodatkowe przychody. Warto też dodać, że w ramach projektu zainstalowane zostaną również pompy ciepła. Drugi etap będzie kosztować 15,7 mln zł.

Dodajmy na koniec, że całe przedsięwzięcie ma być ukończone w 2025 roku. W efekcie, spółka będzie dysponować kogeneratorami o łącznej mocy 3,6 MW. Realizacja tego zadania będzie skutkować także tym, że zapotrzebowanie na węgiel zmniejszy się aż o 60 procent.

Czy ta inwestycja jest potrzena w Kościerzynie?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości