Od dwóch miesięcy Szpital Specjalistyczny w Kościerzynie pozostaje w podwyższonej gotowości. Jest w zawieszeniu, bo nadal oczekuje na decyzję o przekształceniu w szpital jednoimienny. A to oznacza, że wstrzymano przyjęcia pacjentów, wskutek czego oddziały opustoszałe. Liczba osób hospitalizowanych w kwietniu spadła drastycznie, co wiąże się z tym, że znacząco spadną też finanse szpitala.
W związku z panującą pandemią SARS CoV-2 szpital ten decyzją wojewody pomorskiego znajduje się w stanie gotowości, co oznacza, że może stać się placówką jednoimienną. Dlatego przyjmowani są pacjenci w nagłych przypadkach i w stanach zagrożenia zdrowia i życia.
Szpital nadal czeka na pacjenta z koronawirusem. Do tej pory w kościerskiej placówce nie leczono bowiem chorych na COVID-19.
- Od czasu przejścia szpitala w stan gotowości, po wpisaniu go na listę szpitali mających zostać przemienionymi w jednoimienne szpitale zakaźne, ilość hospitalizowanych pacjentów wyraźnie zmalała. Obecnie w Szpitalu wykonywane są tylko nagłe zabiegi zagrażające życiu i zdrowiu - podkreśla Agnieszka Marcińska, rzecznik Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.
Średnio liczba hospitalizowanych osób miesięcznie wynosiła około 1.600 pacjentów. W marcu liczba ta spadła to około 1.100, a w kwietniu w kościerskim szpitalu hospitalizowanych było zaledwie 436 pacjentów. W podobnym okresie, tzn. w kwietniu ubiegłego roku do szpitala przyjęto 1.738 pacjentów.
Jak widać z podanych wyżej danych wyraźny spadek ilości pacjentów wpływa znacząco na finanse szpitala. Czy szpital udźwignie finansowo stan zawieszenia?
- Jest jeszcze za wcześnie, aby powiedzieć, jaki będzie efekt ekonomiczny funkcjonowania szpitala w czasie epidemii. Więcej informacji w tym zakresie będziemy znali po zakończeniu pierwszego półrocza - mówi Marzena Mrozek, prezes zarządu Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.
Szpital stoi więc niemal pusty. Od 4 maja wznowiono za to działalność poradni specjalistycznych.
- Uruchomiono poradnie kardiologiczną, ortopedyczną (do tych poradni przyjmowani są pacjenci pierwszorazowi, pacjenci pierwszorazowi po leczeniu szpitalnym oraz pacjenci, którzy mają się zgłosić na wizytę zgodnie z decyzją lekarza) oraz onkologicznej (pacjenci pierwszorazowi z DiLO). Dla pozostałych pacjentów onkologicznych odbywają się teleporady: konsultacje, e-recepty, skierowanie na badania wysyłane są drogą pocztową. Oddział chemioterapii dziennej nie funkcjonuje. Co ważne, chemioterapia i inne zabiegi onkologiczne, w tym płukanie portu i podawanie implantów, nie odbywają się w kościerskim szpitalu - podkreśla Urząd Marszałkowski w Gdańsku..
- Badania diagnostyczne zostaną uruchomione dopiero po zmianie decyzji wojewody i przywróceniu pełnej działalności szpitala. Nie wstrzymano przyjęć do działającego w ramach pilotażu Centrum Zdrowia Psychicznego (świadczenia z zakresu psychiatrii i leczenia uzależnień). Działa też opieka hospicyjna i świadczenia długoterminowe w zakładach opiekuńczo-leczniczych - podsumowuje Pomorski Urząd Marszałkowski.
Koronawirus - to warto wiedzieć:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Finansowo chyba super bo personel medyczny który teraz pracuje w tak ciężkich warunkach przy pacjentach z covid nie dostał ani złotówki premii obiecanych! Wszystko tylko w mediach, a życie co innego, ojjj wstyd straszny
No tak 2miesiace szpital pusty, a ludzie mogą dalej czekać, na wizytę u specjalisty, nie dość że i tak czeka sie długo to teraz bedzie jeszcze dłużej
Nikt nie prosił o taki stan...pielęgniarki i polzne na "urlopach itp"..lekarze .kierownicy itp pracują w domu..reszta personelu niepotrzebna...brawo
tak ludzie narzekacie że nie możecie się dostać do specjalisty w szpitalu w Kościerzynie a co mają powiedzieć osoby leczące się w poradniach w szpitalu w Chojnicach jak od dwóch miesięcy są odsyłani z kwitkiem i jedynie mogą otrzymać teleporade moja znajoma od dwóch miesięcy czeka na wizytę z dziećmi u pulmologa i nadal niema tej wizyty
Podziękujemy panu Strukowi przy następnych wyborach za to jak pogrążył nasz szpital!!!
A ile szpital dostaje co miesiac za „bycie w gotowosci” na przyjecie pacjenta? Uzupełnijcie to w artykule, skoro piszecie, ze ilosc przyjec spadła. To dałoby szerszy ogląd na aktualne finanse szpitala.
Mam pytanie gdzie można oddać albo wyrzucić zużyte strzykawki i igły po lekarz. Bo nie wiem???
Najważniejsze że AA działa , reszta chorych się nie liczy - brawo.
Wszyscy wiemy po co ta szopka na zadluzony szpital, przeciez tam wszystko pustoszeje
Ciekawe tylko kto odpowie za ewentualne straty szpitala , ktoś ten hamulec jednak zaciągnął
Finansowo chyba super bo personel medyczny który teraz pracuje w tak ciężkich warunkach przy pacjentach z covid nie dostał ani złotówki premii obiecanych! Wszystko tylko w mediach, a życie co innego, ojjj wstyd straszny
No tak 2miesiace szpital pusty, a ludzie mogą dalej czekać, na wizytę u specjalisty, nie dość że i tak czeka sie długo to teraz bedzie jeszcze dłużej
Nikt nie prosił o taki stan...pielęgniarki i polzne na "urlopach itp"..lekarze .kierownicy itp pracują w domu..reszta personelu niepotrzebna...brawo