100 lat służby na rzecz mieszkańców świętowali w sobotę strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Bartoszylesie. Z okazji tak zacnego jubileuszu jednostki posypały się odznaczenia i wyróżnienia dla zasłużonych ochotników.
"Bogu na chwałę - ludziom na ratunek" - i tak już od stu lat. Miniony wiek ochotnicy z Bartoszylasu spędzili na ratowaniu mienia i życia ludzkiego. W sobotę uroczyście uczczono jubileusz 100-lecia istnienia jednostki, oddając hołd strażakom, którzy odeszli na wieczną służbę i dziękując druhom kontynuującym strażacką pasję bezinteresownego niesienia pomocy drugiemu człowiekowi.
- Strażacy widzą sens życia w służbie dla innych ludzi. Dźwigają dodatkowy krzyż - różnych obowiązków, obciążeń, poświęcenia się nawet z narażeniem i oddaniem swojego życia dla innych ludzi. Właśnie strażacy wybierają tę najtrudniejszą drogę, ale drogę, która w oczach Boga jest wielka. Dzisiaj mamy piękny jubileusz 100-lecia działalności jednostki w Bartoszylesie. Każdy jubileusz składnia do refleksji nad latami minionymi. Może założyciele tej straży nie wierzyli, że ta idea przetrwa w tej wsi sto lat. Na pewno jednak byliby dumni ze swoich dokonań, z wszystkich pokoleń, które poszły ich śladami, aby wypełnić tę piękną służbę strażacką, służbę drugiemu człowiekowi. Strażacy od zawsze cieszą się największym uznaniem społecznym i wszyscy mają świadomość jak wiele zawdzięczają waszym działaniom. Dlatego dziś chcemy złożyć hołd wszystkim pokoleniom strażakom, którzy tu działali, poświęcali się i służyli innym - podkreślał w wygłoszonej homilii ks. Andrzej Taliński, proboszcz parafii w Starej Kiszewie.
- Jubileusz 100-lecia działalności to wyjątkowe święto. Jednostka z Bartoszylasu swoją działalnością przyczyniła się do rozsławienia się tego środowiska i to nie tylko na terenie gminy, ale również uczestniczyła w wielu różnych akcjach poza jej terytorium, także i przed wojną. Wszystkim druhom życzę wszystkiego najlepszego na kolejne lata działalności i dziękuję za dotychczasową służbą - dodawał dh Józef Czapiewski, prezes Zarządu Oddziału Gminnego ZOSP RP w Starej Kiszewie.
Sobotnia uroczystość była też okazją do uhonorowania zasłużonych druhów, jak również przypomnienia losów jednostki. Ochotnicza Straż Pożarna w Bartoszylesie powstała w 1919 roku. Jej założycielem był sołtys Władysław Łącki. W okresie międzywojennym strażacy z Bartoszylasu posiadali sikawkę dwucylindrową z osprzętem. Jednostka nosiła nazwę "Straż Ogniowa". Zrzeszała ochotników pełnych zapału do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi. Węże, którymi dysponowali ochotnicy były parciane. Koni do przewozu sikawki użyczał miejscowy gospodarz Feliks Narloch.
W miejscowości znajdowało się mało domów murowanych, większość było krytych słomą. 19 października 1938 roku we wsi wybuchł pożar, który z powodu silnego wiatru szybko rozprzestrzeniał się na sąsiednie zabudowania, przerzucając iskry na przestrzeni prawie pół kilometra. Do akcji gaśniczej, poza miejscowymi strażakami, stanęli także druhowie z okolicznych miejscowości. Pożar strawił wówczas 18 zabudowań. Za ofiarność strażacy zostali uhonorowano nagrodami pieniężnymi przez firmę ubezpieczeniową.
W okresie okupacji Niemcy ograniczyli działalność strażaków. Sami decydowali o zbiórkach szkoleniowych. Niektórzy strażacy, np. Leon Cybula, został wywieziony na roboty przymusowe. Po wojnie wznowiono działalność jednostki. W jej rozwój angażowali się między innymi: Franciszek Kliczkowski, Feliks Narloch, Augustyn Muszyński, Aleksander Klaman, Brunon Wajchbrodt, Leon Cybula czy Władysław Wajchbrodt. W latach 60. strażacy otrzymali motopompę "Polonia".
Dzięki zaangażowaniu komendanta Jerzego Lubińskiego i druha Andrzeja Mazura w 1999 roku do jednostki trafił pierwszy samochód, marki Żuk. W 2012 roku został on zastąpiony średnim samochodem gaśniczym marki Renault ze zbiornikiem wody o pojemności 3.000 litrów. W 2014 roku wybudowano nową remizę na miarę potrze, a jednostka otrzymała sztandar.
Ochotnicy z Bartoszylasu mają wyszkolenia podstawowe, dowódców, pierwszej pomocy, naczelników, kierowców, konserwatorów sprzętu oraz ratownictwa technicznego.
Uroczystość jubileuszu 100-lecia działalności OSP Bartoszylas połączono z gminnymi obchodami Dnia Strażaka. Podczas uroczystej akademii odsłonięto pamiątkowy obelisk.
Lista odznaczonych i uhonorowanych strażaków:
Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa odznaczeni zostali:
dh Henryk Troka
dh Józef Plata
Srebrnym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa odznaczony został:
dh Wiktor Mazur
Brązowym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa odznaczeni zostali:
dh Daniel Orlikowski
dh Mariusz Obuchowicz
Odznaką "Strażak Wzorowy" odznaczony został:
dh Patryk Richert
Odznakę za wysługę 70 lat otrzymali:
dh Brunon Wajchbrodt z OSP Bartoszylas
dh Franciszek Słomiński z OSP Stara Kiszwewa
dh Stanisław Turzyński z OSP Konarzyny
Odznakę za wysługę za 65 lat otrzymał:
dh Zygmunt Słomiński z OSP Stara Kiszewa
Odznakę za wysługę 55 lat otrzymali:
dh Henryk Narloch z OSP Bartoszylas
dh Józef Plata z OSP Stara Kiszewa
dh Jan Hintz z OSP Lipy
dh Edmund Nieżórawski z OSP Konarzyny
Odznakę za wysługę 50 lat otrzymali:
dh Paweł Orlikowski z OSP Bartoszylas
dh Stanisław Cysewski z OSP Bartoszylas
dh Stanisław Łukowicz z OSP Stare Polaszki
dh Władysław Treder z OSP Nowe Polaszki
dh Stanisław Nowakowski z OSP Pałubin
Odznakę za wysługę 40 lat otrzymali:
dh Andrzej Mazur z OSP Bartoszylas
dh Henryk Troka z OSP Bartoszylas
Złotym Medalem za poświęcenie służbie społecznej z okazji 100-lecia OSP Bartoszylas uhonorowani zostali:
dh Brunon Wajchbrodt
dh Franciszek Kliczkowski
dh Henryk Narloch
dh Paweł Orlikowski
dh Marian Orlikowski
dh Jerzy Lubiński
dh Stanisław Cysewski
dh Adam Szwichtenberg
Komentarze