Czy osoby spożywające alkohol w centralnym punkcie miasta, którym jest Rynek, skutecznie będą odstraszać turystów w nadchodzącym sezonie? Ten kontrowersyjny temat, który od wielu lat jest zmorą mieszkańców, a także lokalnych przedsiębiorców, poruszono podczas sesji Rady Miasta, a wywołał go radny Krzysztof Lipski.
Kościerski Rynek jest niewątpliwą wizytówka naszego miasta, który od wielu lat, szczególnie w okresie wiosenno-letnim przyciąga wielu turystów z różnych stron Polski, a także spoza jej granic. To właśnie tutaj spędzają sporo czasu robiąc zakupy, a także relaksując się w lokalnych restauracjach. Ten sielankowy obrazek co roku zakłócany jest przez amatorów wysokoprocentowych trunków. Właściwie w ich przypadku można mówić o doświadczonych „zawodowcach”, bo osoby, które spożywają napoje alkoholowe w centrum miasta, są dobrze znane lokalnej społeczności i stanowią stały element wiosenno-letniego krajobrazu Kościerzyny. Ten kontrowersyjny temat został poruszony podczas sesji Rady Miasta Kościerzyna, a okazją ku temu było wystąpienie Tomasza Smuczyńskiego, komendanta Straży Miejskiej w Kościerzynie, który przedstawił m.in. sprawozdanie z działań SM podejmowanych w roku minionym. Komendant mówił o programach profilaktycznych dla młodzieży, współpracy z policją, płatnej strefie parkowania oraz polityce wobec osób bezdomnych. Przypomniał również, że miasto jest monitorowane przez 58 kamer stałych oraz 13 obrotowych. Zwrócił uwagę, że w minionym roku w parku miejskim zlokalizowanym przy ul. 8-go Marca zainstalowano nowe kamery, które miały poprawić bezpieczeństwo w tym rejonie miasta. Mieszkańcy Kościerzyny od wielu lat narzekali na to, że jest to miejsce bardzo niebezpieczne ze względu na fakt, że stanowi ono punkt schadzek amatorów napojów alkoholowych, których można było tam spotkać szczególnie w weekendy.
Po wystąpieniu komendanta głos zabrał radny Krzysztof Lipski, który poruszył problem spożywania alkoholu w centralnym punkcie Kościerzyny.
- Pan komendant mówił o programach profilaktycznych, a także o bezdomnych. Moje pytanie jest takie – jak Straż Miejska przygotowuje się do sezonu letniego, a chodzi mi dokładnie o osoby bezdomne, które przebywają na kościerskim Rynku. Wiemy dokładnie, że jest to zmora mieszkańców Kościerzyny oraz odwiedzających nasze miasto turystów. Chciałbym zapytać, jakie działania w tym kierunku będzie podejmować Straż Miejska – pytał radny Lipski.Reklama
- Podejmujemy różne działania na rzecz bezdomnych, ale nie wszystkie osoby chcą korzystać z szeroko rozumianej pomocy. W okresie zimowym są one zabezpieczone. Kilka z nich trafiło do ośrodków MONAR-u oraz na przymusowe leczenie. Zobaczymy w jakiej kondycji wrócą. Wspólnie z policją będziemy podejmować interwencje. Dodam, że na tę chwilę nie zostały jeszcze zrealizowane wnioski o ukaranie za wykroczenia. Jesteśmy wzywani do sądu, w sprawach, które miały miejsce latem minionego roku. Nasze działania będą podobne do tych, jakie podejmowaliśmy do tej pory. Będziemy interweniować w przypadku każdego zakłócenia porządku i dążyć do tego, by ład i porządek w Rynku był utrzymany – odpowiedział komendant Smuczyński.
Problem nielegalnego spożywania alkoholu w sercu miasta dostrzegają w codziennej swojej pracy kościerscy przedsiębiorcy, którzy podkreślają, że od lat sytuacja w ogóle się nie zmienia.
- Ten problem nie pojawił się rok temu. Taka sytuacja towarzyszy naszej działalności od wielu lat. My to obserwujemy codziennie, ponieważ prowadzimy w tym miejscu działalność gospodarczą. Służby pojawiają się tylko wtedy, jak ktoś zgłosi jakiś poważniejszy problem, typu załatwianie potrzeb fizjologicznych pod witryną jakiegoś sklepu. Natomiast widzimy, jak turyści omijają szerokim łukiem ławki, na których siedzą lub śpią pijane osoby. Wielokrotnie rezygnowali też z naszej oferty, bo ławki znajdują się blisko naszego punktu gastronomicznego – stwierdza właściciel jednej z restauracji, chcący zachować anonimowość.
A co Państwo sądzicie o problemie spożywania alkoholu w centrum Kościerzyny? Swoją opinię na ten temat można wyrazić w naszej sondzie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jest to bardzo uciążliwy problem nie tylko dla turystów ale też dla mieszkańców. Nie można sobie spokojnie usiąść na ławce bo większość zajmuje pijanych bezdomnych którzy w dodatku ,żeby nie obrazić po prostu śmierdzą. Może nie robią nikomu krzywdy ale gdzie tu między nimi wpuścić dzieci czy zjeść posiłek w pobliskich restauracjach na świeżym powietrzu,zaraz przechodzi apetyt i chęć spędzenia miło czasu.
Ale radny Lipski pomylił adresata. Straż miejska nie jest od likwidowania bezdomności. Tym problemem powinna zajmować się m.in. Rada Miejska. Co zatem zrobiła do tej pory ta rada, aby zapobiec bezdomności na swoim terenie? Przypomnę, że w Polsce powołane są do życia instytucje pomocy społecznej, które zobowiązane są do udzielania pomocy osobom bezdomnym. Pomoc społeczną organizują jednostki administracji rządowej i samorządowej, współpracując z organizacjami społecznymi, kościelnymi różnych wyznań, związkami wyznaniowymi, fundacjami, stowarzyszeniami oraz osobami fizycznymi i prawnymi. Do głównych instytucji administracji publicznej świadczących pomoc na rzecz bezdomnych należą: Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, administracja samorządowa, centra pomocy rodzinie, służba zdrowa. Organizacjami pozarządowymi działającymi na rzecz osób bezdomnych są: Towarzystwo Pomocy im. Brata Alberta, Caritas Polska, Wspólnota Katolicka „Chleb Życia”, Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Miłosierdzia, Stowarzyszenie Pomocy Bezdomnym, Ogólnopolski System Pomocy Bezdomnym Markot, MONAR, Fundacja SOS, Stowarzyszenie Solidarności wobec AIDS. Chciałbym także poinformować radnego Lipskiego, że w Polsce obowiązuje Ustawa z 29 listopada 1990 roku o pomocy społecznej, która określa działania instytucji pomocy społecznej. Zgodnie z jej zapisami bezdomny ma prawo m.in. do schronienia w noclegowniach, domach dla bezdomnych i innych przystosowanych do tego miejscach. Bezdomny ma możliwość korzystania również z dodatkowej pomocy; może otrzymywać bezpłatnie odzież, bieliznę i obuwie, jeden ciepły posiłek w ciągu dnia, opiekę medyczną oraz zasiłki okresowe lub stałe (w zależności od spełnienia określonych warunków). Regulacje prawne dotyczące bezdomności wyznaczone są zapisami ustawy zasadniczej państwa polskiego tj. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 1997 r. Istotne są tutaj dwa artykuły – 67. gwarantujący każdemu obywatelowi prawo do zabezpieczenia społecznego i 57., który mówi, że władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności. Zgodnie z ustawą zasadniczą realizatorem zadań w zakresie przeciwdziałania bezdomności jest jednostka samorządu terytorialnego. Dlatego pytam radnego Lipskiego, co do tej pory zrobił i co zrobiła rada, żeby zaradzić bezdomności w Kościerzynie?
Jest to bardzo uciążliwy problem nie tylko dla turystów ale też dla mieszkańców. Nie można sobie spokojnie usiąść na ławce bo większość zajmuje pijanych bezdomnych którzy w dodatku ,żeby nie obrazić po prostu śmierdzą. Może nie robią nikomu krzywdy ale gdzie tu między nimi wpuścić dzieci czy zjeść posiłek w pobliskich restauracjach na świeżym powietrzu,zaraz przechodzi apetyt i chęć spędzenia miło czasu.
Ale radny Lipski pomylił adresata. Straż miejska nie jest od likwidowania bezdomności. Tym problemem powinna zajmować się m.in. Rada Miejska. Co zatem zrobiła do tej pory ta rada, aby zapobiec bezdomności na swoim terenie? Przypomnę, że w Polsce powołane są do życia instytucje pomocy społecznej, które zobowiązane są do udzielania pomocy osobom bezdomnym. Pomoc społeczną organizują jednostki administracji rządowej i samorządowej, współpracując z organizacjami społecznymi, kościelnymi różnych wyznań, związkami wyznaniowymi, fundacjami, stowarzyszeniami oraz osobami fizycznymi i prawnymi. Do głównych instytucji administracji publicznej świadczących pomoc na rzecz bezdomnych należą: Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, administracja samorządowa, centra pomocy rodzinie, służba zdrowa. Organizacjami pozarządowymi działającymi na rzecz osób bezdomnych są: Towarzystwo Pomocy im. Brata Alberta, Caritas Polska, Wspólnota Katolicka „Chleb Życia”, Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Miłosierdzia, Stowarzyszenie Pomocy Bezdomnym, Ogólnopolski System Pomocy Bezdomnym Markot, MONAR, Fundacja SOS, Stowarzyszenie Solidarności wobec AIDS. Chciałbym także poinformować radnego Lipskiego, że w Polsce obowiązuje Ustawa z 29 listopada 1990 roku o pomocy społecznej, która określa działania instytucji pomocy społecznej. Zgodnie z jej zapisami bezdomny ma prawo m.in. do schronienia w noclegowniach, domach dla bezdomnych i innych przystosowanych do tego miejscach. Bezdomny ma możliwość korzystania również z dodatkowej pomocy; może otrzymywać bezpłatnie odzież, bieliznę i obuwie, jeden ciepły posiłek w ciągu dnia, opiekę medyczną oraz zasiłki okresowe lub stałe (w zależności od spełnienia określonych warunków). Regulacje prawne dotyczące bezdomności wyznaczone są zapisami ustawy zasadniczej państwa polskiego tj. Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 1997 r. Istotne są tutaj dwa artykuły – 67. gwarantujący każdemu obywatelowi prawo do zabezpieczenia społecznego i 57., który mówi, że władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności. Zgodnie z ustawą zasadniczą realizatorem zadań w zakresie przeciwdziałania bezdomności jest jednostka samorządu terytorialnego. Dlatego pytam radnego Lipskiego, co do tej pory zrobił i co zrobiła rada, żeby zaradzić bezdomności w Kościerzynie?