Poza tragicznym w skutkach wypadkiem w Rybakach w sobotni wieczór, święta na drogach powiatu kościerskiego upłynęły spokojnie. Nie odnotowano też w tym czasie nietrzeźwych kierujących. Sporo pracy mieli za to strażacy, którzy interweniowali przy trzech pożarach i 24 miejscowych zagrożeniach.
Świąteczny weekend rozpoczął się wyjątkowo tragicznie. W sobotni wieczór na trasie Kościerzyna - Rybaki drzewo spadło na samochód, przygniatając siedzącego na tylnym siedzeniu w foteliku siedmiolatka. Mimo godzinnej reanimacji, nie udało się przywrócić mu funkcji życiowych. Chłopiec zginął na miejscu.
Poza tym dramatycznym zdarzeniem święta na drogach powiatu kościerskiego upłynęły wyjątkowo spokojnie. Policjanci nie odnotowali również nietrzeźwych kierujących.
Na brak pracy nie narzekali za to strażacy, dla których czas ten okazał się mniej łaskawy. W związku z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi interweniowali przy powalonych drzewach, jak i zalaniach. Łącznie w okresie świątecznym odnotowali 24 miejscowe zagrożenia oraz trzy pożary.
Przypomnijmy, że w sobotni wieczór w Liniewie spłonęła stodoła. Działania na miejscu zdarzenia trwały aż dziewięć godzin, z kolei we wtorek strażacy walczyli z pożarem domku letniskowego w Bekasewie. Nie obyło się też pożary sadzy w kominie.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze