Reklama

Są dumni, że chodzą w mundurach. Pierwsza taka klasa na Kaszubach

W szkole chodzą w mundurach i to wyróżnia ich spośród pozostałych uczniów. Wyróżnia ich również to, że są - jak do tej pory - jedyną klasą policyjną na Kaszubach. Po raz pierwszy razem będą mogli 14 października uroczyście obchodzić święto swoich nauczycieli - Dzień Edukacji Narodowej.

Klasę o profilu policyjnym w Zespole Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących w Żukowie otwarto 1 września br. Liczy ona 32 uczniów, w tym 20 dziewcząt i 12 chłopców. Pochodzą z powiatu kartuskiego i kościerskiego.

Dla wszystkich była to szkoła pierwszego wyboru, co oznacza, że chcieli znaleźć się w klasie policyjnej. Są świadomi tego, że ukończenie tej szkoły nie daje im zawodu, tylko przygotowuje do ewentualnej dalszej edukacji. Część osób mówi już w tej chwili, że są zainteresowani służbami mundurowymi.

Nowa klasa to dla dyrekcji szkoły swoisty eksperyment. Czy warto było?

- Dobrze jest robić coś, co cieszy się zainteresowaniem i ma pozytywny oddźwięk - powiedziała Magdalena Rotter, zastępca dyrektora. - Jak na razie uczniowie i ich rodzice są zadowoleni. Nauczyciele twierdzą, że dobrze się w tej klasie uczy. Taką opinię nie często można usłyszeć.

Swoją edukację w nowej szkole zaczęli od tygodniowego obozu integracyjno - przygotowawczego w Garczynie. Szymon Elgert z Mezowa i Krystian Breza z Kościerzyny przyznają, że musztra była dla nich trudna. Sporo wysiłku kosztowało ich też pokonywanie ośmiometrowej ściany wspinaczkowej. Miło wspominają grę w paintballa i pływanie kajakami.

Jakie były powody, że znaleźli się w tej klasie? Dawid Chlechowitz z Banina wybrał tę klasę z dwóch powodów - z ciekawości i dlatego, że szkoła jest blisko jego miejsca zamieszkania. Chociaż minęły niespełna dwa miesiące, jest już pewien, że podjętej decyzji nie żałuje.

Magdalena Kur z Żukowa miała na początku tylko jeden dylemat - noszenie munduru. W tej chwili jest z niego dumna. I trzeba przyznać, że wszystkim uczniom jest w mundurach do twarzy.

Anna Penka ze Starej Kiszewy już jako szóstoklasistka myślała o zawodzie policjantki. W przyszłości chciałaby jeszcze dodatkowo podjąć studia prawnicze. Natomiast Aneta Muzolf liczy na to, że nauka w tej klasie przygotuje ją sprawnościowo na studia w AWF-ie.

Dagmarę Laskowską z Łubiany do szkoły w Żukowie zachęcił dziadek, który był policjantem. Teraz wnuczka będzie kontynuować rodzinną tradycję. Magdalena Juńska z Nowego Klincza złożyła podanie do szkoły policyjnej w Słupsku. Zmieniła jednak decyzję, gdyż z Żukowa ma bliżej do domu.

Radosław Pleszyniak, wychowawca klasy był bardzo zadowolony z uczniów podczas obozu w Garczynie. Przyznał, że łezka radości zakręciła się w jego oku, gdyż tak dobrzy uczniowie nie zawsze się trafiają. Wychowawcą wspomagającym jest Joanna Kazana.

- Ucieszyłem się, gdy dowiedziałem się, że będę wychowawcą klasy policyjnej, bo to dla mnie spore wyzwanie - stwierdził Radosław Pleszyniak. - Może to nieco źle zabrzmieć, ale to też przełamanie monotonii szkoły. Klasa policyjna to coś nowego i można spróbować od innej strony podejść do młodzieży. I to jest chyba najważniejsze.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości