Kierując volvo stracił panowanie nad pojazdem, wypad z trasy i uderzył w drzewo. Mowa o 25-latku, który nie dość, że nie posiadał uprawnień do kierowania, to znajdował się w stanie nietrzeźwości.
Zgłoszenie o zdarzeniu kościerscy policjanci otrzymali w sobotę około godziny 17.20.
- Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący Volvo na łuku drogi w prawo stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechał na pobocze, gdzie uderzył w drzewo. Pojazdem kierował 25-letni mężczyzna. Nie posiadał jednak uprawnień do kierowania, a poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wydmuchał pół promila - informuje rzecznik kościerskiej policji, asp. Piotr Kwidziński.
Ponadto w piątek w starym Bukowcu mundurowi zatrzymali kierującego chryslerem 24-latka, który także nie posiadał uprawnień do kierowania, a alkotest w jego przypadku wskazał prawie 1,7 promila alkoholu.
Funkcjonariusze przypominają, że za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą surowe sankcje karne, a mianowicie kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Ponadto warto pamiętać, że nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
Policjanci apelują do kierowców, którzy są niepewni co do swojego stanu trzeźwości, aby przed siadaniem za kierownicę odwiedzić komisariat i poddać się badaniu alkomatem. Jest to darmowe, a z pewnością uchroni nas przed późniejszymi ewentualnymi sankcjami karnymi.
analfabeto naucz się pisać nazwisko poprawnie
Pizda techno
No i góuszka starym Bukowcu nie będzie jeździł ruda se szuka kierowcy brawo