Imponujący dorobek medalowy rodziny de Janauis-Święćkowskich z gminy Kościerzyna znów przyciągnął uwagę środowiska karate. Podczas prestiżowych zawodów w Gniewie Kornelia i jej ojciec Ryszard zdobyli łącznie pięć medali, w tym dwa tytuły mistrza Polski i dwa brązy wywalczone przez młodą zawodniczkę.
15 listopada w Gniewie odbyły się dwa najważniejsze w kraju wydarzenia Karate Tradycyjnego Fudokan – Puchar Polski Dzieci oraz Mistrzostwa Polski Kadetów, Juniorów i Seniorów. W zawodach ponownie błysnęła rodzina de Janauis-Święćkowskich z gminy Kościerzyna, która zdobyła łącznie pięć medali, potwierdzając swoją wysoką formę na krajowych tatami.
W wyjątkowo silnie obsadzonych zawodach Kornelia i Ryszard de Janauis-Święćkowscy zaprezentowali świetną formę. Kornelia wywalczyła dwa brązowe medale, natomiast jej ojciec wrócił z zawodów jako podwójny mistrz Polski. Ryszard triumfował w konkurencjach kumite oraz fukugo, a w kata wywalczył srebro, zdobywając tytuł wicemistrza kraju.
Na starcie zabrakło tym razem Moniki de Janauis-Święćkowskiej oraz najstarszej córki Wiktorii, jednak rodzina z Fingrowej Huty i tak po raz kolejny potwierdziła swoją pozycję w krajowej czołówce.
Sportowy klan regularnie staje na podium imprez ogólnopolskich i międzynarodowych. Zaledwie tydzień wcześniej podczas Pucharu Pomorza w Sopocie Monika zdobyła dwa brązowe medale, a jej mąż dołożył kolejny brąz do rodzinnej kolekcji.
Zawody w Gniewie zakończyły tegoroczny kalendarz startowy rodziny. To był dla nich rok pełen sukcesów – przypomnijmy, że w maju Ryszard de Janauis-Święćkowski przywiózł z Mistrzostw Świata aż trzy brązowe medale. Teraz sportowcy planują krótki odpoczynek przed kolejnymi wyzwaniami.
Na co dzień Monika, Wiktoria i Kornelia trenują i reprezentują Karate Klub Gdynia, natomiast Ryszard jest zawodnikiem Karate Klubu Inazuma z Karsina. Wszystko wskazuje na to, że przyszły sezon przyniesie tej wyjątkowej rodzinie kolejne sukcesy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze