Reklama

Remont wiaduktu w Kościerzynie potrwa dłużej

Kierowcy jadący w kierunku Skorzewa będą musieli się jeszcze uzbroić w cierpliwość. Trwający remont wiaduktu kolejowego nieco się wydłuży. Najprawdopodobniej przejazd będzie możliwy w połowie grudnia, ale w tym przypadku kierowcy również będą narażeni na pewne utrudnienia.

Remont wiaduktu w Kościerzyny, który jest zlokalizowany na wyjeździe z miasta w kierunku Skorzewa, był konieczny. Ma on związek z budową ścieżki rowerowej, która w części miejskiej wiedzie do granic administracyjnych Kościerzyny. Ciąg pieszo-rowerowy jest już praktycznie gotowy, ale brakuje odcinka na wiadukcie.

Obiekt został wyłączony z ruchu pod koniec września tego roku. Aby umożliwić ruch pojazdów został wprowadzony objazd. Dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 3,5 tony ruch został wyznaczony ulicą Łąkową, natomiast dla pozostałych, drogą krajową nr 20 oraz drogą powiatową przez miejscowość Szymbark i Gołubie do Stężycy.

Reklama

Od samego początku inwestycja budziła wiele emocji wśród kierowców i mieszkańców ul. Łąkowej, którzy nie ukrywali swojego zdenerwowania wprowadzonym rozwiązaniem.

Warto jednak w tym miejscu wspomnieć, że termin rozpoczęcia remontu był uzależniony m.in. od PKP, która w tym samym czasie prowadzi modernizację linii kolejowej nr 211 Kościerzyna-Chojnice. Ponadto, za prace prowadzone na obiekcie odpowiada miasto, jednak administratorem drogi jest Zarząd Dróg Wojewódzkich. Przedstawiciele tej instytucji, od początku prac mówili, że nie są stroną tego przedsięwzięcia.

Reklama
- Droga nr 214 wprawdzie należy do nas, ale inwestorem przebudowy jest gmina miejska Kościerzyna. My w tym przypadku nie jesteśmy stroną. Jeśli chodzi o plany organizacji ruchu, to przygotowuje je inwestor, a marszałek je opiniuje – powiedział nam na początku października Grzegorz Stachowiak, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.

Burmistrz Michał Majewski, wielokrotnie podkreślał, że zdaje sobie sprawę, że remont wiaduktu wiąże się z poważnymi trudnościami dla kierowców, dlatego miasto starało się wprowadzić takie rozwiązania, które będą optymalne dla wszystkich. W wyniku problemów zgłaszanych przez kierowców i mieszkańców, władze miasta dzięki przychylności właścicieli gruntów, wyznaczyły specjalny pas, którym mają uczęszczać piesi. Natomiast na samym wiadukcie ciąg pieszy został wyznaczony pachołkami.

Reklama

Pomimo tego, przejazd tamtym odcinkiem nadal nie należy do najłatwiejszych.

- Największe problemy mają miejsce w godzinach rannych, od 7.20 do 8. Ma to oczywiście związek m.in. z komunikacją autobusową, która dowozi uczniów do kościerskich szkół, a także z dojazdem mieszkańców naszego regionu do zakładów pracy. Najczęściej interweniujemy w przypadkach łamania obowiązujących zakazów. Ponadto, otrzymujemy również sygnały od kierowców w sprawie sygnalizacji świetlnej. Te zgłoszenia dotyczą m.in. tego, że ich zdaniem, zielone światło obowiązuje zbyt krótko – wyjaśnia Piotr Kwidzińśki, rzecznik prasowy kościerskiej policji.

Reklama
Piotr Kwidziński Piotr Kwidziński

Jeszcze przed rozpoczęciem prac, zapowiadano, że potrwają one około 2 miesięcy. Dzisiaj wiadomo, że ten termin nie zostanie dochowany, a kierowcy będą musieli się jeszcze uzbroić w cierpliwość.

- Na wiadukcie została wylana masa betonowa, która poszerza jezdnię na tym obiekcie. Wykonawca prac zakłada, że przy sprzyjających warunkach pogodowych, do połowy grudnia zostanie położona nawierzchnia asfaltowa. Gdy tak się stanie, wówczas przejazd wiaduktem będzie możliwy, aczkolwiek zostanie wprowadzony ruch wahadłowy. Chcę przypomnieć, że prowadzimy tę inwestycję na drodze nr 214, której właścicielem jest Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku. Jak już wielokrotnie mówiłem, tę inwestycję musieliśmy dopasować do terminów PKP, która prowadzi modernizację linii Kościerzyna-Chojnice. Dla pociągów pasażerskich została wprowadzona komunikacja zastępcza, natomiast za spowolnienie ruchu pociągów towarowych miasto uiszcza opłatę, więc nam również zależy na jak najszybszym zakończeniu tego przedsięwzięcia – wyjaśnia Michał Majewski, burmistrz Kościerzyny.

Reklama
Michał MajewskiMichał Majewski

Dodajmy na koniec, że remont wiaduktu pochłonie około 3 mln zł. Do tematu z pewnością będziemy wracać.

Czy organizacja ruchu w okolicach wiaduktu zmieniła się na lepsze?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości