Przebudowa drogi krajowej nr 20 trwa w najlepsze, a kierowcy nadal narzekają na spore utrudnienia. Częścią tego remontu będzie przebudowa przejazdu kolejowego w Łubianie. Konkretny termin rozpoczęcia prac przy przejeździe nie jest jednak znany.
Przypomnijmy, że generalny remont drogi krajowej nr 20 na odcinku Kościerzyna-Korne rozpoczął się w lipcu tego roku. Od samego początku, inwestycja budziła wiele emocji, a wszystko za sprawą utrudnień, z jakimi muszą się zmagać na tym odcinku kierowcy. Bywały dni, że dojazd z Kościerzyny do Łubiany trwał ponad godzinę. Obecnie jest nieco lepiej, ale do idealnego rozwiązania sporo brakuje. Jak się okazuje, jednym z najbardziej newralgicznych elementów całego przedsięwzięcia będzie przebudowa przejazdu kolejowego w Łubianie. Pod koniec lipca tego roku, na stronie internetowej sołectwa Łubiana pojawiła się informacja mówiąca o tym, że wykonawca robót wystąpił do władz gminy Kościerzyna o zgodę na objazd przez Łubianę na czas remontu przejazdu, który według założeń ma potrwać około 4 tygodni.
Zwróciliśmy się z pytaniem do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku, czy planowany remont rozpocznie się we wrześniu, czy być może został przesunięty na październik. Niestety, nie otrzymaliśmy konkretnej odpowiedzi.
- Trwa ustalanie możliwości uruchomienia objazdu przez Łubianę na czas rozbudowy DK20 i jej zamknięcia między zjazdami do tej miejscowości – odpowiedział nam Piotr Michalski, specjalista ds. komunikacji społecznej w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku.
Zapytaliśmy więc o kwestię remontu przejazdu kolejowego sołtysa Łubiany, Marcina Żurka oraz wójta gminy Kościerzyna, Grzegorza Piechowskiego.
- Sprawa planowanego remontu przejazdu kolejowego i wprowadzenia ruchu przez Łubianę była przedmiotem konsultacji społecznych - informuje Marcin Żurek, sołtys Łubiany. - Absolutnie nie zgadzamy się, aby ruch przez naszą miejscowość odbywał się dłużej niż miesiąc i takie stanowisko zostało przekazane panu wójtowi gminy, który prosił o konsultacje. Niestety, o sposobie modernizacji drogi krajowej nr 20 trudno powiedzieć coś dobrego. Nadal są utrudnienia związane z długim postojem w korkach. W momencie, gdy sygnalizację świetlną obsługują ludzie, ruch jest w miarę płynny, natomiast, gdy nie ma ludzi, nadal musimy tkwić w korkach przez długi czas. Zaproponowaliśmy nawet takie rozwiązanie, by ruch z Kornego do Kościerzyny dla samochodów osobowych odbywał się przez Łubianę, natomiast z Kościerzyny w kierunku Kornego, jednym pasem drogi krajowej. Wówczas, eliminujemy całkowicie ruch wahadłowy. Takie rozwiązanie zaproponowaliśmy, ale czy zostanie uwzględnione? Odpowiedzi nie otrzymaliśmy.
Gmina na chwilę obecną (16 września) nie wydała jeszcze oficjalnej zgody na ruch przez Łubianę.
- Cały czas rozmawiamy z GDDKiA w Gdańsku - mówi wójt gminy Grzegorz Piechowski. – Stoimy na stanowisku, że ze względu na newralgiczne położenie przejazdu kolejowego, zgadzamy się na przejazd przez Łubianę, ale ta zgoda dotyczy tylko samochodów osobowych. Teraz czekamy na stanowisko GDDKiA w Gdańsku.
Przypomnijmy, że remont drogi krajowej nr 20 jest inwestycją realizowaną w ramach programu - Likwidacja Miejsc Niebezpiecznych. Według planów, ma potrwać około roku i pochłonąć ponad 46 milionów złotych. W ramach prowadzonych prac, droga krajowa nr 20 zostanie rozbudowana wraz ze skrzyżowaniami na odcinku ponad 6 kilometrów. Powstanie m.in. rondo na skrzyżowaniu drogi krajowej z drogą wojewódzką nr 235 w Kornem. Ponadto, przebudowane zostaną cztery inne skrzyżowania poprzez budowę lewoskrętów. Zmianom zostanie poddany wspomniany wyżej przejazd kolejowy. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku, poprawiona zostanie geometria tego przejazdu, która będzie polegać na przesunięciu jezdni o około 3,5 metra w kierunku południowym, co ma spowodować lepszą widoczność i wygodniejszy przejazd przez tory. Trzeba też wspomnieć, że zakres inwestycji obejmuje również budowę na całej długości remontowanego odcinka ciągu pieszo-rowerowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jestem oburzony tym co teraz przeczytalem Soltys łubiany stworzył ankiete czy chcemy 1 miesiac objazdu czy 3 miesiące ponieważ nie mozna bylo zrobic zebrania wiejskiego by to omówic W ankiecie wiecej glosow mialo 3 miesiące a tu soltys gada jakies glupoty Ze on chce 1 miesiec to niech to wezmie ale wiekszosc mieszkancow łubiany chce 3 miesiące i tyle
Brawo dla gminy za poprawe skrótu na sudomie. Co jakiś czas jeździ tam równiarka i walec. Wielkie udogodnienie. Szkoda,że w kierunku Lipusza tak się nie dzieje. A dodajmy,że trasą z Łubiany w kierunku Lipusza jeżdzą nie tylko mieszkańcy Łubiany lecz okolicznych miejscowości Lipusza Dziemian itd itd. Z powodu wirusa gminy zaoszczędziły kase na imprezach,które się nie odbyły. Może warto byłoby przeznaczyć je na poprawe drogi leśnej.
Jeśli się nie mylę, droga z Łubiany do Lipusza nie jest drogą Gminy Kościerzyna. Jeśli tak jest, a jest to droga chyba Lasów Państowych to nasa gmina jej nie zrobi. Jeśli chodzi o oszczędności na imprezach przez wirusa to ma się to nijak do strat z wpływów podatków w tym okresie, więc nie ma tu mowy o oszczędności. Odnośnie drogi na Rybaki to podobny spór jak z objazem 1 czy 3 miesięcznym. Kierowcy się cieszą że można tam objechać a mieszkańcy już nie bo mocno wzmożony ruch, kurz, nadmierna predkość i mostek w stanie takim a nie innym.
Dokładnie tak. Sołtys zrobił ankietę na wniosek wójta, bo dokładnie, nie można było zrobić Zebrania Wiejskiego. Wójt chciał poznać zdanie mieszkańców jak i podzielić się tą wiedzą z nami. Jak wspominałem wcześniej już kilkukrotnie pytany jakie jest moje zdanie odpowiadalem TAK, jestem za opcją 1 miesięczną ale nie ja podejmuję decyzję. Decyzja leży po stronie gminy jako zarządcy. Podałem też wiele Waszych jak i moich propozycji do rozważenia, zdaniem wielu dużo lepszych. Czy zostaną wzięte pod uwagę? To się okaże. Wcale nie ma powodu zamykać tego odcinka na 3 miesiące bo tak twierdzi wykonawca. Zobaczcie, że większą część doby tam nikt nic nie robi. Światła są nadal źle zaprogramowane. Jedzie się jakoś, jak ludzie kierują ruchem a nie światła. Dziś żałuję, że uległem w sprawie tej ankiety bo przyniosła wiecej złego niż dobrego. Przeciwni 3 miesiącom są rodzice dzieci w wieku szkolnym, mieszkańcy Długiej i Kaszubskiej. Zwolennicy 3 miesięcy to to też licznie mieszkańcy Lipusza czy Kornego. Nietstety. Nie nie była ona miarodajna. Nie mieliśmy z Kamilem narzędzi, aby weryfikować czy głosujący jest mieszkańcem czy nie. Jak dobrze ktoś podważył mógł nawet klikać sam wykonowca, jakby to była wyrocznia. Przypomnę, że przez Łubianę może przejeżdzać nawet 8 tysięcy pojazdów na dobę!. Z tego choćby względu odłożyliśmy zaplanowany na ten rok kapitalny remont ulicy Długiej. Jak czytamy w artykule "Gmina na chwilę obecną (16 września) nie wydała jeszcze oficjalnej zgody na ruch przez Łubianę." Niezależnie od tego jaką decyzja zostanie ostatecznie podjęta i tak będzie źle, bo zawsze będą przeciwnicy takiej, a nie innej. Myślę, jak pewnie wielu z nas, najważniejsze jest to, że udało się doprowadzić do tego długo wyczekiwanego remontu.
Warto na końcu drogi rzemieślniczej w Łubianie postawić znak informujący o braku przejazdu do DK20. Zdarza się, że kierowcy próbują tam jechać i pakują się w pułapkę. :) Prawdopodobnie mylą ją z drogą koło wysypiska śmieci.
Właśnie najgorzej ustawione są światła. I wkurza mnie to, że człowiek jedzie do pracy i nie wie o której ma wyjechać. Bo jeśli ktoś kieruję ruchem to w miarę się przejeżdża, ale jak są światła to jest tragedia. I co gorsza jak już ruszysz to widzisz, że z 10 osób nic nie robi, jakby 4 z tych 10 nie mogli postawić do świateł. Ale nie, po co, lepiej niech stoją przy Łopacie. A oni jeszcze poszukują osoby do pracy, jakaś masakra
"sołtys" jak mniemam Łubiany? A na Facebooku pisałeś "nie wiem, nie znam się" a tu proszę jakie mądrości:) a i "sensowne" objazdy wiszę... Na tych leśnych drogach to ludzie kołpaki i inne plastiki gubią... O zawieszeniu nie wspomnę. Jak już z tobą pisałem, jest wiele miejscowości, które już dawno powinny być połączone asfaltem... Ale co ty pol-urzednik możesz o tym wiedzieć. P.s. mam film jak się fajnie jeździ po lasach chcesz?
Szarpał wam ktoś za klamkę nocą jak staliście sami na tych światłach?
Jestem oburzony tym co teraz przeczytalem Soltys łubiany stworzył ankiete czy chcemy 1 miesiac objazdu czy 3 miesiące ponieważ nie mozna bylo zrobic zebrania wiejskiego by to omówic W ankiecie wiecej glosow mialo 3 miesiące a tu soltys gada jakies glupoty Ze on chce 1 miesiec to niech to wezmie ale wiekszosc mieszkancow łubiany chce 3 miesiące i tyle
Brawo dla gminy za poprawe skrótu na sudomie. Co jakiś czas jeździ tam równiarka i walec. Wielkie udogodnienie. Szkoda,że w kierunku Lipusza tak się nie dzieje. A dodajmy,że trasą z Łubiany w kierunku Lipusza jeżdzą nie tylko mieszkańcy Łubiany lecz okolicznych miejscowości Lipusza Dziemian itd itd. Z powodu wirusa gminy zaoszczędziły kase na imprezach,które się nie odbyły. Może warto byłoby przeznaczyć je na poprawe drogi leśnej.
Jeśli się nie mylę, droga z Łubiany do Lipusza nie jest drogą Gminy Kościerzyna. Jeśli tak jest, a jest to droga chyba Lasów Państowych to nasa gmina jej nie zrobi. Jeśli chodzi o oszczędności na imprezach przez wirusa to ma się to nijak do strat z wpływów podatków w tym okresie, więc nie ma tu mowy o oszczędności. Odnośnie drogi na Rybaki to podobny spór jak z objazem 1 czy 3 miesięcznym. Kierowcy się cieszą że można tam objechać a mieszkańcy już nie bo mocno wzmożony ruch, kurz, nadmierna predkość i mostek w stanie takim a nie innym.