Przebudowa drogi wojewódzkiej nr 221 miała się rozpocząć od remontu odcinka Kościerzyna - Nowa Karczma. Tak się jednak nie stanie. Generalna modernizacja rozpocznie się od prac obejmujących fragment drogi Nowa Karczma-Pomlewo. Dobra wiadomość jest taka, że przedstawiciele Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku doszli wreszcie do porozumienia z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków w Gdańsku w sprawie robót na odcinku Kościerzyna-Nowa Karczma.
Sprawa jednej z najważniejszych inwestycji drogowych w województwie pomorskim jaką jest modernizacja drogi wojewódzkiej nr 221 Kościerzyna-Gdańsk od kilku miesięcy wzbudza wiele kontrowersji.
Największe z nich dotyczą odcinka Kościerzyna – Nowa Karczma. Emocje sięgnęły zenitu, gdy światło dzienne ujrzała decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku, Igora Strzoka o wpisaniu alei lipowej znajdującej się na tym odcinku do rejestru zabytków. Wszczęcie tej procedury, jak podkreślali przedstawiciele Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku, postawiło remont pod dużym znakiem zapytania. Od tego momentu zainteresowane strony podjęły działania, których celem była zmiana decyzji konserwatora. Mieszkańcy gminy Nowa Karczma, a także Kościerzyna, wystosowali także specjalne apele dotyczące tego ważnego przedsięwzięcia. W sprawie zmiany decyzji konserwatora interweniowali również lokalni samorządowcy.
Jak się okazało, wspomniane działania przyniosły efekt, ponieważ przedstawiciele ZDW w Gdańsku i WKZ doszli do wstępnego porozumienia, co miało miejsce na przełomie października i listopada minionego roku. Ustalono że ochroną ma być ostatecznie objęty kilkuset metrowy pas drzew. Niestety, czas mijał, a efektów wstępnego kompromisu w postaci konkretnych decyzji na papierze nie było widać. Taka sytuacja utrzymywała się do początku tego roku, a perspektyw na jej radykalną zmianę nie było widać.
Wszystko jednak wskazuje na to, że po kilku miesiącach marazmu, wreszcie doczekaliśmy się konkretów. Przedstawiono je na spotkaniu zainteresowanych stron, do którego doszło w tym tygodniu w Przywidzu. Informacje, które zostały tam zaprezentowane z jednej strony mogą napawać optymizmem.
- Jadąc do pracy specjalnie przejechałem od Kościerzyny do obwodnicy całym odcinkiem. Większość tej trasy, wymaga pilnej interwencji w zakresie przebudowy. Taka interwencja jest planowana i będzie realizowana przez naszą jednostkę, czyli Zarząd Dróg Wojewódzkich. Jeżeli chodzi o zakres i kwotę, to dzisiaj za wcześnie o tym dyskutować. Otwarcie ofert dopiero da nam odpowiedź na pytanie, ile to wszystko będzie kosztować – stwierdził Leszek Bonna, wicemarszałek województwa pomorskiego.Reklama
Jak podkreślił Grzegorz Stachowiak, dyrektor ZDW w Gdańsku, cała przebudowa drogi wojewódzkiej będzie obejmować trasę o długości około 44 km.
Zaplanowana przez władze samorządowe województwa pomorskiego i ZDW w Gdańsku inwestycja drogowa Gdańsk-Kościerzyna została podzielona na cztery etapy. Już wiadomo, że jako pierwszy będzie remontowany odcinek Pomlewo – Nowa Karczma.
- Pozytywna informacja jest taka, że przebudowa tej drogi się rozpocznie i będzie finansowana ze środków unijnych. Z tego względu, że prace projektowe dotyczące odcinka Pomlewo – Nowa Karczma są najdalej posunięte, władze województwa pomorskiego podjęły decyzję, że to właśnie ten odcinek będzie realizowany jako pierwszy. My, jako gmina Nowa Karczma jesteśmy zainteresowani tym, aby w pierwszej kolejności wyremontowano odcinki Kościerzyna – Nowa Karczma oraz właśnie Nowa Karczma Pomlewo. Czujemy satysfakcję, że jeden z nich będzie rozpoczynał całą inwestycję, tym bardziej, że na jego trasie znajdują się niebezpieczne zakręty, na których często dochodziło do śmiertelnych wypadków – stwierdził Andrzej Pollak, wójt gminy Nowa Karczma.Reklama
Pomimo tego, że sprawa przybudowy drogi wojewódzkiej nabiera coraz bardziej realnych kształtów, niektórzy samorządowcy z naszego regionu nie ukrywają lekkiego rozczarowania decyzją, która zapadła na szczeblu wojewódzkim.
- Nie do końca zgadzam się z argumentami, które zostały przedstawione podczas spotkania w Przywidzu. Tym bardziej, że do tej pory ustalenia były takie, że przebudowa drogi wojewódzkiej nr 221 rozpocznie się na odcinku Kościerzyna – Nowa Karczma. Nie mam zamiaru prowadzić jakiejś licytacji, ale uważam, że stan nawierzchni na tej właśnie trasie jest najgorszy - powiedział nam Grzegorz Piechowski, wójt gminy Kościerzyna.Reklama
Pocieszający może być jednak fakt, że w drugiej kolejności gruntownej przebudowie ma być poddany odcinek Kościerzyna – Nowa Karczma. Grzegorz Stachowiak, dyrektor ZDW w Gdańsku, poinformował nas, że tempa nabrały również rozmowy z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków.
- Rzeczywiście, mogę powiedzieć, że sprawa przyspieszyła. Konserwator wydał pozytywną decyzję do ZRID, czyli uzyskania zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. Ponadto, zmienił decyzję dotyczącą wpisania alei drzew do rejestru zabytków. Jak w takich przypadkach bywa, są pewne uboczne efekty takich decyzji. W tym przypadku ochroną prawną będzie objęty jedynie szpaler drzew na odcinku około 600 metrów oraz budynek dawnej strażnicy. To będzie wymagało dodatkowych prac projektowych i to są właśnie wspomniane efekty uboczne. Niemniej, w kontekście pierwszej decyzji konserwatora, która stawiała pod dużym znakiem zapytania przebudowę odcinka Kościerzyna – Nowa Karczma, to z ostatecznego rozwiązania należy się cieszyć. Niestety, pokłosiem tych perturbacji jest fakt, że ten fragment drogi nie będzie realizowany w pierwszej kolejności, jak zakładaliśmy wcześniej – tłumaczy Grzegorz Stachowiak.Reklama
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, przebudowa drogi wojewódzkiej nr 221 ma kosztować około 600 mln zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze