Znane są już wstępne wyniki sprawdzianu szóstoklasistów. Podobnie jak miało to miejsce w poprzednich latach, rewelacji nie było, ale średnia okazała się wyższa niż w roku 2009 - najgorszym w całej historii sprawdzianów.
Testy kompetencji, jak często bywają nazywane sprawdziany wiedzy nabytej w szkole podstawowej, wprowadzone zostały w 2002 roku. Ich zadaniem miało być pełniejsze odzwierciedlenie faktycznej wiedzy i zdolności ucznia, począwszy od czytania i pisania, poprzez liczenie i rozumowanie, a na praktycznym wykorzystywaniu nabytych informacji w praktyce. Przystąpienie do niego jest warunkiem ukończenia szkoły podstawowej, ale uzyskany wynik nie ma wpływu na dostanie się ucznia do gimnazjum (wyjątek stanowią gimnazja prywatne oraz spoza rejonu przypisanego z tytułu miejsca zamieszkania).
Do testu, który przeprowadzono 8 kwietnia tego roku przystąpiło blisko 25 tysięcy młodych Pomorzan, w tym 904 mieszkańców powiatu kościerskiego. Jak się okazuje, nasz wynik, choć lepszy niż przed rokiem, ponownie wypadł poniżej średniej wojewódzkiej (odpowiednio 23,13 pkt i 58% dla powiatu oraz 24,13 pkt i 60% dla województwa).
Generalnie szóstoklasiści z Pomorza nieźle poradzili sobie z czytaniem (73%) oraz rozumowaniem (64%), słabiej z pisaniem i wykorzystywaniem wiedzy w praktyce (po 52%). Powyższe wskaźniki dla powiatu kościerskiego są bardzo zbliżone. We wszystkich tych elementach wypadliśmy jednak generalnie przeciętnie, plasując się w połowie stawki pomorskich powiatów. Wyjątek stanowi pisanie, które na tle i tak słabego pod tym względem województwa, w rejonie kościerskim wypadło wprost katastrofalnie. Tegoroczni absolwenci naszych podstawówek osiągnęli wynik na poziomie 47%, co dało im 18, a więc trzecie od końca miejsce w całym województwie.
Świadomi nienapawających optymizmem wyników są także dyrektorzy lokalnych placówek oświatowych, ale jak mówią – tragedii nie ma.
- Jeśli chodzie o naszą szkołę, mogę powiedzieć, że podjęliśmy szereg starań w celu poprawy wyników sprawdzianu szóstoklasistów i to nam się udało. W porównaniu do ubiegłego roku, średni wynik na ucznia wzrósł o 4,5 punktu – mówi Lidia Walewska, dyrektor Zespołu Szkół nr 3 w Kościerzynie, dodając że kierowana przez nią placówka, aby osiągnąć ten cel realizowała kilka programów edukacyjnych, nawiązała współpracę z różnymi instytucjami i na bieżąco śledziła postępy swoich podopiecznych.
Dyrektor Walewska przyznaje też, że niepokojące mogą być niektóre wskaźniki testu, w tym wspomniane pisanie. Jej zdaniem wpływ na to ma jednak bardzo wiele czynników, włączając w to nawet takie elementy jak zainteresowanie rodziców czy dostęp do multimediów. To ostatnie, pomimo wielu plusów jakie ze sobą niesie, odciąga bowiem najmłodsze pokolenie od czytania i pisania, a to w zgodnej opinii nauczycieli jest dla nich na tym etapie kształcenia najważniejsze.
Większość szkół z niecierpliwością oczekuje w tej chwili kolejnych wyników, tym razem testu gimnazjalnego.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze