Od kilku tygodni strażacy wyjeżdżają do pożarów w okolicach Wiela. Niestety, najprawdopodobniej te zdarzenia nie są przypadkowe. Wszystko wskazuje na to, że w gminie Karsin grasuje podpalacz.
Około godz. 12 strażacy zostali zaalarmowani, że pali się las w Wielu. Na szczęście ogień udało się szybko ugasić. Podobnych zdarzeń na terenie gminy Karsin jest znacznie więcej.
- Od połowy kwietnia w gminie Karsin doszło do dziesięciu pożarów - informuje mł. bryg. Wiesław Kiedrowicz, zastępca komendanta powiatowego PSP w Kościerzynie. - W samym niewielkim Bekasewie strażacy gasili ogień cztery razy.
Jest duże prawdopodobieństwo, że przyczyną pożarów są celowe podpalenia. - Do pożarów dochodzi w takich miejscach, w których ogień nie pojawia się samoczynnie - wyjaśnia Krzysztof Datta, komendant gminny OSP w Karsinie. - Dlatego to już niemal pewne, że w okolicach Wiela grasuje podpalacz.
Sprawę bada policja. Strażacy proszą mieszkańców Wiela i turystów o większą czujność.
DA
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze