Zgłoszenie o pożarze w Łubianie postawiło na nogi cztery zastępy straży pożarnej. Ogień pojawił się w drewnianej przybudówce i stwarzał realne ryzyko przeniesienia się na dom mieszkalny. W trakcie akcji zabezpieczono także butlę z gazem, a wstępne straty oszacowano na około 100 tys. zł.
Do zdarzenia doszło 29 marca. O godzinie 22:27 dyżurny straży pożarnej odebrał zgłoszenie o płonącej przybudówce przy jednym z budynków mieszkalnych w Łubianie.
Na miejsce skierowano strażaków z OSP Łubiana, OSP Korne oraz Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kościerzynie – łącznie cztery zastępy.
Po dotarciu na miejsce ratownicy zastali rozwinięty pożar drewnianej konstrukcji przylegającej do domu. Płomienie znajdowały się w bezpośrednim sąsiedztwie budynku mieszkalnego, co oznaczało wysokie ryzyko rozprzestrzenienia się ognia.
Działania gaśnicze rozpoczęto natychmiast. Strażacy zabezpieczyli teren i równocześnie prowadzili gaszenie przybudówki oraz ochronę domu przed zajęciem się ogniem. Szybka reakcja pozwoliła opanować sytuację i zapobiec większym stratom.
- Po opanowaniu pożaru strażacy przystąpili do częściowej rozbiórki wiaty oraz oddymienia budynku mieszkalnego. W trakcie działań strażacy wyciągnęli butlę z gazem propan butan, którą zabezpieczyli - informuje kpt. Mateusz Szmaglik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie.
Reklama
Ogień nie spowodował obrażeń u żadnej osoby. Straty materialne wstępnie wyceniono na około 100 tysięcy złotych. Przyczyny zdarzenia ustala policja.
Fot. OSP Łubiana
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze