Przez kilka godzin strażacy walczyli z pożarem, do którego doszło w centrum miasta. Całe zdarzenie mogło się zakończyć dramatycznie, w pobliżu ognia znajdowała się 94-letnia, niepełnosprawna seniorka. Straty poniesione w efekcie pożaru wstępnie oszacowano na około 150 tys. zł.
Strażacy zgłoszenie o pożarze stodoły oraz innych pomieszczeń gospodarczych zlokalizowanych przy ulicy 8-go Marca w Kościerzynie, otrzymali 15 grudnia około godziny 6.30. W akcji brali również udział policjanci.
Jak powiedział nam kpt. Mateusz Szmaglik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, gdy strażacy pojawili się na miejscu, stodoła była zajęta ogniem. Paliły się również inne pomieszczenia gospodarcze.
Sytuacja była dramatyczna, ponieważ zagrożone było życie 94-letniej, niepełnosprawnej seniorki. W jej ratowaniu nieocenioną pomoc okazała pani Mariola Wejer, opiekunka z Kościerskiego Stowarzyszenia Factum, która pomogła ją wydostać z budynku. .
- Pożar był już w zaawansowanej fazie, a sytuację dodatkowo utrudniały silne zadymienie i wysoka temperatura. Funkcjonariusze st. sierż. Michał Kuczkowski oraz post. Wojciech Kaszubowski natychmiast podjęli decyzję o wejściu do budynku. Pani Mariola Wejer znalazła się wewnątrz, przy seniorce, i pomogła przekazać ją policjantom przez okno, dzięki czemu kobieta została wyniesiona na zewnątrz i uratowana. Seniorka została następnie przekazana pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego i przewieziona do szpitala – informuje Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.
Dodajmy, że w akcji gaszenia pożaru brało udział sześć jednostek straży pożarnej – JRG Kościerzyna, OSP Łubiana, Kaliska Kościerskie i Skorzewo. Jak powiedział nam kpt. Mateusz Szmaglik, wstępne straty poniesione w wyniku pożaru wyniosły około 150 tys. zł.
Przyczyny powstania ognia bada kościerska policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zgadzam sie z Panem/ Panią to opiekunka była w środku i na rechabilitacyjnym podnośniku przewiozła seniorkę do okna gdzie z drugiej strony byli policjanci nie pomogli jej w środku walczyła z czasem i adrenaliną sama, dodam jeszcze iż seniorka ma ponad 100 kg a P.Mariola z 60kg
No właśnie. Masz racje to nie policja była pierwsza
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Zgadzam sie z Panem/ Panią to opiekunka była w środku i na rechabilitacyjnym podnośniku przewiozła seniorkę do okna gdzie z drugiej strony byli policjanci nie pomogli jej w środku walczyła z czasem i adrenaliną sama, dodam jeszcze iż seniorka ma ponad 100 kg a P.Mariola z 60kg
No właśnie. Masz racje to nie policja była pierwsza