Reklama

Potrzebujemy rodzin zastępczych, w których dzieci znajdą opiekę, zrozumienie i miłość

Na temat rodzin zastępczych, problemach z jakimi borykają się osoby, które pełnią tę rolę, rozmawiamy z Marzeną Hinca, dyrektorem Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Kościerzynie

Maciej Wajer: Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie rozpoczyna właśnie kampanię społeczną, która ma zachęcić mieszkańców do tego, by zostać rodziną zastępczą. Czy to oznacza, że jest małe zainteresowanie tym tematem?

Marzena Hinca: Problem braku rodzin zastępczych jest problemem ogólnopolskim. W ciągu ostatnich 3-4 lat zaobserwowaliśmy radykalną zmianę w kontekście zainteresowania chęcią pełnienia funkcji rodziny zastępczej. Zmniejszyła się przede wszystkim liczba rodzin zawodowych oraz rodzinnych domów dziecka. Wynika to m.in. z faktu, że dotychczasowe rodziny, które pełniły te funkcję przez kilkanaście lat, są już starsze i po prostu zmęczone. Z kolei z drugiej strony wzrasta liczba dzieci, które powinny być zabezpieczone, czyli umieszczone w ramach pieczy zastępczej w efekcie wydanego postanowienia sądu.

Reklama

Spora część społeczeństwa nie wie nawet, czym są rodziny zastępcze. Proszę więc powiedzieć, na czym polega ta forma opieki?

Na terenie naszego powiatu funkcjonuje kilka form rodzin zastępczych. Jest to pięć rodzinnych domów dziecka, jedna rodzina zastępcza specjalistyczna, jedna rodzina zastępcza zawodowa – pogotowie rodzinne, trzy rodziny zastępcze zawodowe, siedemnaście rodzin niezawodowych oraz dwadzieścia pięć rodzin zastępczych spokrewnionych. Łącznie pod taką opieką znajduje się 114 wychowanków.  Dodam, że na chwilę obecną, szesnaścioro dzieci czeka na umieszczenie w rodzinie zastępczej. Głównym celem działalności rodzin zastępczych jest stworzenie bezpiecznego domu dla dzieci, które są w potrzebie.

Reklama

Jak pani sądzi, co może być głównym powodem małego zainteresowania chęcią pełnienia funkcji rodziny zastępczej?

Zjawisko, które obserwujemy od kilku lat, o czym zresztą wspomniałam na początku naszej rozmowy, jest wypadkową kilku czynników. Tematowi rodzin zastępczych towarzyszy często negatywny przekaz medialny. Słyszymy tylko o nich wówczas, gdy dochodzi do poważnych zaniedbań itp. Wtedy temat rodzin zastępczych staje się głośny i medialny, a osoby, które nawet są zainteresowane pełnieniem takiej funkcji, po prostu się boją. Ponadto, mogą się obawiać porażki wychowawczej. Duże znaczenie ma bardzo intensywna transformacja rodziny, gdzie głównymi determinantami przeobrażeń rodziny są zmiany systemu ekonomicznego i korespondujące z nimi zmiany kulturowe. Oczywiście nie bez znaczenia jest również motywacja finansowa, a także mała znajomość tematyki pieczy zastępczej, o czym zresztą sam pan wspomniał.

Reklama

Proszę więc powiedzieć, z jakimi najczęściej problemami zmagają się te rodziny, które zdecydują się już na taki krok?

Zanim taka decyzja zostanie podjęta, to trzeba mieć świadomość, że podopieczni, którzy trafią pod taką opiekę wymagają zdecydowanie więcej empatii, uwagi oraz cierpliwości. Sporo dzieci, które znajdą się w rodzinach zastępczych, nie otrzymało wcześniej odpowiedniego wsparcia w swoich rodzinach, przez co mogą rozwijać się z opóźnieniem. Do rodzin zastępczych trafiają też dzieci, które mają za sobą złe doświadczenia oraz przeżycia, i trzeba zdawać sobie sprawę z tych traum, lęków, a nawet agresji. Rodzice zastępczy są niekiedy myleni z biologicznymi rodzicami i dzieci często przenoszą na nich uczucia, doświadczenia, urazy, których wcześniej doznali. Dlatego ważne jest, by regularnie korzystać z pomocy specjalistów, terapeutów, psychologów itp. Ta pomoc jest kierowana zarówno do dzieci, jak i rodziców zastępczych. Trzeba również pamiętać, że bez miłości cierpliwości i zachowania spokoju, nie ma mowy o zbudowaniu stabilnych relacji w rodzinie zastępczej oraz jej rozwoju.

Reklama

Porozmawiajmy też o kwestiach bardziej „przyziemnych”. Jak można zostać kandydatem na rodzinę zastępczą?

Pierwszym krokiem jest zgłoszenie do Zespołu ds. pieczy zastępczej. Następnie przeprowadzana jest rozmowa wstępna, w czasie której kandydaci są informowani m.in. o szkoleniach, procedurach i niezbędnej dokumentacji itp. Później odbywa się wizyta w domu kandydata w celu poznania warunków bytowych, a następnie ma miejsce wywiad pedagogiczny w czasie, którego poznajemy motywację kandydatów. Kolejnym etapem jest badanie psychologiczne. Jednym z ostatnich elementów całego procesu jest spotkanie zespołu kwalifikacyjnego, który podejmuje decyzję o skierowaniu na szkolenie. Trwa ono 60 godzin plus 10 godzin praktyki w rodzinie zastępczej zawodowej lub rodzinnym domu dziecka. Dodam, że szkolenie kandydatów spokrewnionych z dzieckiem może się odbywać według indywidualnego planu szkolenia i nie wymaga tylu godzin. Cała procedura kończy się wydaniem postanowienia o uzyskaniu zaświadczenia o kwalifikacji do pełnienia funkcji rodziny zastępczej.

Reklama

Na jaką formę pomocy mogą liczyć rodziny zastępcze?

Jak wspomniałam wcześniej, jest to przede wszystkim szeroko rozumiane wsparcie psychologiczne, pedagogiczne oraz terapeutyczne. Rodziny mogą liczyć na pomoc lekarza psychiatry, pomoc prawną oraz pomoc koordynatora pieczy zastępczej. Dla rodziców organizowane są także grupy wsparcia, warsztaty, a dla dzieci spotkania integracyjne. Trzeba też dodać, że rodzinom zastępczym przysługują również co miesiąc środki finansowe na pokrycie kosztów utrzymania każdego, umieszczonego dziecka w wysokości odpowiedniej do sprawowanej formy opieki, a rodziny zastępcze zawodowe i rodzinne domy dziecka otrzymują wynagrodzenie za pełnienie funkcji. Również te rodziny mogą liczyć na dodatkową pomoc związaną z kosztami eksploatacji lokalu mieszkalnego, remontu itd.

Reklama

Proszę na koniec powiedzieć, dlaczego mimo wyzwań i z pewnością wielu problemów, warto zostać rodziną zastępczą?

Bycie rodziną zastępczą to piękny dar dla dzieci, które potrzebują ciepła, opieki i miłości. Jednocześnie jest to bardzo ciężka, codzienna praca, która wymaga chęci otwarcia się na nowe doświadczenia. Codzienność rodziny zastępczej to nie tylko radość z osiągnięć i postępów podopiecznych, ale także sytuacje, które mogą wywołać poczucie rozczarowania i porażki. Rodzice zastępczy nie powinni jednak zrażać się trudnościami. Sztuką jest to, by się do nich przyznać, zauważyć je i skorzystać z profesjonalnej pomocy. Bycie rodzicem zastępczym jest trudne i odpowiedzialne, ale daje mnóstwo satysfakcji i dumy z pełnionej roli. A największą nagrodą jest uśmiech dziecka i przemiana, która w nim zachodzi.

Reklama

Dziękuję za rozmowę

 

Czy zostałbyś kandydatem na rodzinę zastępczą?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości