Reklama

Policjanci w roli listonoszy

Patrolują okolice, poznają mieszkańców i doręczają listy - tak działają kościerscy policjanci. Dzięki dostarczaniu przesyłek osobiście m.in. w szybszym terminie można przeprowadzić postępowanie. Jak podkreślają mundurowi, to dodatkowe zadanie nie zajmuje im sporo czasu i nie wpływa na wykonywanie przez nich ustawowych zadań.

67 - tyle przesyłek od początku roku dostarczyli kościerscy funkcjonariusze mieszkańcom osobiście, a będzie ich więcej. Teraz bowiem mundurowi roznoszą służbowe listy w większym zakresie niż wcześniej. Takie działanie pozwoli nie tylko zaoszczędzić środki, ale przede wszystkim czas.

- Dla prowadzących postępowanie bardzo istotne jest to, czy osoba wezwane na przesłuchanie jest obecna, czy być może nie przebywa na tym terytorium. Dzięki dostarczeniu listów osobiście, funkcjonariusz od razu wie, czy dana osoba może stawić się na przesłuchaniu - tłumaczy rzecznik kościerskiej komendy, Piotr Kwidziński.

Jednak nie tylko oszczędność czasu jest pozytywem osobistego roznoszenia przesyłek. Jak podkreśla bowiem rzecznik, dzielnicowy idąc w teren z przesyłkami dodatkowo patroluje teren i poznaje nowo przybyłych mieszkańców. Patrol zaś dostarcza przesyłki jedynie w rejon patrolowany.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    LiLo - niezalogowany 2014-07-31 14:11:47

    Żenujące! Chyba się przełożonym mylą pojęcia! Hańba dla zawodu! Później się dziwić, że czeka się godzinę na policję w razie interwencji lub ludzie śmieją się z tych młodych chłopaków. Cała Polska wie, że w ramach tych "oszczędności" w policji brakuje papieru toaletowego, długopisów, papieru i środków czystości. Jak dla mnie to kompletny brak organizacji, nieumiejętność zarządzania i ignorancja w temacie logistyki. Również pracuję w sektorze państwowym (nie samorząd!) ale nie do pomyślenia jest by takie dyletanctwo miało miejsce. Chwalebny ton artykułu jest ewidentnie nie na miejscu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości