Reklama

Podróż koleją do Trójmiasta to gehenna. Mieszkańcy mówią o chaosie i bałaganie!

Autobusowa komunikacja zastępcza daje się dość mocno we znaki podróżnym z powiatu kościerskiego. Mówią o bałaganie, chaosie, a przede wszystkim o nieodpowiedniej synchronizacji połączeń. Podróżowanie jesienią i zimą widzą w bardzo czarnych kolorach.

Przypomnijmy, że kilka tygodni temu rozpoczęła się gruntowna modernizacja linii kolejowej nr 201.

Od 30 czerwca pasażerowie korzystający z linii kolejowej nr 201 między Kościerzyną a Trójmiastem podróżują zastępczą komunikacją autobusową.

Chociaż nowa rzeczywistość związana z podróżowaniem trwa nieco ponad dwa tygodnie, już teraz mówi się o bałaganie i chaosie. Jeden z naszych Czytelników zwrócił uwagę na synchronizację połączeń.

- Pracuję w Gdańsku, a dojeżdżam codziennie z Kościerzyny. Coś mnie podkusiło, gdy wychodziłem z autobusu komunikacji zastępczej i zapytałem kierowcy czy ten będzie czekać na pasażerów w przypadku gdy pociąg na linii Wrzeszcz-Kartuzy się spóźni. Jego odpowiedź mnie zdziwiła, bo powiedział, że nie, nawet gdyby autobus był pusty, to odjeżdża planowo. Dnia następnego skierowałem to pytanie do pracownika Polregio (kierownika pociągu), który stoi na dworcu autobusowym w Kartuzach i sprawdza bilety osobom korzystającym z komunikacji zastępczej. Kierownik pociągu powiedział to samo, a na moje pytanie - dlaczego tak ma się dziać, skoro na stronie Polregio i portalu Koleo autobus ten jest „zintegrowany” z tym połączeniem (np. 16:43 Wrzeszcz - 18:34 Kościerzyna. Jak rozwiniemy to połączenie, to autobus z Kartuz do Kościerzyny rusza o 17:45), na co otrzymałem odpowiedź, że jeżeli pociąg się spóźnia, to JA mogę zgłosić to kierownikowi pociągu linii Wrzeszcz-Kartuzy, a ten MOŻE załatwi, żeby autobus chwilę poczekał. Wydaje się to kuriozalne, bo takimi sprawami powinien zajmować się pracownik Polregio, a nie pasażerowie... Dodatkowo powiedziano mi, że nawet jeżeli autobus nie poczeka, to jest na tyle dużo połączeń, że mogę jechać kolejnym autobusem... Tak, w teorii mogę, ale to wydłuża mi podróż o godzinę, zamiast być o 18:34, będę przed 20, a przebudowa ma trwać kilka lat – napisał pan Dawid.

Reklama

Jak zaznaczył, swoimi spostrzeżeniami podzielił się z Polregio. Poniżej przedstawiamy odpowiedź, jaką miał uzyskać nasz Czytelnik.

„Dzień dobry, Panie Dawidzie, otrzymaliśmy z Pomorskiego Zakładu poniższe wyjaśnienie: W systemie ISZTP nie zostały założone skomunikowania, na stronie widnieją tylko sugerowane plany przejazdu. Niestety, zdarzają się różne sytuacje, które mogą generować opóźnienia pociągów. Opóźnienie odjazdu autobusu wiąże ze się załamaniem całej siatki połączeń, w tym przypadku należałoby również uwzględnić korki na drogach. Opóźnienie odjazdu pociągu nie jest możliwe, gdyż Gdańsk Rębiechowo jest stacją pośrednią, co oznacza, że ta ciągłość zdarzeń spowodować może opóźnienia wtórne kolejnych pociągów. Na linii 201 prowadzone są dodatkowo również prace modernizacyjne. Mamy nadzieję, że wyjaśnienie naszego Zakładu będą dla Pana wystarczające. W razie dodatkowych pytań zapraszamy do kontaktu. Pozdrawiamy, Zespół POLREGIO ”.
 

Reklama

Jak podkreśla nasz rozmówca, jak dotąd, w czasie jego podróżowania, pociąg spóźnił się dwa razy, ale nie na tyle, by nie zdążył na autobus. Jednak zastanawia się jednocześnie, jak sprawa będzie wyglądała zimą.

W sieci toczy się ożywiona dyskusja na temat zorganizowanej komunikacji zastępczej.

- Wolałabym jednak lobbowanie za bezpośrednim połączeniem Kościerzyna-Gdynia, bo wielu nas tu pracuje i się uczy – to głos pani Zuzanny.
- Najbardziej potrzebne było połączenie Kościerzyna – lotnisko Rębiechowo i dalej Gdańsk Wrzeszcz i odwrotnie, a teraz ludzie dostaną się bezpośrednio PKS-em, anie jak teraz krążyć po Kartuzach itd. grubo ponad 2 godziny – stwierdził Zbigniew.

Reklama

W tej sprawie wypowiedział się burmistrz Dawid Jereczek.

- Modernizacja linii 201 to szansa dla mieszkańców i miasta Kościerzyna oraz regionu. Jednak obecnie oznacza wielkie problemy dla podróżnych. My ze swojej strony wysłaliśmy pismo do Urzędu Marszałkowskiego o zorganizowane dodatkowej przyspieszonej linii KZ 4 łączącej bezpośrednio Kościerzynę z Trójmiastem, bo zastępcza komunikacja jest organizowana przez UM i Polregio. Niestety, PKP komunikację zastępczą zapewnia tylko po trasie, po której kursował pociąg. Ale dzięki staraniom UM jest przyspieszona linia KZ 3, która łączy Kościerzynę z Kartuzami i te koszty ponosi Urząd Marszałkowski – stwierdza burmistrz.

Reklama
Dawid JereczekDawid Jereczek

Jednocześnie dodaje, że władze miasta rozmawiały z przedstawicielami PKS Starogard Gdański, aby zwiększył połączenia do Trójmiasta, lub te, które są, przejeżdżały przez dworzec PKP – ulicę Dworcową, by jak najbardziej ułatwić transport do Trójmiasta.

- PKS Starogard Gdański rozważa taką opcję. Na bieżąco śledzimy informacje związane z zastępczą komunikacją autobusową. Jednocześnie apelujemy do naszych mieszkańców, jeżeli będą uwagi, proszę przesyłać na nasz adres mailowy. My będziemy spotykać się z przedstawicielami Polregio i Urzędu Marszałkowskiego, aby lobbować bezpośrednie połączenie Kościerzyna-Trójmiasto – dodaje Dawid Jereczek.

Reklama
Dawid JereczekDawid Jereczek

O komentarz do sytuacji opisanej przez pana Dawida poprosiliśmy Polregio oraz Urząd Marszałkowski w Gdańsku. Na odpowiedź czekamy. Do tematu będziemy wracać.

Jak oceniasz siatkę połączeń z Trójmiastem?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/07/2025 12:29
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości