Zmagająca się z chorobą 79-latka, pod nieobecność innych domowników, wyszła z domu. Gdy zauważono, że jej nie ma, natychmiast wszczęto poszukiwania. Odnaleziono ją w oczku wodnym przy jednej z dróg polnych. Strażacy podjęli reanimację, dzięki której kobieta odzyskała funkcje życiowe i przytomność. Trafiła do szpitala.
Do zdarzenia doszło w niedzielne południe na terenie gminy Nowa Karczma.
- Około godziny 12. zostaliśmy poinformowani o zaginięciu 79-letniej mieszkanki gminy Nowa Karczma, która pod nieobecność innych domowników wyszła z domu. Kobieta jest schorowana, dlatego też policjanci przy współpracy ze strażakami-ochotnikami z OSP Nowa Karczma podjęli natychmiastowe poszukiwania - informuje asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
- Kobietę odnaleziono przy jednej z dróg gruntowych przy oczku wodnym. Strażacy podjęli niezwłocznie reanimację 79-latki. Udało się przywrócić funkcje życiowe. Kobieta odzyskała też przytomność - dodaje.
Mieszkankę gminy Nowa Karczma przetransportowano do szpitala.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Brawo strażacy oby takich ludzi jak najwięcej pozdrawiam