Reklama

Nie daj się zabić - bądź widoczny na drodze!

Polska od lat przoduje w Unii Europejskiej pod względem liczby ofiar w wypadkach z udziałem pieszych. W Kościerskiem tylko w pierwszej połowie tego roku doszło do dziewięciu wypadkiem z udziałem niechronionych uczestników ruchu. Jedną z przyczyn wypadku jest słaba widoczność pieszych. Dlatego w Dniu Odblasku policjanci zachęcają do noszenia odblasku. Kosztuje niewiele, a potrafi ratować życie!

Jak wynika z oficjalnych policyjnych statystyk, w 2019 roku na polskich drogach zginęło 793 pieszych, a 6 361 osób zostało rannych. Do większości wypadków doszło w miesiącach jesienno-zimowych, kiedy w związku z coraz krótszym dniem piesi są zdecydowanie mniej widoczni na drodze. Dlatego od 2016 roku, wzorem Skandynawii, w całym kraju organizowany jest Dzień Odblasków, a przypada on 1 października.

W powiecie kościerskim tylko w pierwszym półroczu tego roku funkcjonariusze odnotowali dziewięć wypadków z udziałem pieszych, to 3,3 proc, wszystkich zdarzeń. W pięciu przypadkach przyczyna leżała po stronie niechronionych uczestników ruchu. W ubiegłym roku policjanci interweniowali przy 16 takich wypadkach, z których cztery spowodowali piesi. Jak podkreśla st. asp. Piotr Kwidziński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie, najczęstszą przyczyną wypadków jest wtargnięcie na jezdnię przez pieszych bądź brak odblasku.

Reklama

Rozpoczął się sezon jesienno-zimowy. W tym okresie pieszy z odblaskiem, jest widoczny nawet ze 150 metrów, natomiast ta sama osoba bez odblasków, w ciemnym ubiorze jest widoczna z odległości tylko 40 metrów.

Warto zaznaczyć, że od sierpnia 2014 roku obowiązuje ustawa, która zobowiązuje pieszych do noszenia elementów odblaskowych poza terenem zabudowanym. W przeciwnym wypadku policjanci mogą ukarać ich mandatem w wysokości od 20 zł do 500 zł. Jak podkreślają mundurowi, pieszy w zderzeniu z pojazdem, który porusza się z prędkością 50km/h ma około 50 proc. szans na przeżycie. W przypadku prędkości 80 km/h pieszy w ogóle nie ma szansy na uchronienie się przed śmiercią. Kościerska policja przypomina więc po raz kolejny o obowiązku noszenia elementów odblaskowych. Dlaczego jest to tak ważne?

- Jeśli jesteśmy wyposażeni w element odblaskowy, to jesteśmy po prostu widoczni. Kierujący pojazdem widzi taką osobę z daleka i może w porę zareagować, zwolnić, ominąć pieszego lub rowerzystę, czy zatrzymać się - podkreśla st. asp. Piotr Kwidziński.

- Osoba, która nie nosi odblasków poniekąd jest samobójcą. Po zmroku takiego uczestnika ruchu, kierujący pojazdem, który porusza się z prędkością 70km/h, jest w stanie zauważyć w odległości około 30 metrów. Droga hamowania przy takiej prędkości wynosi zaś około 40 metrów. Gdy pieszy, rowerzysta, czy motorowerzysta posiada element odblaskowy to ta odległość zwiększa się nawet do 300 metrów. Wówczas kierujący ma czas na odpowiednie zachowanie - kontynuuje.

Jak dodaje, często jest tak, że osoby piesze uważają, że skoro one widzą nadjeżdżający pojazd, to kierujący nim, też je widzi.

- Tak nie jest. Osoba, która siedzi za kierownicą jest skupiona na drodze. Jeżeli dojdą do tego trudne warunki, to naprawdę osobę pieszą bez odblasków jest bardzo się ciężko zauważyć w takiej odległości, by w porę zareagować - zaznacza nasz rozmówca.

- Najlepiej o nasze bezpieczeństwo zadbamy my sami. Zakładajmy elementy odblaskowe i to nie tylko poza terenem zabudowanym, do czego zobowiązują nas przepisy, ale też w mieście. Włączajmy latarki, komórki. Tak, abyśmy byli widoczni. Wtedy w porę zauważy nas kierujący pojazdem, który będzie miał czas na reakcję - podsumowuje st. asp. Piotr Kwidziński z Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości