Po prawie półrocznej przerwie młodzież I Liceum Ogólnokształcącego im. Józefa Wybickiego w Kościerzynie powróciła do szkoły. Nauczanie odbywa się w sposób stacjonarny
Przypomnijmy, że w kościerskim ogólniaku, jako jedynej placówce w powiecie kościerskim, nie doszło do oficjalnego rozpoczęcia roku szkolnego, a młodzież przez kilka dni uczestniczyła w zajęciach prowadzonych online. Taka sytuacja była pokłosiem udziału w posiedzeniu Rady Pedagogicznej księdza, u którego stwierdzono koronawirusa. W rezultacie, dyrekcja, władze powiatu kościerskiego i służby sanitarne podjęły decyzję o tym, że młodzież nie wróci do murów szkoły po wakacjach. Wśród ponad 40 osobowej grupy nauczycieli I Liceum Ogólnokształcącego przeprowadzono testy na obecność koronawirusa. Wszystkie dały wynik negatywny. W tej sytuacji, w poniedziałek 7 września zapadła decyzja o powrocie młodzieży do ławek szkolnych. Jego termin wyznaczono na czwartek 10 września. Jak się okazuje, uczniowie nie mogli doczekać się tego momentu.
- Jestem uczennicą klasy maturalnej i po tak długiej przerwie naprawdę chciałam już pójść do szkoły – mówi Ania. – Bardzo się cieszyłam, że spotkam się z moimi koleżankami i kolegami, z którymi nie widziałam się od marca. Niestety, tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego dowiedzieliśmy się, że nie będzie takiej możliwości. Całe szczęście, że taka sytuacja nie trwała długo i dzisiaj mogłam pójść do szkoły.
- W tym roku rozpoczynam naukę w liceum i nie mogłam się doczekać pójścia do nowej szkoły – dodaje Kinga, uczennica pierwszej klasy. – Nie mogłam uwierzyć, gdy dowiedziałam się, że rozpoczęcie roku szkolnego będzie przesunięte. Myślę, że dzisiejszy dzień będzie świetny, bo wreszcie poznam nowe koleżanki i kolegów, z którymi będę chodzić do klasy przez najbliższe lata.
Zadowolenia z powrotu do szkoły nie ukrywa też dyrekcja oraz grono pedagogiczne.
- Bardzo się cieszymy, że wreszcie możemy spotkać się w szkole i rozpocząć zajęcia w tradycyjny sposób – stwierdza Edyta Bławat, dyrektor I Liceum Kształcącego im. Józefa Wybickiego w Kościerzynie. – Uczniowie mają bardzo dużo energii, a niektórzy z nich przyznali, że już dzisiaj mogliby pisać maturę. Bardzo nam brakowało tradycyjnego modelu nauczania, bo tak się składa, że w najbliższą sobotę będzie dokładnie pół roku, jak zakończyliśmy zajęcia w szkole. Oczywiście zdalna nauka pozwoliła na realizację materiału, ale w przypadku funkcjonowania szkoły bardzo istotne są relacje i kontakty międzyludzkie i tego najbardziej brakowało. Mury szkolne mogą być ładniejsze lub brzydsze, ale najważniejszy jest kontakt z innym człowiekiem. Mam nadzieję, że nie dojdzie już do przerwy w nauczaniu i jak najdłużej będziemy mogli prowadzić zajęcia w tradycyjny sposób.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Swoją droga kto wybrał te paskudne kolorki na budynek LO????? To wygląda jak przedszkole a nie liceum.
Wesoła i przyjemna elewacja nie ma co narzekać, w ogóle fajna szkoła.
Dokładnie hehe
Dokładnie hehe
Brawo że wrócili :)
Wesoła dla przedszkolaków chyba
A mieli jakieś inne wyjście niż wrócić.... ?heh
Dokładnie za nie wysyłanie dziecka do szkół są teraz kary więc nie mieli wyjścia
Te kolory to porażka - gdzie został dawny ładny ogólniak duchem dla młodych dorosłych a nie dla dzieciaczków przedszkolaczkow.....? Te kolory bardzo się komponują z M Skłodowska w środku ....heh
Kicz ,kto to wybrał to podobny poziom musi mieć...
Kolory kolorami... Dobrze ze szkola została docieplona i młodzież ma dobre warunki do nauki a nie jak za moich czasów w kurtkach na lekcja się siedziało tak zimno w szkole było.
No to już standard że ciepło we wszystkich szkołach akurat a do tego kolory mają ładne na ogół
Swoją droga kto wybrał te paskudne kolorki na budynek LO????? To wygląda jak przedszkole a nie liceum.
Wesoła i przyjemna elewacja nie ma co narzekać, w ogóle fajna szkoła.
Dokładnie hehe