Reklama

Mieszkańcy Kościerzyny za wodę i ścieki zapłacą więcej

W minionym roku mieszkańcy Kościerzyny zaopatrywani w ciepło przez Miejskie Przedsiębiorstwo Infrastruktury KOS-EKO musieli zmierzyć się z podwyżką cen ogrzewania. Teraz będą płacić więcej za zużycie wody oraz odprowadzenie ścieków.

Podwyżka cen za ogrzewanie produkowane przez MPI KOS-EKO w Kościerzynie była nieunikniona. Taryfa poszła w górę w grudniu 2021, a w połowie 2022 roku nastąpiła kolejna. Podwyżki były pokłosiem radykalnego wzrostu cen za węgiel. Jeszcze na początku 2021 roku spółka płaciła około 300 złotych za tonę miału węglowego, natomiast w pod koniec ubiegłego roku trzeba było za nią już zapłacić powyżej 1800 zł. To musiało się odbić na opłatach uiszczanych przez mieszkańców, którzy są zaopatrywani w ciepło przez miejską spółkę.

Reklama

Na tym jednak podwyżki dla mieszkańców Kościerzynie się nie skończą. Od marca będą płacić więcej za wodę oraz ścieki. Takiego ruchu również można było się spodziewać, ponieważ radykalny wzrost cen energii elektrycznej także bardzo mocno odbił się na funkcjonowaniu kościerskiego przedsiębiorstwa.

- Przypomnę tylko, że taryfy wodne są zatwierdzane nie w gminie, ale przez państwową instytucję – Wody Polskie. Są one ustalane na okres 3 lat. Taką taryfę trzyletnią już przeszliśmy, a w minionym roku otrzymaliśmy kolejną. Jednak ona, w wyniku wojny w Ukrainie oraz inflacji, która dotyczyła wszystkich, nas także, szybko się zdezaktualizowała. I to jest problem wszystkich przedsiębiorstw wodociągowych w kraju. W ostatnim okresie dotknęły nas olbrzymie wzrosty kosztów i to wymusiło po naszej stronie konieczność złożenia w grudniu zeszłego roku wniosku do Wód Polskich o aktualizację zatwierdzonej taryfy. Początkowo do tego wniosku ujęliśmy wszystkie wzrosty kosztów spowodowanych inflacją, w tym drastyczne podwyżki usług zewnętrznych i  obsługi kredytów. Z wyliczeń wyszło nam 40 procent podwyżki. Zaczęliśmy ponownie wszystko analizować, odbyło się wiele spotkań m.in. z władzami miasta i doszliśmy do wspólnego wniosku, że na mieszkańców przeniesiemy wyłącznie to co niezbędne - koszty prądu. Pamiętajmy, że środki uzyskane z takiej zmiany będą przez nas w całości przekazane do przedsiębiorstwa energetycznego. Takie podejście zminimalizowało negatywne skutki tej zmiany dla naszych odbiorców - wyjaśnia Robert Fennig, prezes MPI KOS-EKO w Kościerzynie.

Reklama
Robert FennigRobert Fennig

Warto w tym miejscu wspomnieć, że jeszcze w roku 2022 miejska spółka za 1 MWh energii elektrycznej płaciła 375 zł, co było wówczas bardzo dobrą ceną, ponieważ niektóre podmioty płaciły już wtedy około 1000 zł. Jednak już od 1 stycznia tego roku, kościerskie przedsiębiorstwo płaci za tę samą jednostkę energii - 785 zł. W skali roku oznacza to, że za samą energię elektryczną KOS-EKO musi zapłacić około 1,2 mln zł. Takich ekstra wydatków nie jesteśmy w stanie pokryć samodzielnie.

Jak zaznacza Robert Fennig, obowiązująca od marca podwyżka ostatecznie uwzględnia tylko wzrost kosztów energii elektrycznej. Dla mieszkańców oznacza to, że za 1 m. sześc. wody zapłacą więcej o 27 groszy, natomiast za ścieki 1,16 zł.

Reklama
- Skutkiem tego są kilkunastoprocentowe podwyżki. Na wodzie będzie to zwyżka o 12 procent, natomiast w przypadku odprowadzania ścieków – 18 procent. Gdybyśmy chcieli na taryfę przenieść wszystkie koszty, m.in. inflacyjne, ponieważ nasi kontrahenci je uwzględniają, to wówczas podwyżka opłat za wodę i ścieki wyniosłaby 40 procent. Tego chcieliśmy uniknąć – stwierdza Robert Fennig.
Robert FennigRobert Fennig

Podwyżka opłat za wodę i ścieki z pewnością nie spowoduje euforii wśród mieszkańców Kościerzyny. Jednak część z nich spodziewała się wzrostów cen.

Reklama
- Od ponad roku wszystko idzie w górę, więc to była kwestia czasu, że zapłacimy więcej za wodę oraz ścieki. Oczywiście nie jestem zadowolony z tego wzrostu, ale co mam zrobić. Podobnie jak na wielu rzeczach, teraz trzeba będzie oszczędzać na wodzie. Moim zdaniem największym problemem  jest cena energii. Tu jest przysłowiowy pies pogrzebany. Ja tego nie rozumiem, bo prąd jest produkowany przez spółki należące do państwa i władze powinny coś z tym zrobić. Ponadto, o przecież ceny węgla spadły dość mocno w porównaniu z minionym rokiem,. a na nim opiera się produkcja prądu w naszym kraju. Dlaczego więc ceny energii rosną? Taka sama sytuacja dotyczy paliwa, ceny ropy spadły, a na stacjach nadal horrendalnie drogo - stwierdza Stanisław Tokarski z Kościerzyny.

Jak poinformował nas Robert Fennig, z wyliczeń statystycznych wynika, że średnio 4–osobowa rodzina mieszkająca w Kościerzynie zapłaci w skali miesiąca 12 zł więcej niż do tej pory.

Czy uważasz, że to koniec podwyżek opłat za wodę i ścieki?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości