Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak, nie jesteśmy „pępkiem świata” i nigdy za takiego się nie uważaliśmy a gruszki z wierzby już zrywamy w przeciwieństwie do innych. Pokorni byliśmy przez ostatnie 5 lat i przez ten czas ciężko i systematycznie pracowaliśmy na sukces, który już osiągnęliśmy Fakt , że na terenie naszego miasta jest wiele klubów i każdy może się starać o dofinansowanie władz lokalnych, jeżeli inne kluby się starały o to a nie dostały, to czas najwyższy o tym mówić głośno. Nasz klub nie jest „ofermowatym mazgajem” i nie czeka tylko na pomoc władz lokalnych ale szuka wszelkich innych dróg aby spełnić marzenia naszych zawodników i pomóc Im rozwijać swoje pasje, a odpowiedź na pytanie co to jest „pływanie w płetwach” znajdzie Pan w encyklopedii i na naszej stronie fb
"przy odmowie wsparcia finansowego ze strony Urzędu Miasta i Urzędu Gminy w Kościerzynie" - a to wy k.... myślicie, że jesteście tu sami i nikt więcej nic nie trenuje i nie chce spełniać swoich marzeń? Tu jest mnóstwo klubów sportowych, które też chciałyby wsparcia władz regionu, ale nie zawsze takie wsparcie otrzymują. I nie żalą się jak ofermowate mazgaje w nadesłanych listach do mediów. Chociaż macie trochę racji, bo to co władze samorządów przeznaczają na kopaczy Kaszubii, którzy nie reprezentują nic, kompletnie nic, grają na piątym szczeblu rozgrywkowych w IV lidze, na których mecze chodzi zaledwie po 50 kibiców, to jest skandal. Ale nie tędy droga. Jako zwykly mieszkaniec, widząc taki początek tekstu, który nadesłaliście, od razu wzdrygam się z jakąkolwiek reakcją pozytywną. Nie jesteście pępkiem świata, żeby domagać się gruszek na wierzbie. Pokory wiecej, systematycznej pracy, codziennego trudu i znoju, a wtedy będzie jakaś szansa. A w ogóle co to jest: pływanie w płetwach?
Tak, nie jesteśmy „pępkiem świata” i nigdy za takiego się nie uważaliśmy a gruszki z wierzby już zrywamy w przeciwieństwie do innych. Pokorni byliśmy przez ostatnie 5 lat i przez ten czas ciężko i systematycznie pracowaliśmy na sukces, który już osiągnęliśmy Fakt , że na terenie naszego miasta jest wiele klubów i każdy może się starać o dofinansowanie władz lokalnych, jeżeli inne kluby się starały o to a nie dostały, to czas najwyższy o tym mówić głośno. Nasz klub nie jest „ofermowatym mazgajem” i nie czeka tylko na pomoc władz lokalnych ale szuka wszelkich innych dróg aby spełnić marzenia naszych zawodników i pomóc Im rozwijać swoje pasje, a odpowiedź na pytanie co to jest „pływanie w płetwach” znajdzie Pan w encyklopedii i na naszej stronie fb
"przy odmowie wsparcia finansowego ze strony Urzędu Miasta i Urzędu Gminy w Kościerzynie" - a to wy k.... myślicie, że jesteście tu sami i nikt więcej nic nie trenuje i nie chce spełniać swoich marzeń? Tu jest mnóstwo klubów sportowych, które też chciałyby wsparcia władz regionu, ale nie zawsze takie wsparcie otrzymują. I nie żalą się jak ofermowate mazgaje w nadesłanych listach do mediów. Chociaż macie trochę racji, bo to co władze samorządów przeznaczają na kopaczy Kaszubii, którzy nie reprezentują nic, kompletnie nic, grają na piątym szczeblu rozgrywkowych w IV lidze, na których mecze chodzi zaledwie po 50 kibiców, to jest skandal. Ale nie tędy droga. Jako zwykly mieszkaniec, widząc taki początek tekstu, który nadesłaliście, od razu wzdrygam się z jakąkolwiek reakcją pozytywną. Nie jesteście pępkiem świata, żeby domagać się gruszek na wierzbie. Pokory wiecej, systematycznej pracy, codziennego trudu i znoju, a wtedy będzie jakaś szansa. A w ogóle co to jest: pływanie w płetwach?