Nie 13,5 mln zł, a niemal 49 mln zł trafi do województwa pomorskiego na przebudowę dróg lokalnych w 2014 roku. Oznacza to, że schetynówki nie będą realizowane jedynie w sześciu pomorskich samorządach, a na dofinansowanie "załapie się" jeszcze kilkanaście innych gmin i powiatów. W gronie szczęśliwców znalazło się miasto Kościerzyna, które choć zgłosiło chęć udziału w programie, by ostatecznie realizować projekt, najpierw musi wygospodarować niemal 3,8 mln i tak już z napiętego budżetu.
W listopadzie Urząd Wojewódzki opublikował wstępną listę rankingową wniosków o dofinansowanie w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych na rok 2014. Do urzędu wojewódzkiego trafiło 67 wniosków, w tym 21 złożyły powiaty, a 46 gminy.
W sumie samorządy walczyły o dofinansowanie sięgające ponad 103 milionów złotych. Pula środków dla Pomorza początkowo wynosiła jednak niespełna 13, 6 milionów złotych, a więc tylko 7 procent kwoty, o którą łącznie wnioskowały samorządy.
Znikoma wręcz pula dotacji na rok 2014, po niespełna 6,8 milionów złotych na drogi powiatowe i drugie tyle na gminne, spowodowała, że na dofinansowanie "załapało się" jedynie sześć samorządów, w tym trzy gminy i trzy powiaty. Wśród grona szczęśliwców z trudem szukać było kościerskich samorządów.
Sytuacja jednak się zmieniła i jak informuje rzecznik wojewody pomorskiego, na przebudowę dróg lokalnych na Pomorzu ma trafić niemal 49 mln zł. Jest to o ponad 35 mln zł więcej niż początkowo zakładano.
- Zwiększona pula ma wynosić łącznie 48.951.000 zł., w czym zawiera się kwota ok. 13,5 mln zł już przydzielona. Dofinansowanie przyznawane będzie zgodnie z obowiązującą listą rankingową. Można mieć nadzieję, że - tak jak w latach ubiegłych - oszczędności poprzetargowe pozwolą na realizację kilku dodatkowych projektów. Z pewnością z tej edycji programu skorzysta kilkanaście pomorskich samorządów - informuje Roman Nowak.
Dofinansowanie na pewno trafi więc do miasta Kościerzyna, które na liście rankingowej figuruje na siódmej pozycji. Samorząd już zgłosił swój akces przystąpienia do programu, jednak by projekt zrealizować musi wygospodarować z budżetu niemal 3,8 mln zł.
- Obecnie nie mamy zabezpieczonych w budżecie środków na ten cel, gdyż w pierwszym konkursie nie znaleźliśmy się na liście samorządów zakwalifikowanych do dofinansowania. Będziemy jednak starali się znaleźć w budżecie odpowiednią kwotę, bo bez wątpienia modernizacja ulicy Towarowej jest bardzo ważna. Pod koniec marca odbędzie się sesja Rady Miasta, jeżeli do tego czasu będzie możliwa korekta budżetu, to przystąpimy do projektu. Decyzja na pewno zostanie podjęta do końca miesiąca - mówi zastępca burmistrza Kościerzyny, Ewa Aleksandrowicz.
Szansę na dotacje mają też gminy Liniewo i Kościerzyna, które jednak na ostateczną decyzję muszą poczekać do lipca, a więc wtedy, gdy będzie już wiadomo, ile wyniosą oszczędności poprzetargowe.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze