Marszałek Mieczysław Struk, który po dwukrotnym ujemnym teście na obecność wirusa został w pierwszych dniach kwietnia wypisany ze szpitala jako osoba zdrowa, chce pomóc chorym na COVID-19. Jak podaje Pomorski Urząd Marszałkowski, we wtorek 21 kwietnia pojawił się w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku by oddać osocze, które można podać zakażonym koronawirusem. Według RCKiK Mieczysław Struk jest pierwszym ozdrowieńcem z Pomorza, który oddał osocze.
W Polsce ruszył program leczenia chorych na COVID-19 osoczem tzw ozdrowieńców. Osocze krwi osób, które pokonały zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 i wytworzyły przeciw niemu przeciwciała, może pomóc chorym z ciężką postacią COVID-19. Metodę tę stosowano już między innymi w Chinach i Korei Północnej. Okazała się ona skuteczna.
Do ogólnopolskiego programu pobierania osocza od ozdrowieńców, którzy w ostatnim czasie przebyli COVID-19 oraz od osób, które przebyły bezobjawowe zakażenie SARS-CoV-2 przystąpiło także Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku.
Pierwszym ozdrowieńcem, który pojawił się w centrum, był marszałek Mieczysław Struk.
– Jako tzw. ozdrowieniec wiem, że w osoczu mojej krwi mogą być przeciwciała. Od chwili wypisu ze szpitala byłem w kontakcie z RCKiK i zgłosiłem że chcę uczestniczyć w programie. Dziś po raz pierwszy oddałem osocze i mam nadzieję, że pomoże ono osobom chorym – przyznaje Mieczysław Struk.
– Już podczas pobierania dowiedziałem się od personelu, że jestem pierwszą osobą w naszym regionie, która zgłosiła się by oddać osocze. Dlatego tym bardziej zachęcam i namawiam do tego inne osoby, które zwalczyły koronawirusa. Każdy z nas ma w sobie teraz najskuteczniejszą broń do walki z COVID-19 i może uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie – dodaje marszałek Struk.
Jak informuje Pomorski Urząd Marszałkowski, chęć oddania osocza wyrazili też inni pracownicy UMWP, którzy w ostatnich otrzymali drugi ujemny wynik testu na obecność koronawirusa i tym samym zostali uznani za osoby zdrowe.
- W tej chwili status osób zdrowych ma dwóch urzędników, dwaj kolejni mają już jedno badanie z wynikiem ujemnym, a teraz czekają na wynik drugiego wymazu - podaje Michał Piotrowski, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku.
Zabiegi pobierania osocza są wykonywane w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku od poniedziałku do piątku oraz w Oddziale Terenowym w Kościerzynie (rejestracja do oddania w godzinach 7:15-12:30).
O tym, kto może oddać osocze, przeczytasz w poniższym materiale:
Koronawirus - to warto wiedzieć:
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Marszałek trzymaj się pan
Zaraz zostanie męczennikiem. Napiszcie lepiej o tym jak zaraz po powrocie z Włoch nie poddał się kwarantannie.
Skoro już zdrowy to zapraszam do przeglądu stanu dróg wojewódzkich. Bo trochę jeżdżę po pl i niezbyt mamy się czym chwalić jako pomorskie.
Panie Marszałku naraził Pan zdrowie i życie swoich pracowników. Powinien Pan podać się do dymisji, bo nie jest Pan godzien pełnionej funkcji.
Przy okazji nich podda się lobotomii (w celu poszukiwania resztek inteligencji). Pojechać do Włoch w trakcie szalejącej epidemii i do tego w rejon o największym ryzyku zachorowalności - szczyt ignoranctwa nie poddać się kwarantannie i "częstować" wszystkich w koło wirusem - karygodny szczyt głupoty.
Panie Marszałek trzymaj się pan
Zaraz zostanie męczennikiem. Napiszcie lepiej o tym jak zaraz po powrocie z Włoch nie poddał się kwarantannie.
Skoro już zdrowy to zapraszam do przeglądu stanu dróg wojewódzkich. Bo trochę jeżdżę po pl i niezbyt mamy się czym chwalić jako pomorskie.