Magdalena Mielnik, mieszkanka Nowej Karczmy zdobyła dwa brązowe medale podczas Otwartego Międzynarodowego Pucharu Województwa Śląskiego „Silesia Cup” w karate tradycyjnym. Zawody były rozgrywane w Bytomiu.
Otwarty Międzynarodowy Puchar Województwa Śląskiego „Silesia Cup” to jeden z największych turniejów karate tradycyjnego w naszym kraju. Do walki o miano najlepszych przystąpili m.in. medaliści mistrzostw świata oraz Europy z czterech państw.
To była trzynasta edycja tego turnieju. Warto w tym miejscu wspomnieć, że w tym roku padł rekord frekwencji, o czym świadczy fakt, że w zawodach wzięło udział 659 karateków reprezentujących barwy 37 klubów z Polski, Ukrainy, Czech oraz Litwy. Zgodnie z przewidywaniami, zostały one zdominowane przez krajowych karateków, którzy od lat zaliczani są do światowej czołówki. Jedną z najjaśniejszych postaci tej imprezy sportowej była mieszkanka Nowej Karczmy – Magdalena Mielnik, która jako jedyna zawodniczka w kategorii kobiet dwa razy stanęła na podium. Wystartowała ona w konkurencji kata, w której prezentuje się sekwencje techniki ataku i obrony, połączone z określonym poruszaniem, przyjęciem ściśle określonej pozycji i sposobu oddychania. Drugą konkurencją, w której można było zobaczyć Magdalenę Mielnik, było kumite, czyli karate wręcz. W obu zakwalifikowała się do strefy medalowej, plasując się ostatecznie na trzecich pozycjach. Dodajmy, że start w tych zawodach był dla mieszkanki Nowej Karczmy elementem przygotowań do Mistrzostw Polski, które odbędą się w czerwcu w Zielonej Górze.
Organizatorem turnieju w Bytomiu był klub karate MUKS Ippon Bytom, a swój patronat objął nad nim Polski Związek Karate Tradycyjnego oraz prezydent Bytomia Mariusz Wołosz.
Trzeba też podkreślić, że przed oraz w trakcie zawodów zorganizowano zbiórkę leków i środków medycznych dla Ukrainy. Zebrano osiem wielkich kartonów medykamentów, które zabrała ze sobą ekipa z Ukrainy. Zostaną one przekazane najbardziej potrzebującym i poszkodowanym przez działania wojenne.
Fot. MUKS Ippon Bytom.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze