Z jednym medalem powróciła z Warszawy trzyosobowa drużyna Kościerskiego Klubu Karate-Do "Seiunchin", gdzie w dniach 24 - 26 maja 2013 r. w Ośrodku Sportu i Rekreacji dzielnicy Praga Południe, odbyły się XXIV Mistrzostwa Polski Seniorów, Młodzieżowców, Juniorów i Juniorów Młodszych w Karate Tradycyjnym.
Zdobywczynią medalu, tym razem brązowego, została Magdalena Mielnik, która wywalczyła go w konkurencji: ko-go kumite (walka). 18 - letnia Magda w drodze do półfinału stoczyła cztery ciężkie boje ze starszymi zawodniczkami, pokonując je po akcjach punktowych przez wazari. W walce o wejście do ścisłego finału spotkała się z najbardziej utytułowaną zawodniczką polskiej kadry młodzieżowej - 20 letnią Agnieszką Sajdutką z Rzeszowa. W regulaminowym czasie walka zakończyła się remisem i niejednogłośną decyzją sędziów zwyciężczynią została Rzeszowianka, która zdobyła później złoty medal.
Magda wystartowała jeszcze w dwóch konkurencjach: w kata, gdzie zajęła piąte miejsce oraz w najtrudniejszej rywalizacji: fuku-go stanowiącej rodzaj dwuboju składającego się z konkurencji kata i kumite. Tutaj Magdalena Mielnik także doskonale sobie radziła docierając do ćwierćfinału, gdzie
ponownie trafiła na zawodniczkę z Rzeszowa. Pałająca żądzą rewanżu Magda, pod koniec niezwykle wyrównanej walki, ukarana została przez trzech z pięciu sędziów punktami karnymi, za zbyt brutalny ich zdaniem, niezgodny z przepisami atak na przeciwniczkę, co w ostatecznym rozrachunku skończyło się porażką zawodniczki kościerskiego klubu, która sklasyfikowana została ostatecznie na miejscu 5 - 8. Pocieszający jest fakt, że Magda Mielnik zdobyła kolejny medal na czwartych z rzędu Mistrzostwach Polski.
Mikołaj Kosiecki nieźle poczynał sobie w konkurencji kumite (wolna walka), gdzie dotarł do 1/8 finału. W walce o wejście do ćwierćfinału spotkał się z późniejszym wicemistrzem Polski, któremu uległ nieznacznie po niezwykle dramatycznej, obfitującej w dużą ilość efektownych akcji technicznych, walce. Ponadto w konkurencjach fuku-go i kata zdołał przebić się do drugiej rundy.
O ile walka w kumite spotkała się z aprobatą trenera Mikołaja - Pawła Liedtke, o tyle występ w pozostałych dwóch konkurencjach pozostawił pewien niedosyt.
Trzeci zawodnik kościerskiego klubu, wychowanek Wojciecha Mrowińskiego - junior młodszy Franciszek Fortuna, łączący uprawianie karate z grą na fortepianie, także godnie zaprezentował się na najważniejszym krajowym championacie, startując w konkurencji kata. Zdołał przebić się do 1/16 finału, lecz prawdopodobnie stres i trema spowodowana debiutem na zawodach najwyższej krajowej rangi, nie pozwoliły awansować wyżej.
Otuchą napawa fakt, że coraz więcej naszych zawodników startuje na ważnych zawodach rangi ogólnopolskiej, przyczyniając się do popularyzacji naszego klubu i całego regionu.
nadesłane
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze