Piątkowym wczesnym rankiem 13 zastępów straży pożarnej walczyło z pożarem tartaku w Lipuszu. Na miejscu wciąż pozostaje miejscowa jednostka OSP. Straty wstępnie oszacowano na około pół miliona złotych. Przyczynę powstania ognia ustala kościerska policja.
W piątek o godzinie 4.40 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Kościerzynie otrzymał zgłoszenie o pożarze tartaku w Lipuszu.
- Przybyłe na miejsce pierwsze zastępy straży pożarnej zastały rozwinięty pożar kompleksów budynków zakładu zajmującego się obróbką drewna. W momencie zdarzenia w zakładzie nie była prowadzona produkcja. Nasze działania polegały na prowadzeniu działań w natarciu oraz obronie sąsiednich obiektów, w tym budynku mieszkalnego - informuje st. kpt. Jacek Szyszka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Kościerzynie.
Całkowitemu zniszczeniu i zawaleniu w skutek pożaru uległa część magazynowo-garażowa o powierzchni około 200 m kw., częściowemu zniszczeniu uległa pozostała część budynku o powierzchni około 400 m kw, w tym również instalacja elektryczna i poszycie dachowe. Ponadto spaleniu uległ też wózek widłowy oraz sześć maszyn do obróbki drewna. Straty wstępnie oszacowano na około pół miliona złotych.
W działaniach gaśniczych brało udział 13 zastępów straży pożarnej z JRG Kościerzyna, OSP Lipusz, OSP Tuszkowy, OSP Dziemiany, OSP Raduń, OSP Łubiana, OSP Korne oraz OSP Piechowice. Działania trwały ponad 3,5 godziny. Na miejscu wciąż pozostaje miejscowa jednostka OSP, która dogląda pogorzeliska.
Przyczynę powstania ognia ustala kościerska policja. .
Zdjęcia dzięki uprzejmości OSP Raduń.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
ciekawe jak w 30 minut można oszacować straty ?
Po zdjęciach widać, że to była jakaś rudera a nie tartak.
ciekawe jak w 30 minut można oszacować straty ?
Po zdjęciach widać, że to była jakaś rudera a nie tartak.