Jego ofiarą pada co roku kilka tysięcy osób w całej Polsce. Mowa o zatruciu tlenkiem węgla popularnie określanym czadem. Ten bezbarwny i bezwonny gaz rokrocznie pozbawia życia kilkaset osób, dlatego też szczególnie ważne są akcje profilaktyczne przed nim ostrzegające. Taką przeprowadzili strażacy w szkole w Liniewie. Wskazówki, które przekazali młodzieży mogą w przyszłości uratować komuś życie.
Spotkanie w Zespole Oświatowym w Liniewie zainaugurowało w powiecie kampanię społeczną Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji "Czad i ogień. Obudź czujność", która realizowana jest przez straż pożarną.
Kampania nie bez powodu rusza jesienią, gdyż właśnie w tym okresie, a więc sezonie grzewczym, wzrasta liczba pożarów i podtruć dymem.
- Problem śmiertelności w pożarach dotyczy przede wszystkim budynków mieszkalnych, a więc miejscu, gdzie czujemy się najbezpieczniej. W 70 proc. przyczyną śmierci w wyniku pożarów jest zetknięcie z dymami i toksycznymi produktami spalania, takimi jak: tlenek węgla, chlorowodór, cyjanowodór - podkreślał kpt. Jacek Szyszka z Komendy Powiatowej PSP w Kościerzynie.
Czad jest jest trującą, bezwonną i bezbarwną substancją, która szybko przedostaje się do organizmu. Objawami podtrucia mogą być osłabienie i znużenie, które powodują ból głowy, zmęczenie, duszności, trudności z oddychaniem, senność i nudności. Niby takie zwykłe dolegliwości, a zlekceważone prowadzą do utraty czujności, a w konsekwencji nawet do śmierci.
Głównymi przyczynami podwyższenia stężenia tlenku węgla są uszkodzony lub zatkany komin, szczelnie zamknięte okna i drzwi, brak wentylacji, niewłaściwy montaż podgrzewacza, niewłaściwe wentylowane kominki na gaz i drewno, czy niedrożna kratka wentylacyjna. Niekiedy też używanie urządzeń i pojazdów napędzanych benzyną w zamkniętych pomieszczeniach. To właśnie w takich domowych przypadkach powstaje czad, który nie bez powodu nazywany jest cichym zabójcą.
W prosty sposób można jednak zapobiec zatruciom czadem. Aby uchronić się przed cichym zabójcą, należy stosować podstawowe zasady bezpieczeństwa prawidłowego użytkowania urządzeń grzewczych.
- Należy dokonywać okresowych przeglądów i czyścić przewody kominowe oraz instalację wentylacyjną. W żadnym wypadku nie należy zasłaniać kratek wentylacyjnych i otworów nawiewnych, a przy instalacji urządzeń i systemów grzewczych oraz ich naprawie warto korzystać z usług wykwalifikowanej osoby. Użytkujmy tylko sprawnie techniczne urządzenia grzewcze i zapewniajmy odpowiednią wymianę powietrza w pomieszczeniach, w których odbywa się proces spalania - wymieniał zasady bezpieczeństwa kpt. Jacek Szyszka.
Jak dodawał, w przypadku podwyższenia stężenia tlenku węgla w pomieszczeniu należy przewietrzyć mieszkanie, a samemu je opuścić. Podobnie należy zachować się w wypadku zaistnienia pożaru. Trzeba natychmiast udać się na zewnątrz obiektu, pozostać tam i zaalarmować straż pożarną. W sytuacji, gdy drogę do wyjścia odetnie nam pożar, należy pójść do pokoju z oknem lub balkonem, jak najdalej od miejsca pożaru. Jeśli to możliwe, zabrać też ze sobą mokry ręcznik lub koc wykonany z naturalnych materiałów (lnu, wełny, bawełny itp.) i zamknąć za sobą drzwi na klamkę.
Warto też zaopatrzyć się w czujkę czadu i dymu. Czujnik ten nie wymaga stosowania żadnej instalacji. Cały jego montaż polega na podwieszeniu go na suficie i zamontowaniu baterii. W przypadku przekroczenia stężenia substancji, na którą czujnik jest nastawiony, urządzenie wydaje donośny dźwięk. Jest on wstanie nawet wyrwać nas ze snu, co może uratować nam życie.
Komentarze