Reklama

Kościerzyna. Wiaty autobusowe do poprawki

"W ogóle nie chronią przed zimnem, a straż miejska wygrzewa się w cieplutkim, nowym budynku" - alarmuje nasz Czytelnik. Mowa o wiatach autobusowych, które zostały zamontowane na terenie Kościerzyny w listopadzie. Burmistrz miasta zapewnia jednak, że na zadaszenia zostaną naniesione pewne poprawki, ale dopiero na wiosnę.

Jak pisaliśmy wcześniej władze miasta Kościerzyna postanowiły zadbać o swoich mieszkańców. Wraz z początkiem zimy na terenie miasta pojawiły się cztery wiaty autobusowe, jednak "nie zdały one egzaminu". Okazuje się, że konstrukcje warte 21.000 zł są bezużyteczne i w ogóle nie chronią przed zimnem, deszczem czy śniegiem.

Jak informuje nasz Czytelnik, wiaty są bardzo wąskie i nie spełniają swojego zadania. Przechodni marzną na dworze, a straż miejska grzeje się w pięknie wyremontowanym budynku po byłym dworcu PKS.

O zdanie w tej sprawie postanowiliśmy zapytać włodarza Kościerzyny.

- Nie sprawdzają się, zgadza się. Po okresie zimowym przeanalizujemy sprawę i coś spróbujemy z tym zrobić - mówi Michał Majewski, burmistrz miasta Kościerzyna.

Burmistrz Kościerzyny ma już pewną koncepcję, aby wiaty autobusowe mogły spełniać swoje zadanie. Jak się okazuje, wiaty autobusowe nie były uwzględnione w pierwotnym planie.

- Może zadaszymy miejsce między przystankami i zrobimy z boku skrzydełka. Nie chciałbym jeszcze za głośno o tym mówić, bo najpierw trzeba to dobrze przeanalizować. Wiaty były po prostu dołożone do projektu pomnika Wybickiego. Nie były one w pierwotnym założeniu, miały przede wszystkim pomóc. Ze względu na szerokość peronu trzeba było te ścianki boczne odsunąć. Nie do końca to się udało. Teraz trzeba to po prostu dobrze przeanalizować. Nie chciałbym robić tego na siłę, w śniegu - dodaje włodarz miasta Kościerzyny.

Wraz z końcem marca dowiemy się jakie działania podejmie magistrat miasta Kościerzyny. Informują jednak, że nie będą to większe koszta niż 30.000 zł.

- Nie wiem, ile to będzie kosztowało. W zależności od tego na jaki wariant się zdecydujemy. Myślę, że te koszty takie zabójcze nie będą. W granicach 20.000 zł - 30.000 zł, takiej koncepcji będziemy się przychylać. Pod koniec marca powinniśmy mieć już wszystko rozważone - informuje Michał Majewski.

Do tematu wrócimy.

Martyna Cichosz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości