W piątek około godziny ósmej kościerscy strażacy otrzymali wezwanie do płonącego pojazdu na ul. Miodowej. W wyniku zdarzenia na szczęście nikt nie ucierpiał.
Jak wynika ze wstępnych informacji prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej pojazdu. Nim straż przyjechała na miejsce, właściciel pojazdu sam podjął się gaszenia pożaru używając przy tym gaśnicy proszkowej. Dalszą część akcji dokończyli strażacy. Przypuszczalne straty właściciel pojazdu oszacował na pięć tysięcy złotych.
Tomasz Puzdrowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze