Miesiąc później, niż zakładano zakończy się modernizacja placu wokół pomnika Józefa Wybickiego w Kościerzynie. Choć inwestycja realizowana jest głównie z myślą o mieszkańcach miasta, na finał prac czekają przede wszystkim podróżni.
- Najpierw smażyliśmy się w upale, a teraz często mokniemy na deszczu - mówi pani Dorota, którą spotkaliśmy na przystanku autobusowym. - Zdaje się, że o nas, pasażerach, nikt nie myśli. Już kilka miesięcy temu włodarze miasta zapewniali, że przystanki zostaną zadaszone, ale na obietnicach się skończyło.
Wiaty przystankowe są częścią przedsięwzięcia związanego z modernizacją placu wokół pomnika Józefa Wybickiego. Inwestycja realizowana jest z opóźnieniem, bo władze miasta wyraziły zgodę na zmianę materiału, który wykorzystują budowlańcy.
- Pierwotnie zakładaliśmy, że przedsięwzięcie zostanie zrealizowane we wrześniu, ale ze względu na wprowadzone zmiany zgodziłem się, aby prace prowadzone były do połowy października - wyjaśnia Michał Majewski, burmistrz Kościerzyny. - Teraz powinny zostać zamontowane wiaty przystankowe, na których przewoźnicy będą mogli zamieścić rozkłady jazdy.
Na modernizację placu władze Kościerzyny przeznaczyły blisko 700 tys. zł. Inwestycję realizują pracownicy grudziądzkiej spółki.
DA
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze