Kara pozbawienia wolności do 12 lat grozi 37-latkowi, który będąc pijany miał doprowadzić do piątkowego pożaru w Kościerzynie. Całkowitemu spaleniu uległ drewniany barak, a nadpaleniu uległy zaparkowane w pobliżu trzy pojazdy.
Do pożaru doszło w piątek o godzinie 23.47 przy ulicy Kartuskiej w Kościerzynie. Jak informuje asp. Mateusz Szmaglik, rzecznik Komendy Powiatowej PSP w Kościerzynie, pożarem objęty był drewniany barak, a zagrożone zaparkowane w pobliżu pojazdy. Działania strażaków polegały na ugaszeniu płonącego obiektu oraz samochodów. Całkowitemu spaleniu uległ drewniany barak, a zniszczeniu trzy samochody. W działaniach wzięli udział strażacy z JRG Kościerzyna.
Przyczynę pożaru wyjaśnia kościerska policja. Jak podaje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji, ze wstępnych ustaleń wynika, że sprawcą pożaru jest 37-letni mężczyzna, który przebywając w obiekcie zaprószył ogień, będąc pod wpływem alkoholu. Mężczyźnie przedstawiono zarzut z art. 163 par. 2, a więc doprowadzenia pożaru, który zagrażał mieniu wielkich rozmiarów.
Wobec 37-latka zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do lat 12.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To jest kolejny raz jak pojawił się tam ogień.Nikt z tym nic nie robi.Straz miejska nie widzi,władze miasta lekceważą ,a ruina stoi i starszy.To miejsce to wizytówka miasta od kilku lat.
Tak, taka mega negatywna wizytówka. Teren niezabebezpieczony, straszy i tylko czekać na ofiary, które udorzone zostaną przez spadający elemen budynku. Ciekawe kto zapłaci za szkody, które powstały w wyniku tego pożaru?
Nikt...niestety. A powinni burmistrza obciążyć kosztami to by może by się tym zajął.
No same pożary w zimie wincy jak latem
To jest kolejny raz jak pojawił się tam ogień.Nikt z tym nic nie robi.Straz miejska nie widzi,władze miasta lekceważą ,a ruina stoi i starszy.To miejsce to wizytówka miasta od kilku lat.
Tak, taka mega negatywna wizytówka. Teren niezabebezpieczony, straszy i tylko czekać na ofiary, które udorzone zostaną przez spadający elemen budynku. Ciekawe kto zapłaci za szkody, które powstały w wyniku tego pożaru?
Nikt...niestety. A powinni burmistrza obciążyć kosztami to by może by się tym zajął.